Drukuj Powrót do artykułu

50 lat Wspólnoty Sant’Egidio

21 września 2018 | 09:51 | Sylwia Gawrysiak,maj | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample materiały prasowe

– Dzisiaj nam, Kościołowi, światu, Polsce potrzeba zdecydowanych, radykalnych wyznawców Ewangelii, głoszących ją słowem i przykładem, modlitwą i czynem – powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy św. z okazji jubileuszu 50-lecia Wspólnoty Sant’Egidio. Wieczorem 20 września, podczas uroczystej Eucharystii w kościele św. Barbary w Warszawie, dziękowano za 50 lat istnienia Wspólnoty, modlono się za jej członków i wszystkich, którzy ją wspierają. Polecano też Bogu cierpiących i ubogich braci oraz intencję pokoju na świecie.

We Mszy wzięło udział wielu sympatyków i dobroczyńców Sant’Egidio oraz liczni ubodzy, z którymi przyjaźni się Wspólnota. W liturgii uczestniczyło też wielu zaprzyjaźnionych kapłanów, m.in. z parafii, w których Wspólnota prowadzi swoje dzieła. Obecni byli również duchowni innych Kościołów chrześcijańskich.

W homilii kard. Nycz zauważył, że Wspólnota Sant’Egidio, jak wiele innych ruchów powstałych w tamtym czasie, jest owocem posoborowej odnowy Kościoła. – 50 lat temu Andrea Riccardi założył Wspólnotę, która była wspólnotą modlitwy i troski o przemianę świata i o pokój. Ale także wspólnotą, która poszła służyć najbardziej potrzebującym. Poszła do tych ludzi, na których inni patrzyli z wyższością i pogardą – powiedział metropolita warszawski.

Nawiązując do odczytanego fragmentu z Listu Świętego Pawła do Koryntian (1 Kor 15, 1-11) oraz z Ewangelii Świętego Łukasza (Łk 7, 36-50) mówił o warunkach rozwoju wspólnoty. – W dzisiejszej Liturgii Słowa mamy do czynienia z postawą wielkiej pokory Świętego Pawła. Przypomina on Ewangelię, którą głosił, ale żeby nie popaść w zbytnią zuchwałość mówi także: „Jestem niegodny nazywać się uczniem Chrystusa, ponieważ byłem prześladowcą”. Ciągle nosi w sobie ten oścień, który każe mu być pokornym. Bóg powołuje nas jako grzeszników, żeby człowiek w postawie pokory wzrastał i potrafił iść do ludzi nie patrząc na nich z góry, nie próbując oceniać, sądzić. Bo bardzo często akurat w sądzeniu innych i biciu się po cudzych piersiach człowiek bywa najlepszy – mówił kard. Nycz.

Następnie przypomniał opisaną w Ewangelii postawę faryzeusza Szymona, który zastanawia się, czemu Jezus pozwala, by umyła Mu nogi publiczna grzesznica. Jezus opowiada przypowieść o dwóch dłużnikach, z której płynie nauka: komu wiele odpuszczono, ten bardzo miłuje. Kard. Nycz podkreślił, że taką postawą kieruje się Wspólnota Sant’Egidio. – Idą do najbardziej potrzebujących nie z poczuciem wyższości, doskonalszego życia, ale z poczuciem własnej słabości, własnego grzechu. Przypomniał też słowa papieża Franciszka, który streścił charyzmat Wspólnoty Sant’Egidio w trzech słowach (3 „P”) – preghiera, poveri i pace – modlitwa, ubodzy, pokój.

Zauważył, że dziękczynienie odbywa się we wspomnienie męczenników koreańskich, a mocne świadectwo męczenników jest posiewem konsekwentnych wyznawców.– Dzisiaj nam, Kościołowi, światu, Polsce potrzeba zdecydowanych, radykalnych wyznawców Ewangelii, głoszących ją słowem i przykładem, swoją modlitwą i czynem charytatywnym. Dlatego wspierajmy wszystkie działania Wspólnoty Sant’Egidio i dziękujmy Panu Bogu za nią i za wszystkich, którzy otaczają Wspólnotę życzliwością, wychodzą naprzeciw jej potrzebom po to, by Ewangelia była głoszona, by miłość była czyniona i by takie wyraźne i konsekwentne chrześcijaństwo było sposobem na przyciąganie innych do Chrystusa. Także tych, którzy z różnych powodów znaleźli się na peryferiach wiary. Żeby przykład Wspólnoty i wszystkich jej członków był sposobem nowej ewangelizacji – zakończył metropolita warszawski.

Po Eucharystii głos zabrała Magdalena Wolnik, odpowiedzialna za Wspólnotę Sant’Egidio w Polsce. Podziękowała za wspólną modlitwę dziękczynną. Przypomniała, że Sant’Egidio jest związane z Warszawą od wielu lat. Począwszy od kard. Stefana Wyszyńskiego, którego kościołem tytularnym była bazylika Santa Maria in Trastevere, gdzie odbywa się codzienna modlitwa Wspólnoty. Na Zatybrzu bywał też często kard. Józef Glemp, który w 1989 r. zaprosił Sant’Egidio do Warszawy. – W delikatnym momencie wielkich zmian odbyła się pierwsza poza Włochami modlitwa o pokój w duchu Asyżu, która zgromadziła przedstawicieli wielu religii z całego świata – powiedziała. Przypomniała, że Jan Paweł II od początku swojego pontyfikatu bardzo wspierał niewielką wówczas wspólnotę młodych świeckich. – Papież zachęcał, by nie stawiali sobie żadnych granic, prócz granic miłości – mówiła.

