Drukuj Powrót do artykułu

Benedykt XVI obnażył „ideologiczne kłamstwo”

22 marca 2009 | 12:38 | ml (KAI Rzym) / maz Ⓒ Ⓟ

Papież ściągnął na siebie krytyki, ponieważ obnażył „ideologiczne kłamstwo”, związane z zachodnią koncepcją seksualności – twierdzi na łamach dzisiejszego „L’Osservatore Romano” Lucetta Scaraffia.

Punktem wyjścia jej komentarza są reakcje na słowa papieża na temat „problemu AIDS i prezerwatyw”, którego należało się spodziewać w czasie podróży do Afryki.
Autorka przypomina, że choroba ta pojawiła się w latach 80. w Stanach Zjednoczonych i stwierdza, że „od razu było jasne, że była ona owocem zaawansowanej nowoczesności i głębokiej przemiany obyczajowej i że może w staraniach o zapobieganie należałoby pamiętać także o tych aspektach”. „Tymczasem w świecie zachodnim kampanie zapobiegania oparte zostały wyłącznie na użyciu prezerwatywy, zakładając, że nie należy wywierć żadnego wpływu na zachowanie osób. Nie należało stawiać pod znakiem zapytania ‘postępu’; nawet w Afryce, gdzie było oczywiste… że sama dystrybucja prezerwatyw nie wystarczy do zatrzymania epidemii” – pisze Lucetta Scaraffia, dodając, że w warunkach afrykańskich – z powodu wysokiej temperatury i braku higieny – łatwo też o ich uszkodzenie.

Po czym zauważa: „Wiele krajów zachodnich nie chce przyznać, że słowa, które powiedział Benedykt XVI, to prawda, zarówno ze względów ekonomicznych – prezerwatywy kosztują, podczas gdy wstrzemięźliwość i wierność są oczywiście za darmo – jak i dlatego, iż obawiają się, że przyznanie racji Kościołowi w centralnej kwestii zachowania seksualnego można oznaczać krok wstecz w hedonistycznym i rekreacyjnym korzystaniu z seksu, które uważane jest za istotną zdobycz naszej epoki. Prezerwatywa jest wysławiana ponad swoje faktyczne możliwości powstrzymania AIDS, ponieważ pozwala nowoczesności nadal wierzyć w siebie samą i w swoje zasady oraz dlatego zdaje się przywracać kontrolę nad sytuacją niczego nie zmieniając. Właśnie dlatego, że dotykają tego newralgicznego punktu, tego ideologicznego kłamstwa, słowa papieża zostały tak skrytykowane. Jednakże Benedykt XVI, który wiedział o tym doskonale, dochował wierności swemu posłannictwu, temu, by mówić prawdę”.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.