Drukuj Powrót do artykułu

Abp Hoser: wciąż obowiązują nas śluby króla Jana Kazimierza

03 maja 2018 | 11:12 | mag / pz | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Eliza Bartkiewicz / BP KEP

Śluby Króla Jana Kazimierza są testamentem, z którego będziemy musieli zdać Bogu rachunek – podkreślił abp Henryk Hoser. W wigilię uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski przewodniczył on mszy św. w parafii św. Brata Alberta w Wesołej-Zielonej. W czasie liturgii powitano peregrynującą po diecezji kopię Jasnogórskiego Wizerunku.

W homilii abp Hoser podkreślił aktualność ślubów Króla Jana Kazimierza z 1656 roku. – Ich tekst powinien być nam znany i zrozumiały, bo dzięki temu będziemy mieć świadomość wagi Jasnogórskich Ślubów Narodu z 1956 roku oraz dzieła peregrynacji kopii Cudownej Ikony po kraju – powiedział duchowny.

Ostrzegł, że to co leżało u postaw klęski Rzeczypospolitej w szesnastym wielu, także dziś zagraża naszemu narodowi. – Król Jan Kazimierz widział plagi społeczne, które spustoszyły polskie ziemie, tymczasem my którzy często jesteśmy ich nosicielami, nawet ich już nie zauważamy. Dlatego potrzeba nam współczesnym obywatelom gruntownego rachunku sumienia z odpowiedzialności za kraj – powiedział abp Hoser.

Podkreślił, że największą tragedią Polaków jest obecnie brak świadomości własnego grzechu. – Jakże często nie wiemy, że czynimy zło i nie opłakujemy go. Występujemy przeciwko innym, których powinniśmy kochać, o których powinniśmy dbać, tymczasem ich zdradzamy i oskarżamy – zwrócił uwagę były ordynariusz warszawsko-praski.

Przywołując słowa Ewangelii przypomniał, że na Sądzie Ostatecznym będziemy sądzeni nie z naszych tytułów czy osiągnięć, ale z miłosierdzia. – Potrzeba nam pochylenia się nad ludzką biedą, nad ludzkim grzechem, nad ranami serca, ludzkim zagubieniem, samotnością czy ich rozpaczą – mówił abp Hoser zwracając uwagę, że coraz więcej osób popełnia dziś samobójstwa nie widząc sensu istnienia.

– Życie zaczyna nam ciążyć i wprowadzamy kulturę śmierci. Wyrazem tego jest uśmiercanie dzieci, osób starszych, kalekich niby przez eutanazję czyli łagodną śmierć. Kto ma prawo pozbywać drugiego człowieka życia? Kto? – pytał arcybiskup przypominając, że jedynie Bóg może decydować o ludzkim życiu. On który jest jego źródłem i dawcą – oświadczył.

Zachęcał wiernych by wzorem króla Jana Kazimierza zawierzyli Maryi swoje życia osobistego i narodowego licząc na Jej orędownictwo i wsparcie. – Prośmy Matkę Bożą o łaskę wypełnienia obietnic chrztu, zobowiązań bierzmowania czyli bycia świadkami Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego, zobowiązań ślubów małżeńskich, święceń kapłańskich, ślubów zakonnych. Gdyby wszyscy przestrzegali tego co Bogu obiecywali, żylibyśmy w lepszym świecie i dużo lepszym kraju – stwierdził abp Hoser.

Wersja do druku

Przeczytaj także

03 maja 2018 14:18

Niepodległość dana i zadana

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.