Magdalena Wolnik dziękowała wszystkim, którzy wspierają Sant’Egidio na czele z. kard. Kazimierzem Nyczem. Wspomniała też związanego od lat ze Wspólnotą, zmarłego niedawno o. Konrada Kelera SVD. – Chcemy żyć w tym mieście radosnym doświadczeniem wiary. Głęboko przekonani o tym, co powiedział nam w tym roku papież Franciszek, że „ubodzy są naszym skarbem”. Także w centrach miast, które są miejscami trudnymi dla wiary, chcemy być jako Wspólnota Sant’Egidio świadectwem chrześcijańskiej wiary, która wychodzi z miłosierdziem ku drugiemu człowiekowi – powiedziała.

Po Mszy Świętej odbyło się wspólne świętowanie na placu przed kościołem, zakończone degustacją urodzinowego tortu z logo Wspólnoty.

Uroczystość w Warszawie była częścią obchodów, które odbywają się na całym świecie. W podobny sposób Wspólnota świętowała też m. in. w Puebla w Meksyku, Maputo i Pemba w Mozambiku, we włoskiej Genui, czy w Manili na Filipinach. Kulminacyjnym momentem roku jubileuszowego było spotkanie z papieżem Franciszkiem, który 11 marca br. odwiedził Sant’Egidio na Zatybrzu. Spotkanie miało miejsce w Bazylice Santa Maria in Trastevere, w której odbywa się codzienna modlitwa Wspólnoty. – Nadal stawajcie po stronie dzieci z peryferii. Nadal stawajcie u boku osób starszych – oni czasami bywają odrzucani, ale dla was są przyjaciółmi. Nadal otwierajcie nowe korytarze humanitarne dla uchodźców z powodu wojen i głodu. Ubodzy są waszym skarbem! – zaapelował papież.

Historia Wspólnoty Sant’Egidio zaczęła się 7 lutego 1968 r. w Rzymie od osiemnastoletniego wówczas Andrei Riccardiego i małej grupki licealistów, którzy pod wpływem lektury Ewangelii wyruszyli na peryferie stolicy Włoch, by pomagać w nauce dzieciom migrantów. Dziś Wspólnota obecna jest w 73 krajach na wszystkich kontynentach. Należy do niej ponad 60 tysięcy osób. Nazwa wybrana została w latach 70. i wzięła się od miejsca, w którym Wspólnota znalazła swój dom – kościoła Sant’Egidio (św. Idziego) w sercu rzymskiego Zatybrza.

Wspólnota Sant’Egidio – gdziekolwiek jest – żyje tym samym duchem, opartym na modlitwie i czytaniu Słowa Bożego, przyjaźni z ubogimi i pracy na rzecz pokoju. Na całym świecie zaangażowana jest na rzecz osób w różny sposób ubogich (bezdomnych, samotnych osób starszych, dzieci ulicy w Afryce i Ameryce Łacińskiej, młodych wzrastających w Szkołach Pokoju, więźniów, migrantów i uchodźców). Prowadzi duże programy walki z AIDS (DREAM) i rejestracji urodzeń (BRAVO!) oraz projekt korytarzy humanitarnych, pozwalający na bezpieczne przybycie do Włoch i sprawną integrację uchodźców m.in. z Syrii.

Jest aktywna na polu dialogu międzyreligijnego poprzez odbywające się „w duchu Asyżu” spotkania „Ludzie i religie”. Prowadzi również działania na rzecz pokoju, takie jak mediacje w Mozambiku, zwieńczone porozumieniem pokojowym z 4 października 1992 r., kończącym wojnę domową, w której zginęło około miliona osób czy ostatnie rozmowy w Republice Środkowoafrykańskiej, które doprowadziły do zawarcia 9 czerwca 2017 r. porozumienia politycznego na rzecz pokoju i pojednania narodowego.

Wspólnota w Polsce działa w Warszawie, Poznaniu i Chojnie, a zaprzyjaźnione grupy inspirujące się jej duchowością są także w Szczecinie, Stargardzie Szczecińskim i Krakowie. Jej całoroczna praca koncentruje się na pomocy i towarzyszeniu osobom ubogim, starszym i bezdomnym.

Warszawska Wspólnota co tydzień spotyka się z ubogimi podczas „kolacji na ulicy” w kilku punktach miasta, odwiedza bezdomnych na stołecznych peryferiach, spędza niedzielne popołudnia z osobami starszymi w Domu Pomocy Społecznej na Solcu. Sant’Egidio od ponad roku prowadzi również Szafę Przyjaciół. Osoby ubogie i bezdomne mogą się w niej zaopatrzyć w ubrania, które ofiarowują im mieszkańcy stolicy.

W tym roku Wspólnota intensywnie i w duchu solidarności spędzała również czas wakacyjny. Odbył się weekendowy wyjazd do Czerwińska i niedzielny rejs statkiem do Serocka z grupą bezdomnych oraz Piknik Pokoleń dla osób starszych.

Szczególnym wyrazem solidarności z ubogimi co roku jest bożonarodzeniowy obiad. W minione Święta do stołu ze wspólnotą Sant’Egidio w Warszawie zasiadło blisko 450 gości (w całej Polsce ponad 1000). Podobne obiady odbyły się w ponad 70 krajach i zgromadziły w sumie 240 tys. osób.

Głosem Wspólnoty na rzecz pokoju i solidarności jest odbywający co roku na początku października Tydzień modlitwy za uchodźców „Umrzeć z nadziei” oraz Ekumeniczna Liturgia Męczenników, która jest okazją do wpatrywania się świadectwo współczesnych chrześcijan, którzy oddali życie za Chrystusa. Wspólnota w Warszawie zaprasza również na comiesięczne modlitwy o pokój i za chorych.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.