Drukuj Powrót do artykułu

Abp Barwa z Indii odwiedza diecezję ełcką

19 września 2018 | 22:13 | mr/elk | Ełk Ⓒ Ⓟ

Abp John Barwa z diecezji Orisa w Indiach gości w diecezji ełckiej. Wczoraj, w liturgiczne wspomnienie św. Stanisława Kostki, spotkał się z młodzieżą przygotowującą się do sakramentu bierzmowania. W ełckiej katedrze wygłosił też homilię podczas Mszy św., której przewodniczył biskup ełcki Jerzy Mazur. – 10 lat temu w naszym stanie Orisa mordowano chrześcijan. A jednak nikt wówczas się wiary nie zaparł. Dziś chrześcijan przybywa, jest też coraz więcej powołań do kapłaństwa czy zakonu – mówił abp Barwa.

Wraz z abp Barwa do Polski przybył także o. Luvis Ronald Pereira SVD, prowincjał Prowincji Wschodnioindyjskiej werbistów. Chcą poznać kraj rodzinny o. Mariana Żelazka i dać świadectwo wiary, jaką zaszczepił w sercach ludności indyjskiej nasz misjonarz. „Przyjechaliśmy do Polski, żeby podziękować wam wszystkim za tak wspaniałą osobę, jaką był o. Marian Żelazek, który przybył do nas, nauczył nas wiary i umocnił nas” – powiedział abp Barwa.

W homilii abp Barwa wyraził wdzięczność za dar wiary. „O. Marian Żelazek przybył do nas. Przynosząc waszą wiarę i waszą miłość przemienił rzeczywistość w której żyliśmy. Przybył w marcu 1951 r. do miejsca, z którego ja pochodzę. Dzięki jego niestrudzonym staraniom o to, byśmy otrzymali wykształcenie, my, ludzie pierwotni, wzrośliśmy społecznie. Jest wśród nas wiele osób, które pełnią ważne funkcje w społeczeństwie. Wśród tych ludzi, których wychowywał jest dziś pięciu biskupów. To są owoce wiary, którą on przywiózł do nas” – mówił gość z Indii.

O. Żelazek przez wiele lat pracował wśród trędowatych. Jak zauważył abp Barwa: „leczył ich, dotykał ich, kochał ich i to przemówiło do całego społeczeństwa tego miasta. Doświadczając tej wielkiej miłości ze strony o. Mariana wielu ludzi nazywało go „pappa”, co znaczy dosłownie „tatuś”. Nie tylko troszczył się o nas, ale sprawił, że nasza wiara wzrosła. Dzięki tej wierze mogliśmy przetrwać czas prób i prześladowania”. Opowiedział zgromadzonym o wydarzeniach sprzed dziesięciu lat. „W naszym stanie Orisa w 2008 r. zginęło okrutnie zamordowanych 101 chrześcijan. Nasze domy zostały zniszczone. A mimo wszystko nic nas nie potrafiło oderwać od Chrystusa, bo mieliśmy tak silną wiarę. Nikt z nas, żaden z chrześcijan nie zaparł się Chrystusa w godzinie próby”.

Do młodzieży bardzo przemówił przykład młodzieńca, który trafił w ręce hinduskich radykałów, bo w plecaku miał Pismo Święte. Pomimo tortur chłopak nie zaparł się swojej wiary. Oprawcy roztrzaskali mu głowę wielkim kamieniem. Takich wydarzeń i świadectw Kościół w Indiach ma wiele więcej.

Arcybiskup wyjaśniał także, jak bardzo owocne stało się świadectwo męczenników. – Ponieważ nikt się wówczas nie zaparł swojej wiary, dzisiaj przybywa chrześcijan. Nawet do tego stopnia, że hinduiści, których jest 80 proc. boją się, że z czasem Indie staną się chrześcijańskie. Po tym prześladowaniu bardzo mocno wzrosła liczba powołań, wielu młodych ludzi wybiera drogę kapłaństwa lub zakonną – mówił abp Barwa.

– Kościół patrzy na was, kocha was. Kościół ufa wam, zależy mu na was – zapewniał młodzież. – Niech wasza wiara będzie umocniona, abyście nigdy nie wyrzekli się Chrystusa – prosił.

Na zakończenie Eucharystii bp Jerzy Mazur zachęcał młodzież, aby zainteresowała się wystawą poświęconą o. Marianowi, obecną w katedrze.

Przed Najświętszym Sakramentem młodzież modliła się za wstawiennictwem św. Stanisława Kostki o rychłą beatyfikację Sługi Bożego o. Żelazka oraz męczenników za wiarę w stanie Orisa. Spotkanie zakończyło się wspólną agapą.

Dziś goście z Indii odwiedzili wyjątkowe miejsca w diecezji naznaczone obecnością św. Jana Pawła II. Między innymi gościli w Zespole Pokamedulskim na Wigrach.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.