Drukuj Powrót do artykułu

Abp Jędraszewski o św. Janie Pawle II: przyciągał ludzi do Chrystusa

10 stycznia 2020 | 16:15 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Archidiecezja Krakowska

– Posługiwanie Jana Pawła II służyło temu, by przyciągnąć ludzi do Chrystusa, by odkrywali siebie, swą wielkość i godność dzieci Bożych – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas styczniowych „Dialogów”, które odbyły się w parafii św. Brata Alberta w Krakowie. Tematem spotkania było: „Sylwetka Karola Wojtyły. Zamyślenia nad pięknem człowieczeństwa”.

Na początku katechezy arcybiskup powiedział, że w tym roku obchodzone jest 100-lecie urodzin Jana Pawła II. Zachęcił do udziału w pielgrzymce narodowej do Rzymu.

Odwołał się do sondy ulicznej, w której wypowiadały się osoby różnych pokoleń. Przywołał orędzie papieża Franciszka na Światowy Dzień Pokoju, w którym Ojciec Święty mówi o nawróceniu ekologicznym, polegającym na odnowieniu relacji z Bogiem-Stwórcą, innymi ludźmi i z naturą. Arcybiskup powiedział, że św. Jan Paweł II był człowiekiem Boga, co przejawiało się w jego modlitwie. Przypomniał, że był on oddany Matce Najświętszej, poprzez którą zbliżał się do Chrystusa. Jan Paweł II budował relacje z innymi ludźmi. – Tyle robił dla człowieka. Jak pięknie pokazywał sobą jak należy się nad każdym pochylać, zwłaszcza gdy drugi człowiek jest osobą chorą i cierpiącą. Przeszły do historii zdjęcia z pielgrzymki do Indii, gdy przytulał i całował trędowatych, co wymagało wielkiej odwagi – powiedział metropolita. Przypomniał także, że Karol Wojtyła kochał świat i naturę, szlaki papieskie upamiętniają jego wędrówki. – Jan Paweł II uczy nas otwarcia na Boga, drugiego człowieka i na świat, co znajduje swą definicję u papieża Franciszka jako nawrócenie ekologiczne. Nawrócenie do tych najbardziej istotnych relacji, jakie człowiek utrzymuje z Bogiem, człowiekiem i stworzonym światem – powiedział metropolita.

Przypominał, że jako młody seminarzysta Karol Wojtyła napisał dramat „Brat naszego Boga” o św. Albercie Chmielowskim. Pokazuje to jego szczególną wrażliwość na ludzi, którzy są odtrąceni i znajdują się na marginesie. – Dialogi między malarzem a Chrystusem przez niego malowanym są niezrównane, bo mówią o pięknie, do którego trzeba się przedzierać poprzez skorupy zniszczonego, niekiedy sponiewieranego człowieczego oblicza – powiedział arcybiskup i zaznaczył, że tytuł nawiązuje do postawy św. Brata Alberta, który dźwigał ubogich do samego Boga. Stwierdził, że również Jan Paweł II jest „bratem naszego Boga”, bo był zatroskany o każdego człowieka i na ludzi patrzył oczami Chrystusowej miłości. Święty papież całym swym życiem dał świadectwo jak pięknym jest życie człowieka, gdy patrzy się na niego oczyma Jezusa i Jego Ewangelii. – Całe posługiwanie Jana Pawła II służyło temu, by przyciągnąć ludzi do Chrystusa, by odkrywali siebie, swą wielkość i godność dzieci Bożych – zakończył.

Odpowiadając na pytania arcybiskup zauważył, że kradzież intelektualna to przekroczenie VII przykazania Bożego. – To sprzeciwia się wewnętrznej prawości jaką odznaczał się Karol Wojtyła – powiedział metropolita i przyznał, że w czasach szkolnych przyszły papież nie pochwalał nieuczciwości, nie pozwalał od siebie „ściągać”, ale zawsze był chętny by pomóc komuś w nauce.

Internauci zadali pytanie, czy nauczanie Jana Pawła II jest nadal aktualne. Arcybiskup stwierdził, że wizja Boga, przedstawiona przez Ojca Świętego pozostanie zawsze aktualna. Przypominał, że w pierwszej homilii, inaugurującej pontyfikat papież mówił, że człowiek może zrozumieć siebie tylko dzięki otwarciu się na Boga. Papież rozszerzył to w na Placu Zwycięstwa w Warszawie, mówiąc że Polacy nie zrozumieją siebie bez Chrystusa. Jan Paweł II głosił prawdę o Jezusie swoimi słowami, ale także cierpieniem.

Kolejne pytania dotyczyły spowiedzi świętej. Metropolita podkreślił, że spowiednik odpuszcza grzechy w imieniu samego Jezusa. Nawiązał do książki „Miłość i odpowiedzialność”, w której wstępie Karol Wojtyła pisał, że często człowiek prosi o pomoc w konfesjonale, dlatego kapłan ma możliwość wejścia w życie ludzkie, co sprawia, że jest świadkiem głębokich tajemnic. Jest narzędziem Bożym i Chrystus daje mu siły i moc do pełnienia swej posługi.

Jeden z rozmówców powiedział, że Jan Paweł II jest dla niego najpiękniejszym człowiekiem jego pokolenia ze względu na więź, która łączyła go z Bogiem. Zauważył, że papież był zawsze blisko Boga i zapytał jak zachować wśród ludzi optymizm wobec niebezpieczeństw współczesności. Arcybiskup stwierdził, że Europa odrzuca filary, na których się wznosi, także wiarę w Boga. – Jak uratować Europę? Powrót do Ewangelii, to nasze być albo nie być. Tu jest zarysowany ogromny spór i zmaganie o to, co z nami będzie: z Europą i Polską – powiedział. Przypomniał, że św. Jan Paweł II wzywał do modlitwy różańcowej, by ocalić świat.

Kolejna osoba zapytała dlaczego Jan Paweł II był nazywany papieżem-filozofem. Metropolita podkreślił, że przede wszystkim Ojcu Świętemu leżało na sercu dobro rodzin i chciał przejść do historii jako papież rodzin. Zauważył, że święty papież mówił o człowieku w kontekście Chrystusa. Powiedział, że jego filozofia jest związana z chrześcijaństwem. – Patrzył na ludzi i świat oczami Boga, to dla niego było podstawowe kryterium, stąd było w nim tyle ufności dla drugiego człowieka – powiedział arcybiskup. Przypomniał, że Jan Paweł II mówił o człowieku w kontekście Kościoła. Odwołał się do książki „Osoba i czyn”, która mówi o człowieku w wielu wymiarach: cielesnym, emotywnym, ale przede wszystkim duchowym. Przypominał, że według Jana Pawła II istotą życia duchowego są trzy elementy: wolność, sumienie i prawda. Prawdę można poznać poprzez właściwie uformowane sumienie. Autentyczna wolność polega na czynieniu dobra, unikając zła. Papież mówił, że wolność jest posłuszna prawdzie. – Pod tym względem to jego nauczanie o człowieku jest ciągle żywe i ważne – wskazał arcybiskup. Stwierdził, że papież mówił o postawach autentycznych – solidarności i sprzeciwie oraz nieautentycznych – konformizmie i uniku. Należy solidarnie budować wspólne dobro, sprzeciwiając się złu. Metropolita podkreślił, że nauczanie Jana Pawła II jest nadal aktualne.

Na zakończenie spotkania arcybiskup udzielił zebranym swego błogosławieństwa.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.