Drukuj Powrót do artykułu

Arabia Saudyjska: SMS-owe przejście na islam

16 listopada 2006 | 09:27 | kg, AsiaNews //mr Ⓒ Ⓟ

Pod nazwą “Call Me to Islam”, czyli “Wezwij mnie do islamu”, w Arabii Saudyjskiej powstała inicjatywa, mająca na celu nawracanie ludzi na tę religię z wykorzystaniem do tego telefonów komórkowych. Pomysłodawcami są członkowie programu “dawa” – powołanie, istniejącego w ramach saudyjskiego Urzędu ds. Wspólnot Zagranicznych Al-Badia.

Każdy, kto interesuje się islamem, chce uzyskać jakieś wiadomości na jego temat a zwłaszcza przejść na tę religię, może wysłać sms na podany numer, zamieszczając przy tym swoje imię, nazwisko, narodowość, język, dotychczasową religię, zawód i numer swego telefonu komórkowego.
Kierownik tego projektu Muhammad al-Eiban wyjaśnił, że za pomocą tych sms-ów “powstanie właściwy obraz wiary, przyczyniając się do obalenia mitów” na jej temat. Ponadto za pomocą komórki dana osoba “może uzyskać lepszą znajomość islamu, nawet jeśli nie może udać się bezpośrednio do placówki «dawa»” – dodał przedstawiciel Urzędu.
Inicjatywa rozpoczęła się wraz z nastaniem muzułmańskiego miesiąca postu – ramadanu i według al-Eibana, dotychczas jego Urząd otrzymał 12453 sms-y od 1155 osób. Aby wymieniać korespondencję z osobami zainteresowanymi, przedstawiciele “Dawy” używają 9 języków.
Przypomnijmy, że w Arabii Saudyjskiej obowiązuje bezwzględny zakaz wyznawania jakiejkolwiek innej religii poza islamem. Nad przestrzeganiem tego przepisu czuwa w tym kraju specjalna policja religijna, zwana “mutawwal”, znana z okrucieństwa wobec niemuzułmanów. Jej agenci niszczą lub wyrzucają na śmieci wszelkie przedmioty związane z innymi religiami niż islam: książki, krzyżyki, medaliki, obrazki itp., a ich właściciele trafiają do więzień jako wrogowie państwa.
Hiszpański religioznawca prof. José Luis Orella poinformował niedawno, że mimo represji w monarchii saudyjskiej żyje obecnie ponad 800 tys. chrześcijan, pochodzących z prawie stu krajów, przy czym liczba ta wzrosła czterokrotnie w ciągu ostatnich 30 lat. Jednocześnie przytoczył dane organizacji Amnesty International, z których wynika, że w latach 1990-93 aresztowano tam co najmniej 329 chrześcijan.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.