Drukuj Powrót do artykułu

Armenia: Franciszek odprawił dla Ormian katolików Mszę św. w Giumri

25 czerwca 2016 | 13:08 | tom, kg, st (KAI) / mz Ⓒ Ⓟ

Do budowania swego życia na pamięci, wierze i miłości miłosiernej wezwał Franciszek ormiańskich katolików podczas Mszy św. w drugim mieście Armenii – Giumri. Abp Raphaël F. Minassian, ordynariusz Ormiańskiego Kościoła Katolickiego dla Europy Środkowej poprosił papieża aby poświęcił naród ormiański miłosierdziu Bożemu i Najświętszemu Sercu Maryi. Na placu Wartananc zgromadziło się ok. 50 tys. wiernych nie tylko z Armenii, ale także z pobliskiej Gruzji i całego świata.

Na początku Mszy św. zwierzchnik Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego (OKA), katolikos Garegin II powitał Ojca Świętego „z Bożym ciepłym uczuciem w imieniu wszystkich wiernych tego regionu”. “Napawa nas wielką radością przyłączenie się w modlitwie do ciebie, wielki przyjacielu Kościoła ormiańskiego i narodu ormiańskiego, w czasie Mszy, sprawowanej przez ciebie” – zaznaczył.

Katolikos przypomniał następnie, że „Giumri jest jednym z tych historycznych miast Armenii, w którym kwitły odwieczne wartości chrześcijańskie, gdzie zgodnie kształtowały się historia i kultura narodu oraz duch wielkoduszności”. Podkreślił, że lud Giumri wyróżniał się swoją szczególnie głęboką wiarą i umiłowaniem Kościoła, był również nosicielem pięknej tradycji braterskiego współżycia chrześcijańskiego, dając tego świadectwo przez modlitewną obecność wiernych Kościołów ormiańskich – apostolskiego i katolickiego, a także innych wyznań.

W czasach sowieckiego ateizmu kościoły w Armenii zostały zniszczone lub zdewastowane i tylko gorliwy opór naszego narodu sprawił, że macierzysta siedziba Świętego Eczmiadzyna i kilka innych świątyń pozostały otwarte – wspominał Garegin. Zaznaczył, że w tym czasie kościół Matki Bożej w Giumri stał się miejscem modlitwy dla wszystkich chrześcijan z Północy Armenii i z etnicznie ormiańskich miejscowości z Gruzji, niezależnie od ich przynależności narodowej i wyznania. Górna część tej świątyni służyła katolikom, inna część prawosławnym Rosjanom, tak więc na wiele lat przed oficjalnym ustanowieniem ekumenizmu pełnił on namacalną rolę promotora i głosiciela ekumenizmu – podkreślił zwierzchnik OKA.

Na zakończenie serdecznie pozdrowił wszystkich obecnych, w tym hierarchów ormiańskokatolickich i życzył im błogosławieństwa Bożego w ich posłudze.

W homilii Ojciec Święty zaznaczył na początku, że w Giumri, mieście straszliwie zniszczonym przez trzęsienie ziemi w 1988 roku trzeba podziękować przede wszystkim Bogu, za wszystko, co zostało odbudowane. Jednocześnie zaproponował, aby katolicy w Armenii budowali dziś swoje życie chrześcijańskie na trzech fundamentach: pamięci, wierze i miłości miłosiernej.

Mówiąc o pamięci zaznaczył, że chodzi zarówno o pamięć osobistą, jak i pamięć narodu, bowiem jak podkreślił „wiara chrześcijańska, która stała się tchnieniem waszego narodu, jest sercem jego pamięci”.

Franciszek zachęcił też do odkrywania ciągle na nowo piękna wiary, by nie ograniczać jej do czegoś z przeszłości, by nie chować jej do archiwum. „Wiara rodzi się i odradza natomiast z ożywiającego spotkania z Jezusem, z Jego miłosierdzia, które oświeca wszystkie sytuacje życiowe” – powiedział papież. Zachęcił do czytania Pisma Świętego i osobistego spotykania się z Panem Jezusem. „To wszystko odnawia życie, czyni je wolnym i otwartym na niespodzianki, ochotnym i dyspozycyjnym dla Pana i dla innych” – stwierdził Ojciec Święty. Dodał, że możliwe jest też w tym spotkaniu odkrycie powołania do życia kapłańskiego czy zakonnego i zachęcił młodych, by nie lękali się odpowiedzenia na glos Boga. „Robiąc Jemu miejsce, stajemy się zdolni do promieniowania miłością. W ten sposób możecie kontynuować waszą wspaniałą historią ewangelizacji, której potrzebują Kościół i świat w tych burzliwych czasach, które są jednak także czasami miłosierdzia”- zachęcił Franciszek.

