Drukuj Powrót do artykułu

Białystok: doroczny Zjazd Paschalny duchowieństwa i katechetów archidiecezji białostockiej

08.04.2018 , tm, Białystok Ⓒ ℗

Nad charyzmatycznym i uświęcającym działaniem Ducha Świętego w Kościele dyskutowali duchowni i świeccy katecheci archidiecezji białostockiej zgromadzeni na dorocznym Zjeździe Paschalnym. Referat podczas konferencji wygłosili ks. prof. Krzysztof Guzowski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a doświadczenie Ducha Świętego w zrzeszeniach kościelnych – ruchach, wspólnotach i stowarzyszeniach Kościoła lokalnego – przedstawili ks. Zbigniew Snarski i ks. Kamil Dąbrowski. Spotkaniu towarzyszyło otwarcie wystawy „Urodziłem się w Wadowicach”, przybliżającej dom rodzinny św. Jana Pawła II.

Celem konferencji było podjęcie refleksji nad obecnością Trzeciej Osoby Trójcy Świętej w życiu Kościoła; nad wydarzeniem charyzmatów, które towarzyszą jego działalności na przestrzeni wieków, zbadanie ich przejawów we współczesnym duszpasterstwie archidiecezji białostockiej oraz przybliżenie środowisku duszpasterzy i katechetów tematyki przeżywanego Roku Duszpasterskiego „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”.

W wykładzie pt. „Wszyscy prorokować będą” (J 13, 1). Dlaczego tak nie jest i dlaczego Duch Święty jest pomijany milczeniem?” – ks. prof. Krzysztof Guzowski z KUL przypomniał, że pisarze wczesnochrześcijańscy rozróżniali dwa sposoby objawiania się Ducha Bożego – w postaci widzialnej oraz w postaci mocy, czyli działanie charyzmatyczne i uświęcające. Wskazał, że powszechnym sposobem objawiania się Ducha Bożego w Nowym Testamencie są przejawy Jego mocy, które św. Paweł nazwał charyzmatami. „Duch Święty ma nad nimi pełną kontrolę: udziela ich, komu chce, i w mierze, w jakiej chce. Przejawami mocy są także dary uświęcające, ale poznać je możemy nie tyle po nagłym udzieleniu się mocy Ducha, ile po owocach Jego oddziaływania na ludzi, których życie staje się nowe i przebóstwione” – mówił.

Teolog dogmatyk, rekolekcjonista i duszpasterz wspólnot charyzmatycznych oraz autor monografii o Duchu Świętym pt. „Duch dialogujący” podkreślał, że łaską Boga po Pięćdziesiątnicy jest Osoba Ducha Świętego, dlatego od tego czasu musimy pamiętać, że Bóg przychodzi do nas zawsze w Duchu: „On jest tym, który pobudza Kościół do życia, który daje życie, który czyni wszystko nowe”.

„Święty Bazyli Wielki w swoich rozważaniach pokazuje następującą optykę – jeśli patrzymy na życie Trójcy Świętej, to wszystko zaczyna się od Ojca, jeśli zaś patrzymy na życie chrześcijańskie, to kolejność jest odwrotna, wszystko zaczyna się od Ducha. Patrząc natomiast od naszej strony, pierwszą osobą jest Duch Święty. Lubię powtarzać, że Duch Święty jest dla nas osobą pierwszego kontaktu. Jeśli przyjmiemy ten schemat i będziemy go stosować w naszej modlitwie, duszpasterstwie i teologii, wtedy przestaniemy wreszcie rozdzielać niepotrzebnie Osoby Trójcy. To wielki błąd, że w teologii zaczęto z czasem mówić o Jezusie bez odniesienia do wenątrztrynitarnych relacji” – stwierdził.

Prof. Guzowski przypomniał, że to Duch Święty pobudza Kościół do życia i czyni wszystko nowym. „Chcielibyśmy ująć Boga w pewne ramy, określić gdzie może działać, a gdzie nie. Tymczasem Duch Święty to Bóg swobodny, działa poza naszymi normami i przewidywaniami. Duch Święty jest swobodny w swym działaniu” – zauważył, wyjaśniając, że od 50 lat, od czasu Soboru Watykańskiego II istnieją dwa ekstremalne poglądy odnośnie działania Ducha Świętego: „Pierwszy z nich to ten, który mówi, że wszystko powinno dokonywać się w Kościele mocą Ducha Świętego. Jeśli coś dokonuje się jednak w sposób nowy, żywiołowy i poza schematami, to na pewno jest to próba zniszczenia Kościoła, albo działalność osób «nawiedzonych czy wywrotowych». Z kolei ci, którzy przyjmują oświecający sposób działania Ducha oskarżani są o martwotę i «brak Ducha». I nie ma żadnego postępu, złotego środka, żadnej konkluzji co do Jego działania zarówno w przejawach charyzmatycznych, jak i uświęcających. Jak to pogodzić?” – pytał.

Ksiądz profesor, przypominając teologiczne podstawy nauki o Duchu Świętym tłumaczył, że wszyscy wierzący otrzymali łaskę Ducha Świętego, który wybrał sakramenty, na samym początku chrzest, jako normalną, regularną drogę, którą do nas przychodzi.

