Drukuj Powrót do artykułu

Afrykańscy duchowni emigrują do Europy

22.08.2018 , pb (KAI/Fides) / mip, Abidżan Ⓒ ℗

Sample Fot. Pixabay.com

Emigracja duchownych do Europy stanowi zagrożenie dla Kościołów lokalnych w Afryce. – Wyjazd do Europy, życie w Europie, opuszczenie Afryki stało się bardzo niebezpieczną ideologią – ubolewa o. Donald Zagore ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich.

W rozmowie z agencją Fides duchowny z Wybrzeża Kości Słoniowej podkreśla, że trzeba ze smutkiem uznać, iż zjawisko migracji do Europy dotyczy nie tylko społeczeństw jako takich, ale także licznych diecezji i wspólnot zakonnych. – Wielu księży i zakonników opuszcza kontynent afrykański, aby pełnić posługę w krajach europejskich i amerykańskich. Emigracja duchownych z Afryki do Europy jest coraz większym zjawiskiem na naszym kontynencie – stwierdził o. Zagore.

Przypomniał, że na początku 2017 r. ordynariusz diecezji Daloa bp Marcelin Yao Kouadio mówił w jednej z homilii o dwóch diecezjach szczególnie dotkniętych emigracją swoich duchownych. Z kolei w maju br., otwierając obrady zgromadzenia plenarnego Konferencji Biskupiej Wybrzeża Kości Słoniowej, jej przewodniczący bp Ignace Bessi Dogbo skrytykował „księży wędrownych”, którzy odmawiają powrotu do Afryki po odbyciu studiów lub misji w Europie. Istnienie takiego zjawiska potwierdził w sierpniu w wywiadzie prasowym abp Dominique Lebrun z Rouen, były przewodniczący grupy roboczej ds. księży z zagranicy przy Konferencji Biskupów Francji.

– Klasycznym powodem [emigracji] jest wciąż dążenie do dóbr materialnych lub prestiżu – zaznaczył o. Zagore. – Wielu ludzi ucieka z Afryki z powodu życia w biedzie i niepewności w porównaniu z krajami bogatymi. Ponadto wielu Afrykanów, szczególnie w kręgach kościelnych, uważa się za lepszych od innych dlatego, że mieszkają, pracują lub studiują w Europie. To dramatyczne, że Afrykanin czuje się w pełni spełniony, gdy cieszy się prestiżem europejskim – wskazał iworyjski misjonarz.

Dodał, że taka postawa „stanowi ogromne zagrożenie dla Kościoła w Afryce”, któremu brakuje księży, przez co na wielu obszarach nie ma duszpasterzy. A jednocześnie „motywacje powołań stają się coraz bardziej niezdrowe”. – Przyjęcie święceń kapłańskich, aby służyć ubogim w Chrystusie ubogim nie ma już racji bytu. Wartość ma niepohamowana pogoń za dobrami materialnymi i sławą, co wprowadza konflikty i podziały w łonie Kościołów w Afryce – podkreślił o. Zagore.

Zaproponował konkretne działania, które powinny zostać podjęte w tamtejszych diecezjach i wspólnotach zakonnych, by zahamować emigrację duchownych. Przede wszystkim wszyscy muszą zdać sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą to zjawisko. Następnie władze kościelne powinny zwracać baczną uwagę na motywacje kandydatów do kapłaństwa i życia zakonnego oraz na dokonywane nominacje. Kapłaństwo i życie zakonne nie mogą bowiem być „trampoliną do ucieczki z Afryki dlatego, że jest uboga”.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.