Jako trzeci fundament papież wskazał miłość miłosierną, która powinna cechować życie ucznia Jezusa. „Jesteśmy przede wszystkim wezwani do niestrudzonego budowania i przebudowywania dróg jedności i budowania mostów jedności oraz przekraczania przeszkód oddzielenia. Niech ludzie wierzący zawsze dają przykład, współpracując między sobą we wzajemnym szacunku i dialogu, wiedząc, że «wśród uczniów Chrystusa dopuszczalna jest jedynie taka rywalizacja, która pozwala wykazać, kto potrafi ofiarować większą miłość!»” – stwierdził Ojciec Święty.

Papież podkreślił potrzebę konkretnego świadectwa chrześcijańskiej miłości miłosiernej, troski o słabych i ubogich. „Potrzeba chrześcijan, którzy nie dadzą się powalić trudami i nie zrażają się przeciwnościami, ale byliby do dyspozycji i otwarci, gotowi by służyć. Potrzeba ludzi dobrej woli, którzy rzeczywiście, a nie tylko słowami pomagali by braciom i siostrom znajdującym się w trudnej sytuacji. Trzeba społeczeństwa bardziej sprawiedliwego, w którym każdy mógłby mieć godne życie a przede wszystkim sprawiedliwie wynagradzaną pracę” – powiedział Franciszek.


Papież odwołał się do nauczania św. Grzegorza z Nareku, który wskazuje, że trzeba przede wszystkim uznać siebie za ludzi potrzebujących miłosierdzia, a następnie, w obliczu nędzy i ran, które postrzegamy, nie zamykać się w sobie, ale szczerze i ufnie otworzyć się na Boga.

W modlitwie wiernych zwracano się do Boga w siedmiu językach. Po włosku modlono się za Kościół – Oblubienicę Pańską, aby umacniał swój lud w wierze i strzegł go w miłości, po ormiańsku – za papieża, katolikosów, patriarchów, biskupów i kapłanów, o pokój i jedność Kościoła, po rosyjsku – za rządzących i służących dobru wspólnemu, aby narody odnalazły sprawiedliwość, po arabsku – za grzeszników, niewierzących i siewców nienawiści, aby zostali ogarnięci miłością Bożą, po francusku – o nowe i liczne powołania kapłańskie i zakonne, po hiszpańsku za biednych, chorych i samotnych oraz po angielsku – za wszystkich ochrzczonych, aby nic nie oddaliło od woli Bożej i aby żyło w nich zawsze pragnienie świętości.

Abp Minassian dziękując papieżowi za wizytę w Giumri zapewnił, że „cały naród chrześcijański, który swą przynależność do ludu Bożego poświadcza nie tylko męczeństwem, ale również w życiu codziennym, w rodzinie, społeczeństwie, polityce, mimo wielu problemów i anomalii naszych czasów, które musi podejmować i przezwyciężać, dziękuje Waszej Świątobliwości”. “Dziękuję za tę wizytę opatrznościową, która oby mogła przynieść nasiona prawdziwej jedności, kościelnej i narodowej oraz drogę ku prawdziwemu celowi, jakim jest Zmartwychwstały i Jego modlitwa, „aby byli jedno” – podkreślił ordynariusz ormiańsko katolicki i podziękował też katolikosowi wszystkich Ormian Gareginowi II za jego wielkoduszność i ojcowskie uczucia wobec Ormiańskiego Kościoła Katolickiego.

