Drukuj Powrót do artykułu

Abp Kupny: księża byli razem z żołnierzami broniącymi kraju

01 września 2019 | 15:44 | xrk / hsz | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Twitter

Kapłani byli z żołnierzami niemal wszędzie, gdzie trwała walka o naszą wolność – mówił abp Józef Kupny w bazylice garnizonowej pw. św. Elżbiety we Wrocławiu, podczas Mszy św. z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Hierarcha przypomniał, że duchowieństwo było z narodem polskim i dzieliło jego los oraz, że co piąty kapłan zginął w czasie wojny.

Metropolita wrocławski zaznaczył, że prawda historyczna domaga się tego, by wyraźnie powiedzieć, że w walce o wolność Polski oddawali życie żołnierze Armii Krajowej, ruchu oporu, harcerze, powstańcy warszawscy. Mordowano ludność cywilną, kobiety, dzieci, a w niemieckich obozach koncentracyjnych na masową skalę eksterminowano Polaków tylko ze względu na ich przynależność do narodu polskiego.

Przypomniał, że razem z żołnierzami broniącymi kraju od 1 września byli księża. – Już dwanaście miesięcy wcześniej, wobec widma nadciągającej wojny Konferencja Episkopatu Polski wprowadziła do seminariów duchownych wykłady z duszpasterstwa wojskowego, a także elementy przysposobienia obronnego – mówił metropolita wrocławski.

Jak dodał, na ok. 10 tys. księży w przedwojennej Polsce, w czasie wojny zginęło lub zostało zamordowanych blisko dwa tysiące. – Niemal co drugi podlegał prześladowaniom: aresztowaniom, wywózkom do obozów. Do tego trzeba jeszcze dodać 580 zakonników i 289 zakonnic zamordowanych przez okupantów – dodał arcybiskup.

Hierarcha przypomniał, że Polacy nie tylko okres wojny i okupacji przetrwali z podniesioną głową. Nie ulegli bowiem pokusie bierności, zniechęcenia, czy poddania się złu i nie odeszli od Chrystusa i Jego Ewangelii także w czasach, kiedy znaleźli się, w sytuacji pokonanych, którym narzucono na czterdzieści kilka lat dominację ze Wschodu, w ramach bloku sowieckiego. – Dla nas walka nie skończyła się w roku 1945. Trzeba ją było podejmować wciąż na nowo – zaznaczył abp Kupny i dodał: „Nie zrealizowaliśmy naszych marzeń. Nie odzyskaliśmy wolności i niepodległości. Nastały lata odbierania narodowi jego podmiotowości, jego praw, nastały lata zniewolenia ducha. Dopiero pokoleniu solidarności udało się przywrócić naszemu państwu i narodowi wolność i niepodległość”.

Abp Kupny zauważył także, że 80 lat od wybuchu wojny ci, którzy walczyli w obronie Polski nie należą dziś do osób zajmujących pierwsze i najważniejsze miejsca. – Ich męstwo i poczucie patriotycznego obowiązku budzą nasz najgłębszy szacunek. Składamy im wyrazy wdzięczności i czci. Jednak dzisiaj zajmują oni nieraz miejsca mało znaczące, powiedzielibyśmy, ostatnie, ze względu na podeszły wiek, słabnące siły, ze względu na stan zdrowia. A przecież zasługują na to, byśmy powiedzieli im: „przyjacielu przesiądź się wyżej”. Zasługują na to, byśmy okazywali im należny szacunek i cześć i zachowywali w pamięci ich walkę o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny – wzywał kaznodzieja.

Na zakończenie abp Kupny przypomniał, że rocznica tak tragicznego wydarzenia jak wybuch wojny jest także okazją do dziękczynienia Bogu za to, że w latach naznaczonych ogromem ludzkiego cierpienia i panowania zła, podtrzymywał w ludzkich sercach płomień nadziei na odzyskanie utraconej wolności i niepodległości. – Właśnie ta nadzieja i wiara w Bożą Opatrzność motywowała obrońców wolności do walki ze złem i dodawała odwagi w sytuacjach, po ludzku sądząc, beznadziejnych – mówił metropolita wrocławski, przypominając, że kiedy w maju 1945 r. wieść o kapitulacji hitlerowskich Niemiec obiegła umęczony i wykrwawiony kraj, w kościołach zabiły dzwony, a ludzie tam zgromadzeni śpiewali uroczyste „Te Deum”.

– W naszych kościołach dzisiaj też zabiją dzwony, by przypomnieć o 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, o bohaterskiej obronie Westerplatte, o daninie krwi żołnierzy września i całego okresu okupacji. Donośny dźwięk dzwonów skieruje również nasze myśli ku Bogu, który stworzył nas i przeznaczył do życia w wolności, tej wewnętrznej, duchowej i zewnętrznej, i który z wolności uczynił dar i zadanie – dla nas i przyszłych pokoleń – zakończył homilię abp Kupny.

Eucharystia zgromadziła w bazylice garnizonowej przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, żołnierzy oraz przedstawicieli środowisk kombatanckich a także setki Dolnoślązaków.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.