Jubileusz 25-lecia Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiej w Archidiecezji Wrocławskiej
21 października 2024 | 07:59 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ
W kolegiacie świętokrzyskiej na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu dolnośląscy katolicy obchodzili ćwierćwiecze istnienia Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiej. Na uroczystej Mszy świętej sprawowanej w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego modlił się z nimi abp Józef Kupny, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
To jedno z najdłużej funkcjonujących duszpasterstw w Polsce, pielęgnujących Mszę w starym przedpoborowym rycie – tzw. Mszę trydencką.
– Nie sposób zmierzyć działania łaski Bożej, która w ciągu 25 lat istnienia naszego duszpasterstwa poruszała serca najpiękniejszą rzeczą po tej stronie nieba, jaką jest sprawowanie Mszy św. w starym tradycyjnym rycie Kościoła. Liturgia właśnie dlatego jest piękna, że my sami nie jesteśmy jej aktorami, ale wkraczamy w coś większego od nas samych, co nas ogarnia i przejmuje na własność – mówi ks. Ireneusz Bakalarczyk, duszpasterz wiernych tradycji łacińskiej, który odprawił Mszę jubileuszową.
Kościół wrocławski już od kard. Henryka Gulbinowicza, przez abp. Mariana Gołębiewskiego był otwarty na sprawowanie Mszy w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Ten kierunek kontynuuje abp Kupny. Duszpasterstwo Wiernych Tradycji Łacińskiej spotyka się regularnie na modlitwie w jednym z najpiękniejszych kościołów Wrocławia – kolegiacie świętokrzyskiej na Ostrowie Tumskim.
– Dziękujemy metropolicie wrocławskiemu za wielką życzliwość na sprawy tradycji łacińskiej w naszej archidiecezji – dodaje ks. Bakalarczyk.
Podczas jubileuszowej liturgii trydenckiej, w której uczestniczyło kilkaset osób, abp Józef Kupny udzielił zebranym pasterskiego błogosławieństwa, a także wygłosił Słowo Boże. Podziękował wszystkim, którzy angażują się poprzez swoje zdolności i talenty w budowanie tej wspólnoty.
– Żyjcie mocą Ewangelii, nie lękajcie się przemieniać tego świata, bo Chrystus jest z nami. Fundamentem skutecznej ewangelizacji jest osoba Jezusa, modlitwa i świadectwo. Jezus jest najważniejszy. Jesteśmy prawdziwymi ewangelizatorami, kiedy pozwalamy, aby On nas prowadził. Tak jak św. Piotr, który dał się prowadzić do pogan – mówił pasterz Kościoła wrocławskiego.
Zachęcał wiernych tradycji łacińskiej my nie zamykali się na innych, nie ulegali zniechęceniu. Przed zesłaniem Ducha Świętego apostołowie przebywali w Wieczerniku, a drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Oni się po prostu bali. Natomiast po zesłaniu Ducha Świętego te same drzwi otworzyli szeroko i wyszli do ludzi, dając świadectwo o Zmartwychwstałym.
– Bez ich wyjścia Ewangelia nie dotarłaby do nas i dziś nie słyszelibyśmy o Chrystusie. W Wieczerniku przecież był Piotr, który wcześniej trzy razy zaparł się Chrystusa, a po zesłaniu Ducha Świętego on pierwszy wyszedł do Żydów i ogłasza im, że Jezus zmartwychwstał i żyje. Jaka przemiana i moc świadectwa! Apostołowie, kiedy otrzymali Ducha, idą w świat i niczego się nie boją: sądów, tortur i kar. Duch Święty dał im moc do mężnego wyznawania wiary – tłumaczył abp Kupny.
Nauczał, że wychodząc z kościoła mamy dawać świadectwo. A niebezpieczeństwo polega na tym, że zamykamy się w kręgu przyjaciół z tymi, którzy myślą tak jak my. Jezus mówi wyraźnie: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię”. Musimy robić to samo, co robił Jezus. Dążyć do spotkania z drugim człowiekiem.
– Nie myślę tylko o rodzinie, ale o miejscu zamieszkania, miejscu pracy.. Wychodźmy naprzeciw i wiarą budujmy kulturę przyjaźni i spotkania, w której znajdujemy braci. By rozmawiać z tymi, którzy nie myślą tak jak my. A przy tym nie rezygnujmy z własnej tożsamości – opisywał hierarcha.
Jego zdaniem, wszyscy powinni usłyszeć słowa Jezusa: „Idźcie więc i czyńcie uczniami wszystkie narody”. Dlatego katolicy nie mogą stać w miejscu.
– Miejscem pobytu ucznia jest droga, a zatem ta przestrzeń, gdzie toczy się życie ludzi. Jezus ma być obecny przez nas na drogach naszych sióstr i braci. My mamy nie tylko innych nauczać o Jezusie, ale innych czynić uczniami Jezusa. Chrześcijaństwo pierwszych wieków bardziej przyciągało niż nawracało – stwierdził metropolita wrocławski.
Zadał też pytanie, czy w tej wspólnocie członkowie mają skłonność do zamykania się w sobie, czy pozwalają, aby Duch Święty otwierał ich na innych i na misję.
Duszpasterstwo Wiernych Tradycji Łacińskiej powstało w trzecim w 1999 roku i w Polsce było trzecim miejscem z regularną celebracją Mszy w rycie trydenckim. Pozwolenia udzielił kard. Henryk Gulbinowicz, a wierni zbierali się w kościele pw. NMP na Piasku we Wrocławiu. Od niedawna modlą się w kościele pw. Świętego Krzyża.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.