Drukuj Powrót do artykułu

Abp Depo: nie dopuśćmy do tego, aby o chrześcijaństwie mówiły tylko groby, kamienie i pomniki

01 listopada 2019 | 23:34 | ks. mf | Częstochowa Ⓒ Ⓟ

„Zadaniem naszym jest nie dopuszczenie do tego, aby w tym, czy innym kraju o chrześcijaństwie mówiły tylko groby, kamienie i pomniki, bo wówczas już nie będziemy sobą i nie będziemy wiedzieć kim jesteśmy”– te słowa Benedykta XVI przypomniał w homilii abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski w uroczystość Wszystkich Świętych przewodniczył Mszy św. w kościele rektorskim pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus na cmentarzu Kule.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali: ks. Tadeusz Zawierucha, rektor kościoła na cmentarzu Kule, ks. Jacek Marciniec, proboszcz parafii św. Zygmunta w Częstochowie i ks. dr Mariusz Trojanowski, sekretarz arcybiskupa metropolity częstochowskiego.

W homilii abp Depo przypomniał, że „przychodzimy dzisiaj na to miejsce nie tylko dla wdzięcznej pamięci, ale również dla zdobywania tożsamości”. – Kim jesteśmy, skąd pochodzimy, dokąd idziemy? Jaki jest sens cierpienia, przemijania i śmierci? Niesiemy te pytania w sobie przychodząc na te miejsca zwane cmentarzami, miejscami wiecznego spoczynku – podkreślił abp Depo. – Jedynie Chrystus usensawnia ludzkie pytania i daje odpowiedź poprzez siebie. Nie poprzez naukę, którą głosił. Ona tylko była drogą do Niego. On dał samego siebie – kontynuował.

– Dzisiaj kiedy na wiele sposobów usiłuje się zagłuszyć Jego głos, kiedy wątpi się w Jego bóstwo mówiąc, że tylko był człowiekiem, kiedy dzisiaj czyni się wiele, aby Boga uczynić wielkim nieobecnym, to Kościół, który jest wspólnotą wiary w Niego zapala światło wiary – mówił abp Depo.

Przypomniał, że „spotykając Chrystusa poprzez tajemnicę krzyża każdy człowiek ma szansę odkryć tajemnicę swojego losu, swoich przejść przez życie i swoich przeznaczeń” i wskazał na „pierwszeństwo Boga w szukaniu człowieka”.

– Bóg nic chce zniewolonego stworzenia. Nie chce nas uczynić niewolnikami, ale chce, żeby człowiek odkrywał prawdę o Bogu, bo wtedy zrozumie samego siebie. Są dwa etapy planu Boga. Pierwszy to ukryta strona ziemskiego życia, a drugi jego ostateczne zwieńczenie w rzeczywistości nieba – mówił metropolita częstochowski.

– Błogosławieństwa wypowiedziane na górze to sama tajemnica Jezusa. To On jest ubogi, cichy i pokornego serca, bo rządzi miłością z wysokości krzyża. Miłość jest drogą do przebaczenia. Z tych błogosławieństw wyłania się nowy obraz świata i człowieka, który Jezus zainaugurował – podkreślił abp Depo.

Arcybiskup wskazał na „nawrócenie i wołanie o przebaczenie” – Tego brakuje współczesnemu światu, któremu wydaje się, że jest samowystarczalny i sam się uwielbia nie znając poczucia grzechu – podkreślił arcybiskup i przypomniał słowa Benedykta XVI z jego książki „Jezus z Nazaretu”: „Z chwilą, gdy człowiek zdecyduje się patrzeć na wszystko z perspektywy Boga i tak też żyć, wkracza na nową drogę i nie jest sam w wędrówce przez życie”.

– Ponad 40 lat temu Jan Paweł II stanął na polskiej ziemi, żeby pod krzyżem powiedzieć, że bez Chrystusa człowiek nie zrozumie samego siebie. I dlatego nie wolno Go wyłączać z jakiejkolwiek długości geograficznej, z Europy i świata. Bez Chrystusa nie zrozumiemy dziejów tego narodu – mówił arcybiskup i za Benedyktem XVI podkreślił, że konieczne jest „nie dopuszczenie do tego, aby w tym, czy innym kraju o chrześcijaństwie mówiły tylko groby, kamienie i pomniki, bo wówczas już nie będziemy sobą i nie będziemy wiedzieć kim jesteśmy”.

Po Mszy św. metropolita częstochowski poprowadził procesję żałobną.

O tajemnicy świętości mówił do wiernych również bp Andrzej Przybylski, który przewodniczył 1 listopada Mszy św. w kaplicy p.w. św. Józefa na częstochowskim cmentarzu Raków oraz procesji. Natomiast biskup senior Antoni Długosz przewodniczył Mszy św. i procesji żałobnej w kościele p.w. św. Rocha i św. Sebastiana na cmentarzu św. Rocha.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.