W kolejce do katolickiej szkoły

Dziennik Gazeta Prawna / kn, 2011-08-24

W kolejce do katolickiej szkoły Fot. Liz (perspicacious.org) - flicrCC

Artur Grabek z „Dziennika Gazety Prawnej” zastanawia się nad fenomenem coraz większego powodzenia katolickich szkół, przy jednoczesnym niżu demograficznym i wzroście odsetka Polaków deklarujących się jako laicy.

W 1999 r. reforma edukacji ułatwiła samorządom przekazywanie szkół innym podmiotom. Od tamtej pory mamy 2,5 razy więcej szkół o katolickim profilu. Obecnie jest ich 500 i uczęszcza do nich 50 tys. uczniów. Jak podkreśla Grabek dane te mogą być zaniżone, ponieważ wielu szkół nie uwzględniono jako katolickie.

Szkoły prowadzone są głównie przez stowarzyszenia, fundacje katolickie i zakonne. Polityka kadrowa takich placówek jest znacznie ułatwiona, nie obowiązuje ich bowiem Karta nauczyciela. Jak twierdzi autor przyciągają do nich „przede wszystkim bardzo wysokie wyniki nauczania oraz klarowny system wychowawczy – oparty na doktrynie chrześcijańskiej”. Obowiązują kolejki chętnych do przyjęcia.

Mirosław Handke, były minister edukacji przyznaje, że choć nie zna dokładnie sposobu przeprowadzania rekrutacji wyniki są rewelacyjne. Spośród 10 najlepszych krakowskich gimnazjów, 7 jest katolickich. Podobnie dobre wyniki mają szkoły katolickie na wyspach.

Jak podsumowuje Grabek - wielu ekspertów zajmujących się oświatą wskazuje, że polski Kościół powinien także poważnie rozważyć większą partycypację w naszym systemie edukacji.

Komentarze (1)

Małopolanin

9 miesięcy temu

To żadna nowość - w Wielkiej Brytanii katolicy stanowią znikomy odsetek społeczeństwa, a szkoły katolickie są bardzo wśród nie-katolików popularne i cenione. Tylko czy na tym ma polegać misja Kościoła: coraz większa partycypacja w systemie edukacji (opieki społecznej, kulturalno-oświatowej, etc.) i coraz mniejszy odsetek praktykujących katolików?

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony