Drukuj Powrót do artykułu

Abp Wojda: Juda Tadeusz patronuje chrześcijańskiej nadziei

29.10.2018 , tm, Białystok Ⓒ ℗

Święty Juda Tadeusz mówi nam nieustannie o chrześcijańskiej nadziei, której tak bardzo współczesnemu człowiekowi potrzeba – podkreślał abp Tadeusz Wojda na zakończenie Eucharystii sprawowanej 28 października w archikatedrze białostockiej. W dniu swoich imienin, abp Wojda dziękował kapłanom i wiernym za wspólne świętowanie liturgicznego wspomnienia św. Judy Tadeusza.

Idąc za nauczaniem św. Pawła Arcybiskup przypomniał, że nadzieja i wiara są nierozłączne. „Nie można żyć zarówno bez wiary, jak i bez nadziei. “Niech dzisiejszy patron od spraw trudnych, bo tych beznadziejnych dla wierzących nigdy nie ma, umacnia nas, byśmy zawsze mogli realizować nasze ludzkie i chrześcijańskie zadania” – mówił.

W Dniu Solidarności z Kościołem Prześladowanym zaapelował o szczególną pamięć o chrześcijanach, w krajach, w których nie mogą jawnie wyznawać swojej wiary. Włączając się w nurt tegorocznej modlitwy za prześladowanych chrześcijan, prosił o szczególna pamięć i wsparcie dla katolików z Pakistanu. Wskazywał, że „jako wierzący czujemy się zobowiązani, aby ich wspierać, umacniać ich naszą wiarą i modlitwą”.

Z racji kończącego się Tygodnia Misyjnego życzył wszystkim obecnym na Eucharystii życzył, aby na co dzień stawali się misjonarzami, żyjącym w zjednoczeniu z Jezusem Chrystusem i niosącym Go innym.

W homilii ks. prał. Jan Nieciecki przywołał legendę głoszącą, że po wniebowstąpieniu Jezusa Tadeusz Apostoł udał się do nieuleczalnie chorego Abgara, króla Edessy, zawożąc mu chustę noszącą na sobie powstałe w nadprzyrodzony sposób odbicie twarzy Jezusa. Cudownie uzdrowiony Abgar stał się odtąd pierwszym władcą chrześcijańskim.

Kaznodzieja zauważył, że legenda ta miała wpływ na sposób przedstawiania św. Judy Tadeusza na obrazach – często malowano go bowiem z tzw. mandylionem, czyli owalnym wyobrażeniem twarzy Jezusa.

Ks. Nieciecki przytoczył również najstarszą wersję legendy, w której święty Juda Tadeusz ukazuje królowi Abgarowi Jezusa jakby bezpośrednio, bowiem na jego twarzy w cudowny sposób odbija się oblicze Zmartwychwstałego Chrystusa.

Zaznaczył, że przyglądając się postaci Apostoła, jaką ukazują legendy, można zauważyć, że nie pozwala on nikomu koncentrować się na swojej osobie, lecz zawsze wskazuje na Jezusa: „Jest Jego obrazem, głosem i świadkiem; czyni cuda Jego mocą” – mówił i wyjaśniał, że Juda Tadeusz nie skupiał zainteresowania na swojej osobie. Zależało mu tylko i wyłącznie na jednym – aby Jego słuchacze uwierzyli w Jezusa, a przez to osiągnęli życie wieczne.

Mszę św. koncelebrowali arcybiskupi seniorzy Stanisław Szymecki i Edward Ozorowski, bp Henryk Ciereszko oraz kilkudziesięciu kapłanów. Na wspólną modlitwę przybyli alumni Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego, siostry zakonne, członkowie bractw kurkowych praz przedstawiciele lokalnych władz.

Na zakończenie Eucharystii metropolita białostocki przyjął życzenia od księży i wiernych, profesorów i alumnów seminarium duchownego, przedstawicieli życia konsekrowanego oraz młodzieży.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.