Drukuj Powrót do artykułu

Abp Wojda protestuje przeciwko Marszowi Równości

08 lipca 2019 | 18:34 | tm, tk | Białystok Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. BP KEP

„Wobec takiej postawy mówimy stanowcze „nie” i powtarzamy za kard. Stefanem Wyszyńskim «Non possumus»” – napisał abp Tadeusz Wojda w związku z planowanym na 20 lipca Marszem Równości w Białymstoku. “Nie możemy pozwolić, aby wyśmiewano wartości dla nas najświętsze i bezkarnie obrażano nasze uczucia religijne” – podkreślił metropolita białostocki w odezwie do wiernych. Skierowaną do prezydenta miasta petycję protestacyjną podpisało już kilkanaście tysięcy osób.

“Ewangelia uczy nas szacunku i miłości do każdego człowieka i to staramy się czynić, ale nie godzimy się na szydzenie z naszej wiary i deprawację najmłodszych – napisał abp Wojda.

Hierarcha wskazuje, że planowany na 20 lipca marsz środowisk związanych z LGBT (lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów) jest inicjatywą obcą podlaskiej ziemi i społeczności, która – jak zaznacza – “jest mocno zakorzeniona w Bogu, zatroskana o dobro własnego społeczeństwa, a zwłaszcza dzieci”.

Abp Wojda zwraca uwagę, że uczestnicy podobnych marszów w innych miastach polski szydzili z wartości chrześcijańskich, profanowali święte symbole i wypowiadali bluźnierstwa przeciw Bogu. “Marsz, chociaż zakłada przeciwdziałanie domniemanej dyskryminacji wspomnianych środowisk, w rzeczywistości sprzyja dyskryminacji innych – tych, których sumienie jest wyczulone na dobro społeczne, chrześcijańskie i obyczajowe, a także jest miejscem obrażania i robienia parodii z treści, które są dla wierzących najwyższą wartością” – czytamy w odezwie.

“Wobec takiej postawy mówimy stanowcze „nie” i powtarzamy za kard. Stefanem Wyszyńskim „Non possumus” – nie możemy się na to zgodzić! Nie możemy pozwolić, aby wyśmiewano wartości dla nas najświętsze i bezkarnie obrażano nasze uczucia religijne” – apeluje abp Wojda. Przywołując zapisy konstytucji podkreśla, że “Kościół, rodziny chrześcijańskie i środowiska mają prawo do publicznej ochrony dziecka i wyrażania sprzeciwu wobec niebezpieczeństwa demoralizacji najmłodszych”.

Metropolita białostocki zwraca się do wszystkich wiernych o modlitwę “w obronie chrześcijańskiej wizji człowieka, rodziny i najwyższego jej dobra, jakimi są dzieci”. Informuje też, że 20 lipca w archikatedrze białostockiej od 8.45 do 16.00 odbędzie się modlitewne czuwanie w tej intencji a obok archikatedry, o godz. 14.00 planowany jest „Piknik Rodzinny”, który będzie “piękną manifestacją i publicznym świadectwem o naszym pozytywnym, radosnym rozumieniu rodziny opartym na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartym na przyjęcie i wychowanie dzieci”.

Organizatorem planowanego na 20 lipca Marszu Równości jest stowarzyszenie „Tęczowy Białystok” skupiające osoby LGBT i ich przyjaciół, które w Białymstoku działa od 10 miesięcy. Przez ten czas w spotkaniach uczestniczyło ponad 80 osób. Od początku swej działalności członkowie stowarzyszenia zapowiadali, że będą dążyć do zorganizowania w Białymstoku Marszu Równości, który ma być wyrazem walki o prawa człowieka, które przysługują każdej osobie bez względu na płeć czy orientację seksualną.

Marsz od początku wzbudzał sprzeciw środowisk prawicowych i katolickich. Na dzień marszu do białostockiego magistratu zgłoszono do tej pory ok. 50 innych pikiet, manifestacji oraz marszów.

Do prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego trafiła petycja przeciwko zorganizowaniu w Białymstoku marszu środowisk LGBT. Podpisało ją już kilkanaście tysięcy osób. Podpisy cały czas są zbierane przez Akcję Katolicką Archidiecezji Białostockiej m.in. w białostockich parafiach. Akcja jest także prowadzona w internecie, gdzie petycję „NIE dla marszu środowisk LGBT+ w Białymstoku” podpisało ok. 8 tys. osób.

Przeciwnicy Marszu argumentują w petycji do prezydenta miasta, że w wydarzeniu mają w nim uczestniczyć “nie tylko dorośli aktywiści LGBT+, ale także dzieci i młodzież, ściągnięci z innych miejscowości z kraju i z zagranicy, aby w ten sposób wywrzeć większy wpływ na świadomość i umysły młodego pokolenia Polaków z naszego regionu”.

Na czerwcowej sesji Rady Miasta Białegostoku radni Prawa i Sprawiedliwości chcieli przyjęcia negatywnego stanowiska w sprawie Marszu. Ich postulat nie został jednak włączony do porządku obrad. „Rada Miasta Białystok krytycznie podchodzi do wszelkich prób nachalnego narzucania przez środowiska LGBT ideologii podważającej fundamentalne znaczenie wartości rodziny i chrześcijańskiego dziedzictwa kulturowego w społeczeństwie, a także manifestujące brak poszanowania dla innych wartości, którymi kierują się mieszkańcy miasta” – napisali w projekcie stanowiska radni.

Apelowali również, by „mając na względzie duże prawdopodobieństwo wystąpienia zachowań prowokacyjnych i niepożądanych, obrażających uczucia religijne mieszkańców naszego miasta, jak również mogących zagrażać zdrowiu ludzi oraz ich mieniu, a przede wszystkim stanowiących zagrożenie dla poszanowania porządku publicznego” rada miasta skierowała do prezydenta apel o rozważenie możliwości podjęcia decyzji o „zakazaniu przeprowadzenia marszu równości” w Białymstoku.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.