ekai.pl
Sobota, 26 maja 2012 Św. Filipa Nereusza, prezbitera
O śmierci metropolity lubelskiego
RV / ms, Rzym, 2011-02-11
W ubiegły poniedziałek abp Józef Życiński po raz ostatni spotkał się z papieżem. Już tego dnia skarżył się na złe samopoczucie – czytamy w najnowszym wydaniu „L’Osservatore Romano”.
Informując o wczorajszej śmierci metropolity lubelskiego watykański dziennik ujawnia, że zmarły cierpiał na nadciśnienie. Choć w czasie pobytu w Rzymie jego stan zdrowia się pogorszył, abp Życiński wierzył, że zapanuje nad chorobą przy pomocy zażywanych normalnie leków. Rozmawiał o tym jeszcze wczoraj z zaprzyjaźnionymi księżmi.
Zgon metropolity lubelskiego stwierdzono o godz. 18:30 w rzymskim domu kapłańskim. W opinii lekarzy jego przyczyną był zawał serca.
Ciało zmarłego nadal pozostaje w Domus Romana Sacerdotalis, watykańskim hotelu dla księży, w którym zatrzymał się abp Józef Życiński, by uczestniczyć w sesji plenarnej Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej.
12 lutego o godz. 18:00 w kościele św. Stanisława przy Via delle Botteghe Oscure 15 prymas Polski odprawi za zmarłego Mszę św.
Komentarze (0)
Zobacz także
- Ortodoksyjny i otwarty
- Miejsce pochówku abp. Życińskiego
- Kondolencje Episkopatu po śmierci abp. Życińskiego
- Arcybiskup Życiński – człowiek wiary, nauki i mądrości
- „Cierpiał dyskretnie”
- Lublin modli się w intencji zmarłego metropolity
- Abp Życiński do końca pracował...
- „To był człowiek Kościoła”
- „Wychodził nie tylko do wierzących”
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

