Drukuj Powrót do artykułu

Białystok: premiera spektaklu „Popiełuszko” – misterium życia i śmierci

22 października 2017 | 16:10 | tm | Białystok Ⓒ Ⓟ

W sobotę, 21 października na dużej scenie Teatru Dramatycznego w Białymstoku odbyła się premiera spektaklu o życiu i śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Przedstawienie powstałe z inicjatywy podlaskiej “Solidarności” upamiętnia 33. rocznicę męczeńskiej śmierci błogosławionego.

Główną rolę w spektaklu zagrał gościnnie Jakub Lasota – aktor obecny na polskich scenach teatralnych od blisko 20 lat, znany również z małych ekranów. Twierdzi, że spektakl „Popiełuszko” był dla niego dużym wyzwaniem. Przygotowując się do roli, artysta musiał odpowiedzieć sobie na wiele pytań: „Dlaczego ks. Jerzy był tak wartościowym człowiekiem? Co powodowało, że przy całej jego skromności, delikatnym głosie potrafił porywać tłumy, które szły za nim w ogień. Dla mnie jako dla aktora to było najciekawsze – znaleźć to clou” – mówił.

Oprócz głównego bohatera na scenie można było zobaczyć osoby, które ks. Jerzy spotkał na różnych etapach swojego życia, usłyszeć fragmenty jego zapisków oraz tekstów zaczerpniętych z dokumentów śledztwa i procesu morderców ks. Jerzego. Jednym z elementów scenografii są archiwalne zdjęcia z czasów PRL-u. Twórcom zależało przede wszystkim na tym, aby spektakl przemawiał do ludzi młodych, którzy nie pamiętają tamtych czasów i wydarzeń sprzed 33 lat. Chcieli przybliżyć im tamtą epokę i postać kapelana warszawskiej “Solidarności”.

Spektakl reżyseruje Jan Nowara, autorem scenografii jest Marek Mikulski, wizualizacje stworzył Maciej Mikulski, a za choreografię odpowiada Tomasz Dajewski.

Jan Nowara przyznaje, że wprowadzenie na scenę teatru postaci księdza Jerzego Popiełuszki było trudnym zadaniem: „Ks. Jerzy połączył w sobie to, co ludzkie z tym, co boskie. Człowieczeństwo ze świętością. I choć może się to wydawać, szczególnie młodym ludziom, niewiarygodne – siła jego przekazu zagroziła tak bardzo rządzącym w Polsce komunistom, że postanowili księdza zamordować. A ponieważ żywili do niego i do Kościoła wielką nienawiść, to zgotowali mu istną drogę krzyżową i śmierć w męczarniach. Chcieli go unicestwić, usunąć z pamięci, a tymczasem wzniecili kult jego świętości”.

„Naszym dążeniem stało się choćby tylko dotknąć jego fenomenu. Dlatego wybraliśmy formę misterium, w którym treści duchowe i religijne łączą się z elementami życia, realistycznymi i obyczajowymi. I zbudowaliśmy nasz spektakl z krótkich migawek – okruchów jego życia i bolesnych splotów jego cierpienia” – mówi reżyser i dodaje, że sztuka stanowi „misterium życia i śmierci ks. Jerzego, w którym Popiełuszko, jak Chrystus, składa z siebie ofiarę – na ołtarzu wiary i ojczyzny. To opowieść o skromnym kapłanie, który okupił swoim życiem naszą wolność”.

Spektakl powstał z inicjatywy Zarządu Regionu Podlaskiego NSZZ Solidarność. „Odwaga, oddanie sprawie, poświęcenie bł. ks. Jerzego Popiełuszki jest czymś z ludzkiego punktu widzenia mało zrozumiałym. Ciągle odkrywam jakieś nowe wydarzenia z czasów, kiedy żył. Przeczytałem chyba wszystkie książki, które zostały napisane o nim, w tym jego kazania. Uznałem, że jego krótka ścieżka życiowa więcej zrobiła dla kraju, niż my wszyscy razem wzięci” – mówi Józef Mozolewski, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ Solidarność.

Scenariusz autorstwa Konrada Szczebiota, Janiny Żukiewicz oraz Jana Nowary, stanowi opowieść o człowieczeństwie bł. ks. Jerzego. Konrad Szebiot podkreśla: „Zależało nam na tym, i chyba nam się to udało, aby spektakl był wielką metaforą teatralną z główną rolą ks. Jerzego, który byłby jak najbardziej prawdziwy i człowieczy, a nie «ubrązowiony»”.

Piotr Półtorak, dyrektor Teatru Dramatycznego wspomina, że gdy wiosną przewodniczący Zarządu Regionu Podlaskiego Solidarności zwrócił się do niego z propozycją stworzenia spektaklu „Popiełuszko”, ani przez chwilę nie zastanawiał się nad tym, czy warto podjąć to wyzwanie. „Dziś, tuż przed premierą, kiedy mam świadomość trudu oraz pracy włożonej w przygotowanie tego przedstawienia, jestem bardziej niż pewien, że była to słuszna decyzja. Bł. ks. Jerzy Popiełuszko zasługuje na to, by o nim pamiętać i przypominać kolejnym pokoleniom o jego skromności i bohaterstwie – stwierdza.

