Drukuj Powrót do artykułu

Abp Skworc: kard. Lehman był zasłużony dla Polski, dla dzieła pojednania i dla Europy

12.03.2018 , tk, Katowice Ⓒ ℗

Sample Fot. E. Bartkiewicz / BP KEP

Kard. Karla Lehmanna zachowam w dobrej i wdzięcznej pamięci za to, co czynił dla Kościoła w Polsce, dla dzieła pojednania i budowania Europy, zjednoczonej chrześcijańskimi wartościami – napisał we wspomnieniu dla KAI abp Wiktor Skworc. Przez ponad 20 lat – do 2008 r. – zmarły w niedzielę hierarcha był przewodniczącym episkopatu Niemiec.

Publikujemy wspomnienie metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca, w latach 2016-2016 przewodniczącego Zespołu ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Niemiec:

Informacja o śmierci kard. Karla Lehmanna jest okazją do przekazania Kościołowi w Niemczech i niemieckiemu społeczeństwu serdecznych wyrazów współczucia, wszak odszedł do Domu Ojca, dobry pasterz, wielki teolog i społeczny autorytet, mający od wielu lat wpływ na aktywność Kościoła u naszych zachodnich sąsiadów i na niemieckie społeczeństwo.

Warto wspomnieć, że w czasie Soboru Watykańskiego II był asystentem K. Rahnera i do końca swoich dni był zainteresowany realizacją Vaticanum II.

Po zmianach w Europie Wschodniej, jako przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec – wsparł powstanie dzieła pomocy katolikom na Wschodzie – Renovabis, które po dzień dzisiejszy zabezpiecza egzystencję i rozwój wielu Kościołów lokalnych w krajach Europy Wschodniej.

Był człowiekiem zawsze otwartym na media. Każdą medialną okazję wykorzystywał, aby wyjaśniać i informować. Cieszył się ogromnym autorytetem moralnym, a Jego wypowiedzi miały głęboki wpływ nie tylko na Kościół, ale również na niemieckie społeczeństwo. W tej przestrzeni Jego brak będzie szczególnie zauważalny.

Wielokrotne spotkania z kard. Lehmannem i rozmowy z Nim, upoważniają do stwierdzenia, że był serdecznym przyjacielem Polski; wielokrotnie odwiedzał nasz kraj; wspierał do końca dzieło pojednania miedzy naszymi narodami; jako Europejczyk cieszył się zjednoczeniem obu państw niemieckich i z radością towarzyszył papieżowi Janowi Pawłowi II, kiedy w roku 1996 przechodził przez bramę brandenburską w Berlinie, symbol zjednoczonych Niemiec. Był człowiekiem, księdzem i biskupem otwartego dialogu, dążącym w ekumenicznym dialogu ku jedności chrześcijan.

Od roku 1978 interesował się percepcją nauczania papieża Jana Pawła II w jego Ojczyźnie i wyrażał autentyczna radość, że Kościół w Polsce z tak wielkim szacunkiem przyjął Jego następcę, papieża Benedykta XVI i Jego nauczanie.

Dzieło swego życia, pełnione w myśl pasterskiego zawołania: „State in fide” (Trwajcie mocno w wierze), dopełnił chorobą i cierpieniem. Aż do końca niósł też krzyż krytyki, nierozumienia, a nawet odrzucenia.

Kard. Karla Lehmanna zachowam w dobrej i wdzięcznej pamięci za to, co czynił dla Kościoła w Polsce, dla dzieła pojednania i budowania Europy, zjednoczonej chrześcijańskimi wartościami.
Niech odpoczywa w pokoju.

+Wiktor Skworc
Arcybiskup Metropolita Katowicki

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.