Drukuj Powrót do artykułu

Benedykt XVI jest już w Kolonii

18 sierpnia 2005 | 13:25 | tom, kg//im Ⓒ Ⓟ

Papież Benedykt XVI przybył do Kolonii na XX Światowe Dni Młodzieży. Jest to pierwsza pielgrzymka zagraniczna Papieża, która potrwa cztery dni.

Po wyjściu z samolotu, Papieża powitały entuzjastyczne okrzyki i brawa zgromadzonej na lotnisku młodzieży. „Benedetto, Benedetto” – skandowali trzymając w dłoniach flagi watykańskie i niemieckie.

Na międzynarodowym lotnisku im. Konrada Adenauera przy piękniej słonecznej pogodzie pod Kolonią Benedykta XVI powitali z wojskowymi honorami prezydent Niemiec Horst Köhler oraz kanclerz Gerhard Schröder. Obu politykom towarzyszyły małżonki. Ojciec Święty uścisnął dłonie zgromadzonym na płycie lotniska politykom i przedstawicielom Kościoła, wśród których byli m.in. gospodarz XX ŚDM, kard. Joachim Meisner, kard. Karl Lehmann, przewodniczący Konferencji Biskupów Niemiec.

Kompania honorowa niemieckiej Bundeswehry odegrała hymny Watykanu i Niemiec. Przed Papieżem i prezydentem odbył się uroczysty przemarsz kompanii reprezentacyjnej niemieckiego wojska.

Prezydent i Papież wygłosili przemówienia. Köhler powitał Papieża: „Szczególnie nas porusza, że Niemiec, a więc jeden z nas, został Papieżem“. Podkreślił, że w osobie Benedykta XVI skupiają się uczoność i mądrość. „I tak szukają i znajdują ludzie, nawet dalecy od Kościoła katolickiego, w Jego Świątobliwości moralny autorytet” – powiedział szef niemieckiego państwa.

“Jestem szczęśliwy, że znajdę się wśród młodych, aby wspierać ich wiarę i ożywić ich nadzieję i mam nadzieję, że sam również otrzymam coś od nich, a zwłaszcza z ich entuzjazmu, wrażliwości i gotowości do podejmowania wyzwań przyszłości – powiedział z kolei Benedykt XVI.

W przemówieniu, uzupełnianym o dodawane spontanicznie całe zdania, Ojciec Święty podziękował Bogu za to, że wizyty duszpasterskie poza granice Włoch może rozpocząć właśnie od swej ojczyzny. Pozdrowił władze państwowe i kościelne oraz cały naród niemiecki za okazane mu gorące przyjęcie. Zwracając się do prezydenta Niemiec Horsta Köhlera, Papież dodał z uznaniem od siebie, że nie spodziewał się, iż człowiek świecki tak dobrze zna różnych filozofów i teologów chrześcijańskich, o których mówił on w swym przemówieniu powitalnym.

Wyraził jednocześnie uznanie i wdzięczność swym rodakom za ich „szerokie i mocne tradycje otwarcia na świat (…) i liczne inicjatywy solidarności, przede wszystkim na rzecz krajów rozwijających się”. Podziękował tym wszystkim, którzy przyczynili się do sprawnego zorganizowania rozpoczętych Dni i tym, którzy zgodzili się przyjąć ich uczestników. Dodał od siebie, że może to oznaczać ożywienie tradycji gościnności w społeczeństwie niemieckim.

Nawiązując do hasła ŚDM – „Przyszliśmy oddać Mu pokłon”, Papież zaznaczył, że słowa te wzywają, by nie zagubić znaczenia bytu ludzkiego jako „pielgrzymki”, podejmowanej pod przewodem „gwiazdy”, w poszukiwaniu Pana. Trzej Królowie ze Wschodu, tak bardzo czczeni w Kolonii, choć pochodzili z różnych kultur i z daleka, jako pierwsi rozpoznali w Jezusie z Nazaretu obiecanego Mesjasza i oddali Mu pokłon. „Podobnie jak oni, wszyscy wierzący, a zwłaszcza młodzi, są powołani do wkroczenia na drogę życia w poszukiwaniu prawdy, sprawiedliwości i miłości. Jest to droga, której ostateczny cel można znaleźć tylko w spotkaniu z Chrystusem, a tego nie da się osiągnąć bez wiary” – powiedział Ojciec Święty.

Stwierdził następnie, że na tej drodze mogą być pomocne „liczne znaki, których długa i bogata tradycja chrześcijańska pozostawiła wiele na ziemi niemieckiej”. Są to wielkie zabytki historyczne, niezliczone dzieła sztuki, dokumenty przechowywane w bibliotekach, pobożność ludowa, wielcy teologowie i filozofowie, dziedzictwo duchowe i doświadczenia mistyczne wielkiej rzeszy świętych na tych ziemiach. Wśród wielu świadków tej cywilizacji chrześcijańskiej, którzy żyli na terenie archidiecezji kolońskiej, Papież wymienił świętych Bonifacego, Urszulę, Alberta Wielkiego i z nowszych czasów: Teresę Benedyktę od Krzyża (Edytę Stein) i bł. Adolfa Kolpinga. „Niech ci sławni bracia w wierze, którzy w ciągu wieków nieśli wysoko pochodnię świętości, będą «wzorcami» i «patronami» Światowych Dni Młodzieży, które tu obchodzimy” – życzył Papież.

„Niech Bóg strzeże Republikę Federalną Niemiec!” – zakończył swe przemówienie powitalne Benedykt XVI.

Przed odjazdem z lotniska Ojciec Święty przywitał się jeszcze z grupą uczestników ŚDM.

Papieżowi w podróży do Kolonii towarzyszy 25 osób, m. in. jeden kardynał, trzech biskupów, 5 prałatów i 12 świeckich. W świcie papieskiej znaleźli się: kard. Angelo Sodano, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej oraz jego zastępca abp Leonardo Sandri, szef sekcji niemieckiej sekretariatu stanu, ks. prałat Christoph Kühn, mistrz ceremonii papieskich abp Piero Marini ze swoim asystentem ks. Giulio Vivianim, organizator podróży papieskich bp Renato Boccardo i jego zastępca Alberto Gasbarri, osobiści sekretarze księża prałaci: Georg Gänswein i Mieczysław Mokrzycki, szefowie watykańskich mediów: o. Federico Lombardi, dyrektor Radia Watykańskiego, Mario Agnes, redaktor naczelny dziennika “L` Osservatore Romano” oraz Joaquin Navarro-Valls, dyrektor watykańskiego biura prasowego oraz papieski fotograf Arturo Mari.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.