Drukuj Powrót do artykułu

45 skarg ws. przetwarzania danych przez związki wyznaniowe

19.01.2018 , Warszawa / lk / bd Ⓒ ℗

Sample Fot. pixabay.com

W 2016 roku do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynęło 45 skarg, w których kwestionowano legalność przetwarzania danych osobowych przez związki wyznaniowe – wynika ze sprawozdania GIODO z działalności za tenże rok. Skargi dotyczyły głównie braku uaktualnienia przez proboszczów wpisów w księgach chrztu.

Skargi związków wyznaniowych to niewielki ułamek wszystkich doniesień do GIODO. Stanowiły zaledwie 1,75% ogółu wniosków w 2016 r. Zdecydowana większość z nich dotyczyła powtarzających się co roku skarg na odmowę wykonania przez proboszczów katolickich parafii obowiązku uaktualnienia danych osobowych w księgach chrztów na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych.

Zgodnie z ustawą, każdej osobie przysługuje prawo do kontroli przetwarzania danych, które jej dotyczą, a zawartych w zbiorach danych. Jest to zwłaszcza prawo do żądania uzupełnienia, uaktualnienia, sprostowania danych osobowych, czasowego lub stałego wstrzymania ich przetwarzania lub ich usunięcia, jeżeli są one niekompletne, nieaktualne, nieprawdziwe lub zostały zebrane z naruszeniem ustawy, albo są już zbędne do realizacji celu, dla którego zostały zebrane.

W sprawach tych skarżący kierowali do proboszczów parafii oświadczenie o wystąpieniu z Kościoła katolickiego i, najczęściej, wobec braku satysfakcjonującej odpowiedzi, składali skargi do GIODO na niespełnienie obowiązku uaktualnienia danych i dokonania odpowiedniej adnotacji o wystąpieniu ze związku wyznaniowego w księdze chrztu.

W poprzednim sprawozdaniu GIODO wskazywał na niejednolite orzecznictwo sądów w związku z kolejnymi odwołaniami zarówno skarżących, jak i proboszczów parafii. Obecnie zdaniem urzędu, ta nieścisłość została prawdopodobnie wyeliminowana w związku z serią ważnych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego z lutego 2016 r.

W wyroku z 19 lutego 2016 r. sąd np. podkreślił, że GIODO na mocy art. 43 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych nie ma kompetencji do wydawania decyzji dotyczących wykonania przepisów, jeśli chodzi o dane osób należących do Kościołów, w tym Kościoła katolickiego. Zdaniem sądu, przynależność do związku wyznaniowego, który posiada w Polsce unormowaną sytuację prawną, podlega wewnętrznym regulacjom tego związku.

Sąd wskazał też, że GIODO nie jest urzędem kompetentnym do oceniania skuteczności wystąpienia z Kościoła. Sprawy tego rodzaju nie należą do zadań urzędu określonych w art. 12 ustawy. Zdaniem sądu, organ ds. ochrony danych osobowych mógłby np. uznać, że określona osoba nie jest już członkiem Kościoła katolickiego, a tym samym skorzystać ze swoich uprawnień tylko na podstawie stosownego dokumentu wystawionego przez ten Kościół, który dokumentowałby, że dana osoba nie jest już jego członkiem (np. wystawiony akt chrztu z adnotacją o wystąpieniu).

Przeświadczenie osoby występującej z Kościoła o skuteczności swojego oświadczenia nie jest w tej kwestii wystarczające, gdyż nie spełnia warunków przewidzianych w wewnętrznych przepisach kościelnych dla apostazji.

Czytaj także: W Kościele powstaje urząd ochrony danych osobowych

Zdaniem sądu, forma ta nie jest utrudniona i nie czyni całej procedury iluzoryczną. Skoro nie przedstawiono GIODO dokumentu o nieprzynależności do związku wyznaniowego, urząd nie mógł skorzystać z przewidzianych przez ustawę kompetencji.

Jednocześnie sąd wskazał, że całkowite porzucenie wiary lub wystąpienie z Kościoła – niezależnie od oceny dopuszczalności tej ostatniej czynności w świetle prawa kościelnego – nie stanowi żadnego uzasadnienia dla zatarcia pewnych faktów z przeszłości. Podobnie osoba, która zmienia stan cywilny przez rozwód, nie może żądać usunięcia z akt stanu cywilnego dokonanej wzmianki o zawarciu małżeństwa.

Sądy w takich sprawach orzekały w zmienny sposób, zatem GIODO zasygnalizował potrzebę ustalenia jednej linii orzeczniczej.

W podobnej sprawie (dotyczącej innego związku wyznaniowego) skarżący zażądał m.in. usunięcia danych osobowych ze zbioru związku, ze względu na to, że już do niego nie należy. GIODO podkreślił, że nie jest uprawniony do oceny przynależności do związku wyznaniowego, jednak w postępowaniu zarówno skarżący, jak i związek potwierdziły fakt obecnej nieprzynależności skarżącego do związku wyznaniowego.

W decyzji GIODO uznał, że dane osobowe przetwarzane przez związek (w tym informacje dotyczące członkostwa skarżącego), mają walor historyczny i stanowią dowód jego działalności religijnej. Fakt wystąpienia ze związku nie powoduje, że zebrane dane stają się zbędne do realizacji tego celu, dla którego zostały zebrane. Dane te są niezbędne do celów statutowych związku i mogą być tam umieszczone zgodnie z ustawą o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz ustawą o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach.

Sprawozdanie obejmuje okres działalności Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych od 1 stycznia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r. Sprawozdanie za rok 2017 zostanie przedstawione w przyszłym roku.

Wersja do druku

Przeczytaj także

18 stycznia 2018 11:14

Warszawskie obchody XXI Dnia Judaizmu w Kościele katolickim

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.