Drukuj Powrót do artykułu

Abp Kupny: Maryja ma nad nami władzę, którą sprawuje poprzez miłość

03.05.2018 , mra, Wrocław Ⓒ ℗

Uroczystej Mszy świętej w archikatedrze wrocławskiej z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja i uroczystości NMP Królowej Polski przewodniczył abp Józef Kupny. – Maryja ma nad nami władzę, którą sprawuje poprzez miłość – mówił hierarcha.

Metropolita wrocławski podkreślił, że 3 maja to szczególny dzień, w którym powinno się oddać cześć naszej Maryi i za Jej wstawiennictwem modlić się o dobro i pomyślny rozwój ojczyzny.

– Dla chrześcijan miłość ojczyzny jest wpisana w Boże przykazanie, w szczególności w przykazanie miłości bliźniego, ale także w IV przykazanie Dekalogu, które zobowiązuje nas do miłości ojca i matki – mówił abp Józef Kupny.

Jak dodał Bóg uczy nas rozumienia i praktykowania patriotyzmu. Jego zdaniem trudno w XXI wieku mówić o Maryi jako królowej. Nie jest łatwo mówić o królowaniu w czasach, gdy na co dzień nie mamy do czynienia z tą formą sprawowania władzy.

– Współczesne rodziny królewskie, szczególnie w naszym obszarze geograficznym, pełnią funkcje raczej reprezentacyjne. Nie mamy więc pełnego wyobrażenia o istocie sprawowania władzy królewskiej – oświadczył wrocławski hierarcha.

Aby dobrze zrozumieć, na czym polega władza i królowanie Maryi, warto zatrzymać się nad Ewangelią z trzeciego maja, kiedy Jezus na Golgocie objawia swoje królowanie. Wtedy jeden jedyny raz Jezus pozwolił nazwać się królem – w czasie męki, kiedy stał przed Piłatem.

– Chrystus tłumaczy, że nie da się sprowadzić Jego królowania do naszych wyobrażeń. On mówi: królestwo moje nie jest stąd. Daje wyraźnie do rozumienia, że nie interesuje go żadna władza doczesna – nauczał abp Kupny.

Jak podkreślił, władze Boga respektują ci, którzy mają rzetelny stosunek do prawdy. Nie tylko mówią prawdę, ale są prawdziwi, czyli nie ma w nich ani odrobiny fałszu. Dlatego władzę Chrystusa przyjmuje ten, kto chce być prawdziwy, wewnętrznie zjednoczony.

Arcybiskup wrocławski przywołał homilię Jana Pawła II z 1987 roku podczas Mszy św. na Wawelu:

„W krzyżu jest Ci Chryste dana wszelka władza. Taka władza, jakiej nikt inny nie ma nad sercem człowieka”

– Papież pouczał, że Jezus na krzyżu jest zupełnie bezsilny, a właśnie na krzyżu ma nad nami największą władzę. Dlaczego? Bo może nam powiedzieć o niewyobrażalnej miłości, którą On nas pokochał. Nie ma innej władzy Boga, jak władza krzyża – oświadczył metropolita wrocławski.

Bóg w Chrystusie nie chce mieć nad nami innej władzy, tylko taką, jaka jest w miłości. Chrystus z krzyża do niczego nas nie zmusi. On nas tylko kocha.
– Królowanie Maryi nad nami wpisuje się we władzę Jej Syna. Sam Jezus tłumaczy ten charakter, mówiąc: „Oto Matka Twoja”. Władza Maryi nad nami jest władzą, jaką matka ma nad swymi dziećmi – tłumaczył metropolita wrocławski.
– A my, jako dzieci, chcemy być przy naszych matkach, kiedy tego potrzebują. One mają prawo do naszej bliskości, troski i naszej opieki. One nie muszą się upominać, czy nam tego nakazywać. To jest władza, która ma zupełnie inny charakter – zaznaczył hierarcha.

– Widzimy więc, że to jest inny rodzaj władzy i ma on niewiele wspólnego z obrazem panującej królowej. Bez użycia siły. To jest władza sprawowana poprzez miłość – mówił kaznodzieja.

Zaapelował, by wpatrywać się w Maryję i w to, w jaki sposób Ona przeżywa relację z Bogiem. Przyjmujmy Jej postawę tak, jak przyjmujemy wzorce zachowań od naszych ziemskich matek.

– O ojczyźnie mówimy, że jest naszą matką. Niech to słowo dotrze do każdego. Ojczyzna jest matką, która domaga się naszej miłości, ale daje nam wiele ciepła. Dlatego ma szczególne prawo do naszej troski, pomocy i pracy. Nie chodzi o to, byśmy odbierali sobie radość z dzisiejszego świętowania, ale byśmy nie przeżywali go w odniesieniu do jakiejś abstrakcji – uczulał abp Kupny.

Zwrócił uwagę, że w ojczyźnie, naszej matce, żyją nasi bracia i siostry. Stąd nasz dzisiejszy patriotyzm powinien wyrażać się w tym, że zauważymy drugiego człowieka i stworzymy z nim w Polsce przestrzeń spotkania, a nie wykluczania.

– Bardziej otwórzmy się na siebie, a lepiej zrozumiemy, że ojczyzna jest naszą matką. Dzisiaj chcemy pamiętać o całym dziedzictwie budowanym przez pokolenia Polaków. O tych, którzy walczyli o wolność i niepodległość naszej ojczyzny – mówił hierarcha.

Przypomniał, że majowa konstytucja niestety nie doczekała się realizacji.

– Teraz mamy szansę, stoimy w innym punkcie naszych dziejów. Możemy budować nasza ojczyzną według naszej wizji, woli i wyobrażeń. I to jest wielka szansa, którą daje nam Opatrzność – zakończył homilię metropolita wrocławski.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.