W spektaklu grają aktorzy Teatru Dramatycznego: Danuta Bach, Jolanta Borowska, Krystyna Kacprowicz-Sokołowska, Ewa Palińska, Katarzyna Siergiej, Jolanta Skorochodzka, Krzysztof Ławniczak, Sławomir Popławski, Marek Tyszkiewicz, Franciszek Utko oraz gościnnie – Jakub Lasota.

Na premierę przybyli m.in. rodzina ks. Jerzego – jego siostra Teresa Boguszewska i brat Józef z rodzinami, rodzina drugiego brata – Stanisława, związkowcy z Podlasia i innych regionów Polski, przedstawiciele Kościoła katolickiego i prawosławnego, władze samorządowe oraz parlamentarzyści.

„To bardzo cenne, że została przywołana postać ks. Popiełuszki i to, co się przed laty wydarzyło – ta straszna zbrodnia. Osobiście bardzo przeżyłem scenę ukazującą pobyt w wojsku i to, z jaką złością i nienawiścią był wówczas traktowany ks. Jerzy. Starałem się zrozumieć, co on wówczas czuł: ćwiczony do utraty sił, gnębiony, dręczony, upokarzany przez dowódców. Ta scena chyba najbardziej oddaje dramatyzm tej postaci, pokazuje potęgowanie się i narastanie zła skupionego wokół jego osoby, aż po męczeńską śmierć. Sama oprawa artystyczna niewątpliwie przemawia do świadomości i wyobraźni, przywoływane teksty i wypowiedzi. A mimo wszystko jakaś pogoda nad całością bijąca z postaci Błogosławionego, jakaś niezwykła światłość i nadzieja, że dobro zwycięża” – dzielił się swoimi przeżyciami po spektaklu biskup pomocniczy archidiecezji białostockiej Henryk Ciereszko.

Zdaniem hierarchy najważniejszym przesłaniem ks. Jerzego dla współczesnego człowieka jest pokazanie, że „trwanie przy prawdzie jest możliwe, że warto zawalczyć o godność człowieka, że człowieczeństwo w nas tak naprawdę kształtują wartości i wiara w Boga, że najważniejsze jest zwycięstwo wewnętrzne i wewnętrzna wolność człowieka, której nikt nie jest w stanie mu odebrać”.

„Ks. Popiełuszko pokazał, że można oddać wszystko dla prawdy; dla prawdy rzucić na szalę nawet własne życie, które przemija tu na ziemi, ale się nie kończy, bo pochodzi od Boga. To, że miał w sobie tyle odwagi wynikało z wiary w rzeczywistość wyższą, Bożą, której służył. Jego postać uświadamia nam, że to, czym żyjemy, czym się zajmujemy na co dzień to nie wszystko…” – mówił bp Ciereszko.

Uczestnicząca w premierze Katarzyna mówiła: „Wybierając się do teatru nie byłam w stanie sobie wyobrazić, jak można pokazać człowieczeństwo i świętość skromnego księdza, charyzmę i delikatność i wielki heroizm, i wszystko to w bardzo ograniczonym czasie sztuki teatralnej. Wychodzę z poczuciem dobrze spędzonego czasu i niedosytem. Czas dobrze spędzony, ponieważ sztuka niewątpliwie wzbudza emocje i to zarówno te religijne – najbardziej zapadły mi w pamięci cytowane słowa kardynała Wyszyńskiego, że świętość zaczyna się od małych codziennych rzeczy – jak również te trudne emocje, związane z męczeńską śmiercią ks. Popiełuszki. Jest również niedosyt, ponieważ sztuka, ukazując tylko epizody z życia ks. Jerzego, przedstawia postać delikatną, skromną, a przy tym niezwykle charyzmatyczną, przez co zmusza do zgłębienia tajemnicy jego fenomenu”.

Pochodzący z Podlasia ks. Jerzy Popiełuszko urodził się 14 września 1947 r. w Okopach koło Suchowoli. Po powstaniu “Solidarności” stał się jej duchowym przywódcą, był duszpasterzem krajowym ludzi pracy, a także służby zdrowia. Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 r., był systematycznie nękany i inwigilowany przez SB i MO. Zginął z rąk SB jesienią 1984 r. Uroczystość beatyfikacji ks. Popiełuszki odbyła się w czerwcu 2010 r.

Kolejne przedstawienia w Teatrze Dramatycznym zaplanowano 22 października (godz. 15.00, 17.00), 24 października (godz. 9.30 i 11.30 – spektakle szkolne), 25 października (godz. 9.30, godz. 11.30 – spektakl szkolny), 27 października (godz. 20.30), 28 października (godz. 17.00) i 29 października (godz. 17.00). Spektakl trwa ok. 70 minut.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.