Drukuj Powrót do artykułu

Abp Wojda do Straży Granicznej: bądźcie wrażliwi na los i godność każdego emigranta

27 maja 2019 | 13:25 | tm | Białystok Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Teresa Margańska

Każda twarz emigranta, która staje na waszej drodze, naznaczona jest trudną i przykrą historią. Jezus chce was wyczulić na ich los, ich obecność i godność – mówił abp Tadeusz Wojda do funkcjonariuszy i pracowników Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej podczas uroczystej Mszy św. w białostockiej archikatedrze.

W homilii arcybiskup przypomniał, że kiedy po otrzymaniu Ducha Świętego Apostołowie rozeszli się po drogach świata, aby głosić Dobrą Nowinę o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, szybko doświadczyli nienawiści, wrogości i prześladowań: wyrzucano ich z synagog, fałszywie oskarżano, kamienowano, wtrącano do więzień, biczowano. Wielu chrześcijan dało wówczas najwyższe świadectwo, składając swoje życia na ołtarzu męczeństwa za wiarę, za Jezusa Chrystusa i dla Ewangelii.

Hierarcha zauważył, że tej rzeczywistości chrześcijanie doświadczają również i dzisiaj w wielu krajach na świecie: płoną kościoły i miejsca kultu, a wyznawcy Chrystusa są zabijani w brutalnych atakach zbiorowych czy samobójczych, są męczeni, cierpią, są prześladowani, fałszywie oskarżani, skazywani na więzienie, wywierane są na nich wielkie presje, aby wyrzekli się swojej wiary. Wielu musi wyznawać wiarę w podziemiu lub uciekać do innego kraju w poszukiwaniu lepszego i spokojniejszego życia.

„Współczesny obcy Bogu świat często tak postępuje z chrześcijanami. Czyni to w imię postępu, emancypacji i szeroko rozumianego modernizmu, którego przejawem jest wyzwolenie z różnych tabu, cywilizacyjna walka, dominacja tzw. praw człowieka i wielu jeszcze innych objawów nowoczesności odrzucającej Boga. Wszystko to ma na celu sprawić, aby człowiek jak najszybciej zapomniał o chrześcijańskiej przeszłości i zaczął opowiadać się za nowymi wzorcami życia wolnego od Boga i Jego przykazań” – stwierdził abp Wojda.

Wyjaśnił, że Jezus potrzebuje żywego świadectwa chrześcijan właśnie w tych trudnych sytuacjach współczesnego świata. I tak jak kiedyś wyznawcy Chrystusa umocnieni mocą Ducha Świętego dawali heroiczne świadectwo wiary nawet w czasie największych prześladowań, „stając się zaczynem innego człowieczeństwa, człowieczeństwa na miarę Jezusa Chrystusa, innej cywilizacji, cywilizacji miłości według zamiaru i planu Bożego, tak i dziś są chrześcijanie, którzy z Jego pomocą są gotowi dawać najwyższe świadectwo swojej wiary. To oni byli i będą zawsze zaczynem Bożej rzeczywistości na tym świecie” – mówił.

Hierarcha zaznaczył, że w tę rzeczywistość dzisiejszego świata wpisuje się służba Straży Granicznej. Przypomniał, że formacja ta nawiązuje do chlubnych tradycji Korpusu Ochrony Pogranicza, którego członkowie w czasie wojny dawali świadectwo wiary i patriotyzmu i składali swoje życie za nieprzemijające i najwyższe wartości, jakimi są Bóg, Honor, Ojczyzna.

Zauważył, że dziś, obok ustawowych zadań związanych z ochroną granicy i zachowaniem przepisów granicznych, Straż Graniczna podejmuje szereg zadań społecznych, krzewi ducha patriotyzmu i świadomość narodową, wspiera inne instytucje i formacje mundurowe tworząc system bezpieczeństwa wewnętrznego kraju.

„Jezus z dzisiejszej Ewangelii zwraca się również i do was. Mówiąc o najróżniejszych trudnościach i wrogości względem chrześcijan, chce was wyczulić na ich los, na ich obecność, na ich godność. Tułając się po świecie, docierają i do naszego kraju. Nikt nie emigruje dla przyjemności lecz z powodu obiektywnych trudności. Każda twarz emigranta, która staje na waszej drodze, naznaczona jest trudną i przykrą historią, niekiedy dramatyczną. Nikt nie wie, ile doznał przykrości, ile cierpienia, jak wiele łez wylały jego oczy zanim ruszył w drogę w poszukiwaniu godniejszego i spokojniejszego życia” – wskazywał.

„Jezus nie żąda niczego innego, jak tylko tego by zawsze traktować ich z godnością. W każdym emigrancie, kimkolwiek by nie był, jakiejkolwiek by nie wyznawał religii, jest coś z Jezusa dlatego, że i Jezus był emigrantem. Przez nienawiść Heroda musiał z rodzicami uciekać do Egiptu i żyć na wygnaniu. Może też i w tym duchu Jezus wypowiedział później jakże ważne i zobowiązujące słowa: «Cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili». Niech Wam ta prawda zawsze towarzyszy w tej zaszczytnej choć niełatwej służbie stania na straży granic naszej umiłowanej Ojczyzny i naszego wolnego i suwerennego państwa” – życzył.

Po Mszy św. w białostockiej archikatedrze na dziedzińcu Pałacu Branickich w Białymstoku odbył się uroczysty apel z okazji 28. rocznicy powstania Straży Granicznej. Wręczone zostały również nagrody i odznaczenia. W programie uroczystości znalazł się także pokaz musztry paradnej w wykonaniu Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.