Drukuj Powrót do artykułu

Białystok: młodzi pielgrzymowali do Różanegostoku

22.06.2018 , tm, Białystok, 22-06-2018 Ⓒ ℗

Blisko 300 pątników wyruszyło w 38. pieszej pielgrzymce z Białegostoku do sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki w Różanymstoku. Tradycyjnie jest ona dziękczynieniem za zakończony rok szkolny i akademicki. Jej hasło „Niech zstąpi duch Twój” nawiązuje do przeżywanego roku duszpasterskiego.

Mszy św. na rozpoczęcie pielgrzymki przewodniczył ks. Paweł Rudnicki SDB z Różanegostoku, koncelebrowali kapłani-przewodnicy grup pielgrzymkowych. Homilię wygłosił ks. Karol Godlewski, który jest również autorem rozważań na tegoroczną pielgrzymkę.

Pielgrzymka różanostocka w tym roku łączy w sobie kilka wątków. W związku z przeżywanym Rokiem Ducha Świętego, jej hasłem są słowa Jana Pawła II, które wypowiedział na Placu Zwycięstwa w Warszawie, w czasie swojej pierwszej pielgrzymki do Polski: „Niech zstąpi Duch Twój”. Te słowa łączą się z jubileuszem stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. „Dlatego pielgrzymując do Matki Bożej, będziemy przyzywać Ducha Świętego, w jednej ręce trzymając różaniec, a w drugiej polską flagę. Będziemy modlić się o błogosławieństwo dla naszej ojczyzny i dziękować za wolność” – mówi kierownik pielgrzymki, ks. Kamil Ciulkin.

Pielgrzymka została wpisana w projekt Ministerstwa Kultury, otrzymując jednocześnie prawo do loga „Niepodległa”. „Świętowanie tej ważnej rocznicy będziemy przekładać na program duchowy naszej wędrówki: postaramy się spojrzeć na nas samych jako na ludzi wolnych – od grzechu i zła, więc w tym sensie nie-podległych, którzy w mocy Ducha Świętego mogą wołać «Abba Ojcze». Będziemy modlić się za nasz kraj. Będziemy też szli do Matki, która jako jedyna z ludzi była wolna od grzechu pierworodnego. To słowo «niepodległa» będzie nam więc w różnych aspektach towarzyszyło” – zaznacza ks. Kamil.

„Jeśli chodzi o ducha patriotycznego, to można zauważyć, że młodzież lubi skrajności. Z jednej strony widać pewne nacjonalistyczne zapędy młodzieży. Z drugiej strony, wpadając w liberalizm, młodzież odchodzi od patriotyzmu: zupełny brak poszanowania dla historii, barw narodowych, dla hymnu państwowego, brak troski o nasz kraj, co przekłada się też na konkretne postawy. My chcemy uwrażliwić na zdrowy patriotyzm, żeby to nie był patriotyzm, który dyskryminuje, który hołdując wolności naszej Ojczyzny, jednocześnie występuje przeciw wolności innych ras i narodowości, wykluczając je czy poniżając” – zauważa. „Chcemy uświadomić młodym ludziom, że patriotyzm ma zawsze swoje odniesienie do Boga, że słowa Bóg-Honor-Ojczyzna są nierozłączne” – dodaje.

Pielgrzymka jak co roku ma charakter młodzieżowy, dziękczynny za miniony rok szkolny i akademicki. „Pielgrzymuję, by podziękować Bogu za miniony rok akademicki, za moją pracę naukową i wszystkie możliwości kształcenia, jakie zostały mi dane. Chcę też prosić Matkę Bożą o pomyślne sfinalizowanie doktoratu” – mówi Monika.

Pani Ewa wyrusza wraz z mężem i trójką dzieci. Mały Jaś, który ma 3 latka i 4 miesiące, pielgrzymuje po raz trzeci. Piętnastoletnia Ola idzie po raz siódmy, dziesięcioletnia Julia po raz drugi. Idą, by podziękować Panu Bogu za wszystkie łaski, których cała ich rodzina doświadczyła w tym roku. Od lat pielgrzymują w dowód wdzięczności. Zorganizowanie takiej rodzinnej wyprawy nie jest dla nich żadnym trudem, a co więcej, znajdują w tym radość.

Mirosław i Anna idą, by podziękować za wszelkie dobro, jakie otrzymali od Boga, a zwłaszcza za pomyślnie ukończony przez dwoje uczących się jeszcze dzieci rok szkolny. „Córka skończyła siódmą klasę, syn zrobił licencjat. Urodził nam się wnuk. Nic się złego w naszej rodzinie nie wydarzyło, dlatego ta pielgrzymka to takie wotum wdzięczności” – podkreślają.

Podobnie jak w roku ubiegłym, różanostocka pielgrzymka ma dwie odsłony. W dniach 16-17 czerwca po raz drugi do Różanegostoku wyruszyła pielgrzymka rowerowa. Pątnicy wyruszyli z placu przy parafii Ducha Świętego i mieli do pokonania ok. 85 km. Droga okazała się trudna od samego początku, gdyż pielgrzymi pokonywali trasę w upale. Jej pierwszy dzień zakończył się wspólną Eucharystią przy obrazie Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Sanktuarium Różanostockim. Do pielgrzymów z Białegostoku dołączyła grupa z Trzciannego. Po wspólnej agapie pielgrzymi udali się na zasłużony odpoczynek. Następnego dnia uczestnicy pielgrzymki udali się inną trasą do Białegostoku, zatrzymując się na niedzielną Eucharystię w Majewie. Łącznie na rowerach pątnicy pokonali 166 km. Był to czas modlitwy, ofiary i tworzenia radosnej wspólnoty.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.