Drukuj Powrót do artykułu

100-lecie posługi sióstr nazaretanek

20 października 2019 | 14:39 | md / hsz | Rabka Ⓒ Ⓟ

Sample

Nazaret mówi to, o czym nawet w Kościele zdarza się nam zapominać: że prawdziwa przemiana świata odbywa się w ciszy i ukryciu – mówił bp Damian Muskus OFM podczas Mszy św. odprawionej z racji 100. rocznicy przybycia do Rabki pierwszych sióstr nazaretanek. Prowadzą one tam m.in. Dom Matki i Dziecka „U Matusi”.

– Jak Maryja, staracie się odpowiadać na wezwanie Pana, który szuka dla Siebie domu. Nie szukacie rozgłosu i uznania. Po prostu służycie. Nazaret mówi bowiem to, o czym nawet w Kościele zdarza się nam zapominać: że prawdziwa przemiana świata odbywa się w ciszy i ukryciu – mówił w homilii krakowski biskup pomocniczy.

Dodał, że Bóg buduje swoje królestwo dzięki „cichej, wytrwałej służbie ludzi, którzy nie boją się w Jego ręce oddać ster swojego życia”. – Najpiękniejszym obliczem Kościoła są zastępy sióstr i braci, którzy niejako na jego zapleczu, z dala od głośnych sporów, służą wiernie Bogu i człowiekowi, odpowiadając na wyzwania, jakie stawia przed nimi świat, który wciąż jest miejscem nieprzyjaznym dla odrzucanych dzieci, samotnych matek, chorych i niepełnosprawnych, uchodźców i bezdomnych – stwierdził.

– Czerpiąc z ducha Nazaretu, stajecie się znakami miłości i pojednania, wprowadzając pokój, dobro i współczucie, a nie napięcia, podziały i frustracje. To dzięki waszej pracy, często niewdzięcznej i ciężkiej, ludzie kojarzą Kościół z ofiarną i bezinteresowną miłością, a nie z kolejnymi skandalami czy kontrowersjami – zaznaczył hierarcha. Jego zdaniem, jeśli ktoś chce poznać prawdę o Kościele, winien jej szukać w domach tworzonych przez siostry.

Jak zauważył, ludzie, którzy doświadczają pomocy sióstr, nigdy nie mówią, że Kościół ich rozczarowuje, że nie mogą znaleźć w nim swojego miejsca. – Z ust ludzi, do których wyciągacie pomocną dłoń, nie usłyszymy, że Kościół ich zawiódł lub zgorszył – dodał.

Biskup mówił także o trzech miejscach, gdzie posługują siostry nazaretanki i które są mu szczególnie bliskie. Mówił o Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie prowadzą przedszkole i o Wadowicach, gdzie „ubogi Nazaret dla niepełnosprawnych dziewcząt i dojrzałych pań zmienił się w Nazaret XXI wieku”.

Wspomniał także o wieloletniej posłudze sióstr w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Rabie Wyżnej, gdzie tworzyły s. Natalia była nie tylko prawą ręką Ks. Dyrektora Adama, ale też wraz z Siostrami tworzyła „bezpieczne miejsce dla ludzi starszych, schorowanych, a także dla tych, którzy nabierali sił po przebytych chorobach, czy operacjach”.

Siostry nazaretanki pracują jako wychowawczynie, nauczycielki i katechetki, pielęgniarki, opiekunki osób starszych i niepełnosprawnych. Ich szczególnym powołaniem jest troska o rodziny.

Pierwsze siostry przyjechały do Rabki w 1919 r. Prowadziły dawniej liceum handlowe, przyjmowały dzieci chore na płuca. Do domu na Słonecznej, gdzie dawniej mieścił się Państwowy Dom Dziecka, przyszły pracować w latach 70. XX wieku. Wcześniejszy klasztor, usytuowany w centrum miasta, został im bezprawnie zabrany przez władze komunistyczne.
Dziś wspólnota w Rabce liczy 14 sióstr. Prowadzą one Dom Matki i Dziecka „U Matusi” i katechizują.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.