Drukuj Powrót do artykułu

Abp Polak: nie wolno wysłuchać osoby skrzywdzonej i zostawić własnemu losowi

26 listopada 2019 | 19:39 | lk, Piotr Kieniewicz MIC | Konstancin-Jeziorna Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. BP KEP

Przyjęcie zeznań od osoby pokrzywdzonej to nade wszystko spotkanie ze zranionym człowiekiem. Nie wolno być w takiej sytuacji człowiekiem bez sumienia, który co prawda wysłucha, ale zostawi rozbite życie własnemu losowi – powiedział prymas Polski abp Wojciech Polak podczas XV Warsztatów Rzeczników Prasowych i Pracowników Instytucji Kościelnych, odbywających się w Konstancinie-Jeziornie. Tematem trzydniowego spotkania jest komunikacja kryzysowa.

Prymas Polski mówił o tym, jak instytucjonalnie wspierać w Kościele osoby pokrzywdzone seksualnie przez niektórych duchownych. Przypomniał, że Kościół w Polsce ma wypracowane bardzo dobre zasady postępowania w tych sprawach, ale teraz trzeba je skutecznie wprowadzać w życie.

Prymas poinformował, że wiedzę o przestępstwie można uzyskać z formalnego zgłoszenia od osoby skrzywdzonej, ale też od osób trzecich. Za każdym razem trzeba kompetentnie reagować, chroniąc ofiary, aby uniknąć pogłębienia ran.

Za zgłoszenie – tłumaczył – wystarcza protokół ze spotkania z pokrzywdzoną osobą, zweryfikowany i potwierdzony przez nią i przez delegata. Gdy natomiast sprawca umarł, wsparcie pokrzywdzonym nadal jest możliwe. Proces jest możliwy, jeśli wyjaśnienie sprawy posłużyłoby dobru Kościoła.

Należy unikać powielania przesłuchań ofiar, zapewniając im poczucie bezpieczeństwa przez obecność zaufanej osoby lub kompetentnego psychologa. Nie wolno mówić o „nadużyciu”, jest to bowiem sformułowanie nieprecyzyjne, ale o krzywdzie i wykorzystaniu osób bezbronnych.

Abp Polak tłumaczył, że przyjęcie zeznań od osoby pokrzywdzonej to nade wszystko spotkanie ze zranionym człowiekiem. – Nie wolno być w takiej sytuacji człowiekiem bez sumienia, który co prawda wysłucha, ale zostawi rozbite życie własnemu losowi – zaznaczył delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży.

– Nigdy nie wolno z lekceważeniem mówić o wyrządzonej krzywdzie i osobach pokrzywdzonych, tym bardziej, że taka osoba może stać tuż obok – wyjaśniał rzecznikom kościelnym abp Polak.

Prymas wspomniał też o Fundacji Świętego Józefa, powołanej niedawno przez Episkopat Polski. Ma ona działać na rzecz osób pokrzywdzonych, wspierać działania systemowe i konkretną pomoc w odniesieniu do danych sytuacji. Nie jest jej zadaniem gromadzenie funduszy przeznaczonych na odszkodowania dla pokrzywdzonych. Nie będzie też Fundacja duplikować działań diecezjalnych we wspieraniu osób pokrzywdzonych.

Priorytetem jest osoba skrzywdzona, choć oskarżany – póki nie jest mu odwiedzona wina – ma prawo do domniemania niewinności i do dobrego imienia – mówił prymas.

Zaznaczył, że tak jak potrzeba wspierać osoby skrzywdzone, tak potrzeba też w Polsce specjalistycznych ośrodków leczących psychikę tych, którzy krzywdzili – duchownych i świeckich.

W pierwszym dniu warsztatów wystąpił o. Adam Żak SJ, koordynator Episkopatu Polski ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży oraz założyciel i dyrektor Centrum Ochrony Dziecka, zajmującego się szkoleniem kościelnych instytucji i ich przedstawicieli w zakresie zasad prewencji przed przypadkami wykorzystywania seksualnego najmłodszych.

Jak mogło tak długo trwać krycie przestępstw i przestępców? Jak były możliwe kariery niektórych biskupów? Jak było możliwe “ratowanie kapłaństwa” przez płacenie ceny milczenia? Dlaczego instytucja była bardziej chroniona od ofiar? Te pytania pokazują, że problem nie leży tylko w grzesznych zachowaniach pojedynczych osób, lecz że mamy do czynienia z odpowiedzialnością instytucjonalną o głębszych korzeniach – tłumaczył o. żak.

“Dla Kościoła najważniejszy musi być Chrystus, a nie ochrona instytucji. W kwestii nadużyć trzeba być po stronie ofiar” – podkreślił koordynator KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

– Milczenie nie jest lekarstwem na grzech pedofilii. Ani Kościołowi ani grzesznikowi zasłona milczenia nie pomogła i nie pomoże – powiedział o. Adam Żak SJ.

Tematem trzydniowych (25-27 listopada) XV Warsztatów Rzeczników Prasowych i Pracowników Instytucji Kościelnych, odbywających się w Konstancinie-Jeziornie jest komunikacja kryzysowa.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.