Drukuj Powrót do artykułu

Abp Górzyński: zdumiewa niezdolność człowieka do wyciągania wniosków

25 grudnia 2019 | 14:10 | tk | Olsztyn Ⓒ Ⓟ

Jeśli coś w historii człowieka naprawdę zdumiewa, to nasza niezdolność do wyciągania wniosków – powiedział abp Józef Górzyński podczas Pasterki sprawowanej w olsztyńskiej katedrze. W swojej homilii metropolita warmiński odwołał się m.in. do wykładu noblowskiego Olgi Tokarczuk, cytując spostrzeżenie pisarki: „Świat umiera, a my nawet tego nie zauważamy”.

Abp Górzyński przywołał słowa proroka Izajasza, który w VIII w. przed Chrystusem opisywał niedole ziemi: „Żałośnie wygląda ziemia, zmarniała, świat opadł z sił, niszczeje, niebo wraz z ziemią się wyczerpały.

Ziemia została splugawiona przez swoich mieszkańców, bo pogwałcili prawa, przestąpili przykazania, złamali wieczyste przymierze. Dlatego ziemię zżera przekleństwo a jej mieszkańcy pokutują” (Iz 24 4-6).

Słowa te zestawił z refleksją Olgi Tokarczuk, cytując jej spostrzeżenie z niedawnego wykładu noblowskiego: „Świat umiera, a my nawet tego nie zauważamy. Nie zauważamy, że świat staje się zbiorem rzeczy i wydarzeń, martwą przestrzenią, w której poruszamy się samotni i pogubieni, miotani czyimiś decyzjami, zniewoleni niezrozumiałym fatum, poczuciem bycia igraszką wielkich sił historii czy przypadku. Nasza duchowość zanika albo staje się powierzchowna i rytualna. Albo po prostu stajemy się wyznawcami prostych sił – fizycznych, społecznych, ekonomicznych, które poruszają nami jakbyśmy byli zombie. I w takim świecie rzeczywiście jesteśmy zombie”.

Metropolita warmiński zauważył, że obydwa opisy świata i niedoli człowieka dzieli blisko trzy tysiące lat oraz, że prorok Izajasz wskazywał także na przyczynę niedoli świata: „bo pogwałcili prawa, przestąpili przykazania, złamali wieczyste przymierze”.

Abp Górzyński wskazał, że Izajasz przypomniał w ten sposób „najbardziej fundamentalną prawdę o świecie, że został stworzony przez Boga, i Bóg nadał mu swój boski ład i porządek”. Przestrzegł, że jeśli człowiek, „korona boskiego stworzenia”, nie przestrzega boskich reguł i ufając sobie i swoim możliwościom wiarę – zaczyna dewastować świat i samego siebie.

„Bo przecież tej wierze człowieka w siebie i w swój rozum zawdzięczamy jego arogancję wobec innych i wobec przyrody, a także wszystkie ideologie, których ofiar i szkodliwych skutków ludzkość nie jest w stanie policzyć” – wskazał hierarcha dodając, że „Jeśli coś w historii człowieka naprawdę zdumiewa, to nasza niezdolność do wyciągania wniosków”.

Metropolita warmiński podkreślił, że najważniejsza odpowiedź na pytanie o niedole i troski została już dana, ale człowiek nie chce jej słuchać. „Ta najważniejsza odpowiedź została człowiekowi i światu dana w osobie Jezusa Chrystusa. Tę prawdę wręcz wykrzyczał w swoim mocnym prorockim orędzia św. Jan Paweł II na Placu Zwycięstwa w 1979 roku kiedy wołał, że „człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa”. Wielokrotnie przypominał, że tylko Chrystus jest kluczem do zrozumienia dziejów człowieka i świata. Odrzucenie Chrystusa pozostawi wszystkie pytania otwarte i wszystkie dramaty nierozwiązywalne” – przekonywał abp Górzyński.

Duchowny zachęcał do zastanowienia się, „Czy my, którzy wierzymy w narodzenie Zbawiciela i wiarą Go przyjmujemy potrafimy dać o tym świadectwo światu tak, aby i świat w Niego uwierzył?” Dodał, że to pytanie stawiali sobie pierwsi chrześcijanie i – w konfrontacji z ogromem świata pogańskiego – dali skuteczną odpowiedź. „Poszli, bowiem, drogą, którą wskazali im ówcześni prorocy, a których oni posłuchali. Wśród nich św. Paweł, który jak kiedyś do nich, tak dzisiaj i do nas mówi: „abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych, rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie…” Niech i nas dzisiaj poprowadzi to wskazanie!” – zachęcił abp Górzyński.

Pełny tekst homilii dostępny jest TUTAJ.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.