Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Benedykt XVI celnie odpowiada na problemy świata

12.04.2017, Watykan / RV / bd Ⓒ ℗

Sample Fot. © Mazur/catholicnews.org.uk

Według prof. Rémi Brague, francuskiego filozofa i religioznawcy, laureata Nagrody Ratzingera największym wkładem Benedykta XVI do życia Kościoła jest tzw. hermeneutyka ciągłości.

Na kilka dni przed 90. urodzinami Papieża Seniora wskazuje on na jego wielkość. Przypomina, że propagowana przez niego hermeneutyka ciągłości pozwoliła Kościołowi przywrócić kontakt ze swą historią. Nie jest ona brzemieniem, które mielibyśmy nieść wbrew naszej woli, i które mogłoby nas przygnieść. Tej przeszłości nie nosimy na naszych barkach, lecz w nas, ona nas kształtuje. Tu nie chodzi o kult przeszłości, lecz o to, by tradycja pomogła nam zrozumieć to, co przeżywamy dzisiaj, czego nie potrafimy dostrzec lub o czym, być może, zapomnieliśmy – mówi prof. Brague.

Czytaj także: Panorama myśli Benedykta XVI

Podkreśla on zarazem wielką aktualność nauczania Benedykta XVI, które doskonale odpowiada na główne problemy naszych czasów, choćby takie jak kult subiektywizmu. Innym problemem naszego świata, z którym Papież Senior radzi sobie po mistrzowsku jest przesadna afektywność – mówi prof. Brague.

„Jest to epidemia, która jak się wydaje, szerzy się na Zachodzie niczym afektywne tsunami. Przejawia się to w tym, że ludziom coraz trudniej jest przedstawić swoje argumenty. I zamiast tego uciekają się do swoistego ekshibicjonizmu, obnoszą się ze swymi uczuciami, a zwłaszcza ze smutkiem. Innymi słowy, w wielu medialnych debatach wygrywa ten, komu się wydaje, że najbardziej cierpi, kto potrafi przekonać, że jest najbardziej nieszczęśliwy. Oczywiście te uczucia trzeba uszanować, a ten kto naprawdę cierpi zasługuje na nasze współczucie, ale to go nie uprawnia do mówienia czegokolwiek. I Papież Senior radził sobie z tym po mistrzowsku. Benedykt XVI potrafi wsłuchać się w różne wyrażane dziś odczucia, a następnie tak je sformułować, aby można z tym dyskutować, aby można to opisać w sposób bardziej precyzyjny. Zrobił w ten sposób dużo dobrego. A nas nauczył pewnego umiarkowania i trzeźwości. Pokazał, że najpierw trzeba ochłonąć” – powiedział Radiu Watykańskiemu prof. Rémi Brague.

Wersja do druku

Przeczytaj także

10 kwietnia 2017 15:00

Benedykt XVI - wielki papież teolog

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.