Drukuj Powrót do artykułu

Abp Górzyński: zdarza się, że w kapłanach nie widać radości z własnej posługi

18 kwietnia 2019 | 13:14 | lk | Olsztyn Ⓒ Ⓟ

Niestety, zdarza się, że nie widać w nas kapłanach prawdziwej dumy z naszego posługiwania. Nie widać w nas radości i poczucia godności z tego faktu. Oczekujemy raczej na pochwały tego świata, których brak przyprawia wielu o frustrację, a czasami wpędza w kryzys aż do porzucenia kapłaństwa włącznie – powiedział metropolita warmiński abp Józef Górzyński podczas Mszy św. Krzyżma w olsztyńskiej katedrze św. Jakuba.

Na początku homilii abp Górzyński przypomniał: “Wielkoczwartkowa celebracja każe nam dzisiaj podjąć refleksję nad kapłaństwem. Jest to w istocie refleksja nad Kościołem, w którym kapłaństwo Chrystusowe jest fundamentem relacji człowieka z Bogiem i posługiwania na rzecz tej relacji”.

Jak dodał, udział w kapłaństwie Chrystusa, “zarówno w wymiarze kapłaństwa wspólnego, właściwego wszystkim ochrzczonym, jak i kapłaństwa hierarchicznego, to sposób uczestniczenia w Kościele i w jego zadaniach”.

Dalej zastanawiał się, co dla kapłanów i wszystkich chrześcijan oznacza, że zostali napełnieni Duchem Świętym”. – Wiemy, że wszystko co Boże w nas, jest dziełem Ducha Świętego. Z Niego jest nasze zrodzenie w wierze, nasze życie łaską, nasze powołanie, nasza gotowość posługiwania, nasze posłuszeństwo Kościołowi, jego nauce i decyzjom. Wszystko to ma ten jeden wspólny mianownik i jest uwarunkowane obecnością Ducha Świętego w nas – wyjaśnił hierarcha.

Zdaniem abp. Górzyńskiego, w Wielki Czwartek jest czas, aby podziękować wielu kapłanom, którzy “mimo zamętu, niezrozumienia i upokorzeń potrafią pozostać wierni Duchowi Chrystusowemu, któremu ślubowali i zawierzyli i nie bez bojowania wewnętrznego i zewnętrznego trwają w gorliwej posłudze Bogu i Kościołowi”.

“Niestety, ale zdarza się również i to, że nie widać w nas kapłanach prawdziwej dumy z naszego posługiwania. Nie widać w nas radości i przejawów poczucia godności z tego akurat faktu. Raczej oczekujemy na pochwały tego świata, których brak przyprawia wielu o frustrację, a czasami wpędza w kryzys aż do porzucenia kapłaństwa włącznie.

“A przecież – zaznaczył – czy może być większy powód do radości i dumy jak fakt bycia sługą Boga, kimś, kogo Bóg Ojciec powołuje, Syn Boży nazywa swoim przyjacielem a Duch Święty czyni współuczestnikiem dzieła zbawiania świata?”.

Abp Górzyński zaapelował, aby nie bać się tej godności i dumy, bo “jest prawdą o nas, która szczerze przeżywana, sprawi w nas także prawdziwe poczucie pokory przed Bogiem i ludźmi”.

Hierarcha przypomniał, że o współczesnych zadaniach dla kapłanów mówi m.in. list do nich skierowanyc przez biskupów Kościoła w Polsce. Wspomina też o nich papież senior Benedykt XVI. – Uderzają stawiane przez papieża akcenty. Pierwszy z nich to konieczność głoszenia i dawania świadectwa o istnieniu Boga” – wskazywał abp Górzyński.

Zacytował też obszernie wskazania papieża seniora, który napisał m.in. że “Dzisiejszy Kościół jest bardziej niż kiedykolwiek Kościołem męczenników i w ten sposób świadkiem Boga żywego. (…) Widzieć i odnaleźć żywy Kościół jest cudownym zadaniem, które wzmacnia nas samych i pozwala nam ciągle na nowo weselić się wiarą”.

“Te papieskie refleksje to swoisty rachunek sumienia dla nas kapłanów. Ilu z nas woli mówić o sprawach tego świata niż o Bogu? Także na ambonie. Ilu z nas ma pokusę tworzenia nowego, lepszego Kościoła według własnych oczekiwań, zamiast odkrywać ten prawdziwy i mu służyć?” – pytał metropolita warmiński.

Kaznodzieja pytał też o tych kapłanów, którzy opuszczają Kościół, “bo nie odpowiada ich oczekiwaniom, bo nie jest taki, jaki oni chcieliby aby był”. – Ilu, mówiąc o Kościele, ma do powiedzenia jedynie żale, że Kościół nie spełnia ich oczekiwań? – ubolewał hierarcha.

“Dzisiaj liturgia przywraca nam nadzieję w odzyskanie tego wszystkiego, w co kiedyś uwierzyliśmy i co ślubowaliśmy Bogu i Kościołowi” – powiedział na zakończenie abp Górzyński.

Mszę koncelebrowali z metropolitą duchowni archidiecezji warmińskiej. Księża odnowili przyrzeczenia, jakie złożyli w czasie święceń kapłańskich. Abp Górzyński poświęcił też oleje chorych i krzyżmo, używane potem przez cały rok przy udzielaniu sakramentów chrztu, święceń kapłańskich i namaszczenia chorych.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.