Drukuj Powrót do artykułu

Abp Budzik: Maryja znalazła swój dom

07 października 2018 | 16:13 | dab | Lublin Ⓒ Ⓟ

– Zakończyła się ponad czterowiekowa wędrówka wizerunku Matki Bożej. Wierzymy, że w tej świątyni Maryja w końcu znalazła swój dom – powiedział abp Stanisław Budzik. Metropolita lubelski przewodniczył uroczystościom rekoronacji obrazu Matki Bożej Latyczowskiej w jej sanktuarium w Lublinie. Pierwszej koronacji obrazu dokonano w XVIII w. na polecenie papieża Piusa VI.

W swoim kazaniu abp Budził mówił o roli Maryi w dziele zbawienia świata. Zauważył, że Bóg wszedł w ludzką historię przez cudowne działanie Ducha Świętego w życiu Maryi. – Duch, który zstąpił na Matkę Bożą, to ten sam Boży Duch, który unosił się nad wodami u początków stworzenia. To On stworzył w Maryi człowieczeństwo Jezusa, łącząc w niezwykły sposób Boga i człowieka. Rozpoczął tym samym nowy i definitywny rozdział w historii świata i historii zbawienia – mówił kaznodzieja.

Hierarcha, tłumacząc historię cudownego obrazu, wyraził pragnienie, by lubelskie sanktuarium stało się ostatnim miejscem, w którym będzie odbierał cześć. – Zakończyła się ponad czterowiekowa wędrówka wizerunku Matki Bożej. Z Rzymu od papieża, przez kraje Europy Środkowej aż do Polski, do Lublina. Wierzymy, że w tej świątyni Maryja w końcu znalazła swój dom – powiedział metropolita.

Stwierdził, że akt ponownej koronacji wizerunku Maryi jest symbolem duchowych darów, jakie czciciele powinny składać jej Synowi. – Ona pragnie srebra nadziei, która nie pozwala się załamać w przeciwnościach. Ona oczekuje brylantu miłości, która nikogo nie odrzuca. Ona pragnie klejnotów dobrych czynów służby Bogu w potrzebującym człowieku – wymieniał abp Budzik.

Po kazaniu nastąpił akt uroczystego nałożenia koron, pobłogosławionych przez papieża Franciszka. Ozdoby powstały z kamieni i kruszcu darowanego przez miejscowych parafian i innych mieszkańców archidiecezji lubelskiej.

Wizerunek Matki Bożej Latyczowskiej został namalowany we Włoszech pod koniec XVI w. na wzór obrazu Matki Bożej Salus Populi Romani, czczonego w Bazylice Matki Bożej Większej w Rzymie. Papież Klemens VIII podarował go polskim dominikanom, wysyłając ich z misją duszpasterską na wschodnie tereny Rzeczypospolitej. Na mocy dekretu Piusa VI w dniu 4 października 1778 r. wizerunek został uroczyście ukoronowany w klasztorze dominikanów w Latyczowie przez bp. Rajmunda Stanisława Jezierskiego.

Po powstaniu listopadowym rząd carski skasował klasztor dominikanów w Latyczowie. W czasie I wojny światowej wizerunek był chroniony w Winnicy, by na krótko powrócić do Latyczowa. Już w 1920 r. w związku z najazdem bolszewików został przewieziony do Warszawy. Związek Kresowiaków zdecydował o umieszczeniu go w świeżo budowanej Kaplicy Kresowej kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP w Warszawie. W międzyczasie jednak decyzją władz kościelnych wrócił na Kresy – w 1933 r. do kościoła parafii Św. Trójcy w Lubomlu, gdzie przebywał do czasu, gdy w listopadzie 1935 r. został umieszczony w katedrze w Łucku.

6 sierpnia 1945 r. obraz opuścił Kresy Wschodnie wraz z siostrami Służkami NMP i umieszczony został w ich kaplicy w Lublinie. 4 października 2014 r. został na stałe przeniesiony do kościoła pw. Matki Bożej Różańcowej w Lublinie, który 7 października 2017 r. dekretem abp. Stanisława Budzika został ustanowiony sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej, Patronki Nowej Ewangelizacji.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.