Drukuj Powrót do artykułu

50 tys. pielgrzymów na tradycyjnych dożynkach

03.09.2017 , Częstochowa / it / wer Ⓒ ℗

Sample Fot. B. Sztajner / Niedziela

Z udziałem ok. 50 tys. rolników na Jasnej Górze odbyły się ogólnopolskie dożynki. To największe święto dziękczynienia za plony i chleb obecny na polskim stole. To okazja do podziękowania rolnikom za ich pracę, poszanowanie dla tradycji i przywiązanie do wiary. Tegoroczne dożynki były również sposobnością do modlitwy za poszkodowanych przez nawałnice i podziękowaniem za solidarność i konkretną bezinteresowną pomoc.

Tradycyjnie na początku sumy, którą celebrował abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Episkopatu Polski, starostowie dożynek złożyli na ręce głównego celebransa, przeora Jasnej Góry i przedstawiciela prezydenta, bochen chleba wypieczony z ziarna z pierwszych tegorocznych zbiorów.

Modlitwa obejmowała także tych, którym nawałnice zabrały wszystko. – Podczas tych dożynek modlimy się również za tych gospodarzy, którzy z powodu nawałnic i niepogody utracili swoje plony. Prosimy o ducha solidarności naszych rodaków, aby wspomogli na różne sposoby poszkodowanych – mówił bp Edward Białogłowski, delegat Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa rolników.

Szczególne słowa do rolników, którzy ucierpieli na skutek tegorocznych anomalii pogodowych i doświadczają zmagania niesienia krzyża swego powołania skierował także przeor Jasnej Góry. – Oddajemy was pod opiekę Maryi i dziękujemy tym, który tak solidarnie okazują wam hojną pomoc. Drodzy pielgrzymi prośmy dziś za siebie nawzajem, byśmy pod czułym spojrzeniem Matki i Królowej wzrastali w zaufaniu do Boga i wzajemnym zaufaniu do siebie – mówił o. Marian Waligóra.

W kazaniu abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przypomniał, że ważniejsza od uprawy roli jest uprawa własnego sumienia. – Dlatego potrzebna nam jest nie tylko ekologia środowiska materialnego, ale jeszcze bardziej ekologia człowieka, rozumiana jako troska o jego zdrowy rozwój duchowy, od którego w dużej mierze zależy los środowiska materialnego – mówił kaznodzieja.

Podkreślił, że troski i wyzwania świata rolniczego każą nam z wielkim szacunkiem patrzeć na pracę rolnika, która, ze względu na uzależnienie od natury, jest wystawiona na większe ryzyko, niż praca innych gałęzi gospodarki. Zauważył stagnację w poziomie dochodów rolniczych i fakt, że ze względu na zróżnicowane dopłaty w Unii Europejskiej polscy rolnicy pozostają kolonią Zachodu. – A jednak rolnicy nie powinni stracić wiary w pomoc Bożą, bo Pan wie czego nam potrzeba – mówił abp Gądecki.

Czytaj także: Długie: Dożynki na Podkarpaciu

Do uczestników dożynek list skierował prezydent RP Andrzej Duda. – Dożynki to jedno z największych świąt polskich. Od stuleci wpisane w narodową tradycję, gromadzi się tu rolnicza wspólnota, aby z radością dziękować Bogu za cud przekształcenia się zasianych ziaren w obfite kłosy, za błogosławieństwo dla ludzkiej pracy, za pozyskane plony. Składają państwo to wielkie dziękczynienie także w imieniu nas wszystkich, nie ma daru bardziej potrzebnego człowiekowi i bardziej cennego jak chleb. Nie ma też w naszej Ojczyźnie bardziej godnego miejsca, gdzie to podziękowania może być wyrażone – napisał m.in. prezydent RP. Podziękował rolnikom „za całoroczny trud, za gospodarską troskę o ziemię, którą uprawiają i której służą, za pielęgnowanie międzyludzkich więzi, wiary, tradycji, narodowej tożsamości, których polska wieś od wieków jest ostoją”.

Andrzej Duda przypomniał, że „na terenach wiejskich żyje prawie połowa mieszkańców Polski”. – Jestem pełen uznania jak wiele polska wieś dostarcza wspaniałych przykładów społecznej energii i solidarności, przedsiębiorczości, twórczej samorządności, jak wiele wnosi do polskiego rozwoju. W blisko 1,5 mln gospodarstw rolnych wypracowywana jest olbrzymia część naszego dochodu narodowego, polska żywność ma świetną jakość, jest zdrowa i smaczna, zdobywa światowe rynki i buduje wysoką pozycję naszego kraju. Nigdy nie wolno także zapominać, że samowystarczalność żywnościowa stanowi jedną z podstaw bezpieczeństwa i suwerenności Rzeczypospolitej. To wszystko zawdzięczamy polskim rolnikom – napisał prezydent RP.

– Dożynki są podsumowaniem całorocznej pracy rolnika. Dziękujemy za dobre plony, za to, że będziemy mieli co jeść. Najważniejsze, żeby młodzi brali przykład i potrafili kochać Ojczyznę – mówili uczestnicy dożynek.

Tradycyjne wieńce dożynkowe przywiezione z różnych stron kraju nawiązywały do tegorocznego hasła dziękczynienia: „Do naszej Matki i Królowej” w 300. rocznicę koronacji. – Pracowaliśmy dwa tygodnie przy naszym wieńcu. Wykorzystaliśmy ponad 12 tys. kłosów zboża, są kwiaty. Mamy literę M symbol Maryi i koronę, bo jest Ona naszą Królową – powiedziała gospodyni z Niesielska.

Po raz pierwszy jasnogórskie dziękczynienie za plony zorganizowano w 1982 roku. Dożynkom towarzyszyła 26. Krajowa Wystawa Rolnicza oraz 18. Europejskie Dni Kultury Ludowej. W Alei NMP swój dorobek prezentowało kilkuset wystawców.

Wersja do druku

Przeczytaj także

02 września 2017 16:06

Abp Budzik wziął udział w akcji „Narodowe Czytanie”

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.