Drukuj Powrót do artykułu

Abp Nowak: bardzo tęsknimy za tym Chlebem, który daje życie wiecznego

02 kwietnia 2020 | 13:34 | ks. mf | Częstochowa Ⓒ Ⓟ

„W głodzie Boga i sensu życia wiecznego przeżywamy ten trudny czas” – mówił w homilii abp senior Stanisław Nowak, który wieczorem 1 kwietnia przewodniczył Mszy św. w parafii pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie. Eucharystia celebrowana była w ramach modlitwy w kościołach stacyjnych z zachowaniem zasad ustalonych przez władze państwowe i zarządzenia Konferencji Episkopatu Polski.

„Bóg dał nam wielkie rekolekcje w tym roku. Błagajmy Boga o miłosierdzie i zmiłowanie” – mówił na początku Mszy św. ks. kan. Sławomir Wojtysek, proboszcz parafii.

– Cała nadzieja w tym, że my mamy na tym świecie taki Chleb, który daje życie wieczne. Mamy Eucharystię, mamy Jezusa. Dlatego tak bardzo tęsknimy za tym Chlebem, żebyśmy mieli nadzieję i sens życia na tym świecie – mówił w homilii abp Nowak.

– Wołamy o miłosierdzie i na pewno wybłagamy tę łaskę, że pandemia przejdzie i z większą wiarą będziemy chodzić do naszych kościołów – podkreślił arcybiskup senior.

Abp Nowak zaznaczył, że „św. Brat Albert dzisiaj staje się dla nas wielkim głosem”. – To piękny człowiek. Ten święty zakochał się w Chrystusie, w Jego męce i krzyżu. Całe jego życie było głoszeniem krzyża. Opierając się na teologii św. Jana od krzyża był mistykiem krzyża – powiedział abp Nowak i dodał, że obraz „Ecce Homo” namalowany przez św. Brata Alberta, to po obrazie Jezusa Miłosiernego „Jezu, ufam Tobie” „drugi taki obraz na wskroś polski”.

– Św. Brat Albert to obrońca godności człowieka. Poszedł do nędzarzy w Krakowie. Mieszkał z nimi, nocował z nimi. Wszystko dał ubogim, biednym ludziom – kontynuował arcybiskup i przypomniał, że „św. Jan Paweł II był zakochany w św. Bracie Albercie”.

Arcybiskup senior odniósł się do trudnego czasu epidemii. – W sytuacji zagrożenia koronawirusem jest najpierw wielki głos nas biedaków do Boga. Wraz ze św. Janem Pawłem II, papieżem miłosierdzia i św. Bratem Albertem wołamy o miłosierdzie – mówił arcybiskup.

– Te czasy są jakimś upomnieniem dla nas – podkreślił abp Nowak i wskazał na lekceważenie religii i krzyża we współczesnym świecie.

– Bez Boga życie będzie straszne. Do kogo pójdziemy jeśli zlekceważymy Boga. Ratujmy się. Wierzmy w Boga mocno – powiedział arcybiskup Stanisław Nowak.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.