Abp Minassian poprosił Franciszka, aby w świecie, w którym przelewana jest krew, a chrześcijanie są prześladowani i giną śmiercią męczeńską, są usuwani ze swych domostw lub zmuszani do porzucenia ich, a przy tym w świecie obojętnym na to wszystko, zechciał poświęcić naród ormiański w tym Roku Miłosierdzia miłosierdziu Bożemu i Najświętszemu Sercu Maryi, Matki Bożej. „Niech obecność Waszej Świątobliwości wśród nas będzie iskrą, która skieruje nas ku macierzyńskiemu spojrzeniu Maryi, aby Ona czuwała nad nami i ratowała nas od zła świata, zagrożeń wojną i codziennych zasadzek oraz aby trzymała pod swym Płaszczem ochronnym cały lud ormiański zarówno w ojczyźnie, jak i w Karabachu Górskim i w diasporze, aby nigdy nie zatracił on nadziei na wiarę w lepszy świat i aby nigdy nie zdradził wiary swych przodków, którzy poświęcili swe życie w imię Chrystusa Zmartwychwstałego” –powiedział abp Minassian.

Na zakończenie Mszy św. Franciszek podziękował wszystkim wiernym, którzy przybyli z różnych regionów oraz z sąsiedniej Gruzji do Giumri. “Chciałbym pozdrowić zwłaszcza tych, którzy tak szczodrze i z konkretną miłością pomagają osobom potrzebującym. Myślę szczególnie o otwartym przed dwudziestu pięciu laty szpitalu w Aszocku, znanym jako „papieski szpital”: zrodził się on bowiem z serca świętego Jana Pawła II. Nadal jest to bardzo ważna obecność, będąca blisko osób cierpiących. Myślę o dziełach prowadzonych przez lokalną wspólnotę katolicką, przez ormiańskie siostry Niepokalanego Poczęcia oraz Misjonarki Miłości błogosławionej Matki Teresy z Kalkuty” – powiedział Franciszek.

Przed Eucharystią w procesji do ołtarza wspólnie błogosławiąc zgromadzonych szli Franciszek i katolikos Garegin II. Na ołtarzu widniał wizerunek Matki Bożej ze św. Grzegorzem z Nareku, wybitnego poety, filozofa i mistyka ormiańskiego z przełomu X i XI wieku, którego papież ogłosił w 2015 r. doktorem Kościoła.

Z papieżem Eucharystię koncelebrowali m. in. katolicki patriarcha Cylicji obrządku ormiańskiego, Grzegorz Piotr XX Ghabroyan oraz abp Raphaël François Minassian, ordynariusz Ormiańskiego Kościoła Katolickiego dla Europy Środkowej.

Do Giumri przybyli m. in. wierni z katolickich wiosek w Gruzji, Ormianie katoliccy z Regionu Aszockiego, z Tasziru i z Sziraku i z całego świata.

Msza św. na placu Wartanants była nowością dla Ormian, gdyż Eucharystię celebrują oni tylko w kościołach.

Z Placu Wartananc papież wraz z towarzyszącymi mu osobami udał się na obiad do klasztoru Matki Bożej Ormiańskiej. Mieszkają tam siostry ze Zgromadzenia Niepokalanego Poczęcia, prowadzące m.in. sierociniec Matki Bożej Ormiańskiej – Ośrodek Wychowawczy im. Boghossiana, w którym przebywa obecnie ok. 60 sierot. Na terenie zakładu znajduje się ponadto szkoła zawodowa Diramair.

Po obiedzie Franciszek będzie się modlił w katedrze OKA pw. Siedmiu Ran i w katedrze ormiańskokatolickiej pw. Świętych Męczenników. Potem powróci do Erywania i tam z planowanym udziałem 60 tys. wiernych odbędzie się spotkanie ekumeniczne i modlitwa o pokój na placu Republiki.

Giumri leżące na północy drugie co do wielkości miasto Armenii, liczące niespełna 150 tys. mieszkańców jest głównym skupiskiem katolików ormiańskich. Urzęduje tam ordynariusz dla tej wspólnoty wyznaniowej z Europy Środkowej (z wyłączeniem Polski), którym od 24 VI 2011 jest abp Raphaël François Minassian (ur. 24 XI 1946). Liczbę wiernych tego ordynariatu ocenia się na ok. 600 tys., a na jego obszarze istnieje 44 parafii obsługiwanych przez 22 księży diecezjalnych i zakonnych. Giumri zostało ciężko doświadczone w trakcie wielkiego trzęsienia ziemi w 1988 r. Większość budynków została zniszczona, a tysiące osób zginęło.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.