„Mówiąc o swobodzie działania Boga, nie negujmy, że to On sam dał sakramenty jako szczególną przestrzeń swojego działania. Są to po prostu konkretne przejawy tego, jak Bóg obdarza nas swoim życiem. To jest przecież największe pragnienie Boga – obdarzyć ludzi swoim życiem. To jest właśnie łaska. Znaki sakramentalne są po to, byśmy wiedzieli, w którym momencie Bóg na pewno do nas przychodzi. Natomiast Duch działa przecież także poza sakramentami, przychodzi do nas, gdy się modlimy: czy to na spotkaniu wspólnoty, czy w czasie modlitwy z nakładaniem rąk, gdy odmawiamy różaniec albo, gdy sięgamy po brewiarz. To niej jest jedynie recytacja poezji religijnej. To jest rozbrzmiewanie Ducha w naszym wnętrzu. Przychodzi także, gdy słuchamy głoszonego słowa Bożego i wzywa nas do nawrócenia. Dziś działanie Boga dokonuje się w Duchu Świętym. Dziś mamy dostęp do Boga tylko w Duchu Świętym. Zapomnienie o Nim jest rodzajem herezji, bo w każdym działaniu cała Trójca współdziała” – zauważył.

Prelegent zwrócił uwagę, że współczesny modernizm polega na tym, iż „nie słuchamy Bożego Ducha, czyli wyzwań, które zmuszają nas do porzucenia «światowego myślenia». Chrześcijanie, ulegając zauroczeniu bycia dobrym człowiekiem, niczym nie różnią się od ludzi niewierzących. Jest to brak daru prorockiego w nas” – stwierdził.

W drugiej części spotkania o doświadczeniu Ducha Świętego w zrzeszeniach kościelnych archidiecezji białostockiej mówili ks. dr Zbigniew Snarski i ks. mgr. lic. Kamil Dąbrowski.

Ksiądz Snarski podkreślał ożywienie działalności, nowość inicjatyw i jedność podejmowanych działań w latach 80-90 tych wspólnot charyzmatycznych, które wszystkie wywodziły się z ruchu oazowego ks. Franciszka Blachnickiego. Kolejny prelegent wskazywał natomiast na współczesne formy i metody nowej ewangelizacji w archidiecezji. W przygotowanej prezentacji przedstawił aktualną działalność białostockiego środowiska nowej ewangelizacji. W dyskusji, która miała miejsce po wysłuchaniu referatów zwrócił uwagę na owoce działania Ducha Świętego, jakimi są częstsze uczestnictwo w codziennej Eucharystii i częstsze przystępowanie do sakramentu pokuty, czyli ożywienie życia religijnego.

W dyskusji uczestników spotkania wybrzmiewały kwestie konieczności uporządkowania, ukierunkowania i podporządkowania się w duchu posłuszeństwa władzom Kościoła lokalnego działalności charyzmatycznych ruchów i wspólnot.

Dyskusję ożywiły świadectwa osób, które doświadczyły łaski nawrócenia czy uzdrowienia fizycznego we wspólnotach, na skutek modlitwy wstawienniczej.

Przed udzieleniem błogosławieństwa uczestnikom Zjazdu abp Tadeusz Wojda mówił: „Jest to dla nas ogromnie ważne, aby szukać tego tzw. złotego środka. Dziś, po Soborze Watykańskim II jesteśmy bardziej świadomi Jego działalności. Trzeba go znaleźć i zawsze zachowywać. Nie tyle podkreślać nadzwyczajne znaki Jego działalności, co Jego zwyczajną obecność, by nie zniweczyć codziennej, duszpasterskiej pracy naszych kapłanów. Prośmy Go, by działał wśród nas, by stał się znakiem naszej obecności”.
Zachęcał grupy do wychodzenia poza swoje wspólnoty, by dawać świadectwo i być autentycznym znakiem „nowego zesłania Ducha Świętego”.

Przed rozpoczęciem Zjazdu metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda otworzył wystawę wpisującą się w program obchodów 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II, przypominającą postać Papieża Polaka, jego dziedzictwo oraz miejsca związane z nim nierozerwalnie. Podkreślał wówczas, że Jan Paweł II jest św. Pawłem naszych czasów. „Nie możemy zapomnieć, że był jednym z nas i jako nasz rodak powinien pozostać w naszej pamięci” – mówił, wspominając osobiste spotkania z Ojcem Świętym.

Przedstawiając ją, ks. Jacek Pietruszka, dyrektor Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach, opisał nowoczesną, multimedialną wystawę, która w wyjątkowy sposób ukazuje osobę Papieża, Jego naukę i przesłanie. Przechodząc przez 16 stref zajmujących cztery kondygnacje kamienicy, mogą poznać kolejne etapy życia Karola Wojtyły – Jana Pawła II: od domu rodzinnego w Wadowicach, gdzie wszystko się zaczęło, po dom, którym stał się dla niego cały świat. Muzeum jest swoistą podróżą w czasie i opowieścią o człowieku, który dorastając w niewielkim małopolskim miasteczku uczył się szacunku, dialogu, otwartości i zrozumienia dla innych kultur; dla którego rozwój duchowy i intelektualny miał ogromne znaczenie; który w pięknie i potędze natury widział piękno i potęgę Boga.

Jest to opowieść o człowieku pełnym pasji i radości życia, sportowcu, aktorze i poecie; człowieku szlachetnym i mądrym; o kapłanie i pasterzu kochającym młodzież, którą nazwał swoją nadzieją i nadzieją Kościoła, i dla której zainicjował Światowe Dni Młodzieży. Jest to opowieść o Świętym całkowicie oddanym Bogu i ludziom.

Wystawę można zwiedzać w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnym w dni powszednie w godz. 9.30-14.00. Wstęp na wystawę jest wolny.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.