Drukuj Powrót do artykułu

Bielsko-Biała: Msza trydencka za ofiary rzezi wołyńskiej

02 listopada 2013 | 20:04 | rk Ⓒ Ⓟ

Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego za ofiary rzezi wołyńskiej w 70. rocznicę tragicznych wydarzeń odprawiono w Dzień Zaduszny w kościele Narodzenia NMP w Lipniku, dzielnicy Bielska-Białej. Wierni podczas liturgii, której towarzyszył śpiew gregoriański, modlili się o miłosierdzie dla dusz w czyśćcu cierpiących oraz o łaskę, by nigdy nie ulec podobnemu szaleństwu zła.

Mszę świętą w rycie przedsoborowym celebrował opiekun i moderator grup wiernych związanych z łacińską tradycją Kościoła w diecezji bielsko-żywieckiej ks. dr Grzegorz Klaja. Duchowny zaznaczył, że mordy na Wołyniu w 1943 roku były czasem panowania złego – „misterium iniquitatis”. „My dziś chcemy za tych, którzy zginęli, złożyć Najświętszą Ofiarę. Oni często do dnia dzisiejszego nie mają nawet swoich grobów” – mówił w kazaniu duchowny.

Kapłan przypomniał, że 11 lipca 1943 na Wołyniu podczas tzw. krwawej niedzieli nastąpiło apogeum zbrodniczych działań nacjonalistów ukraińskich. Tego dnia w wielu kościołach, w których zgromadzili się wierni pod przewodnictwem księży, nie zostały dokończone Msze święte. Większość uczestników tamtych nabożeństw zginęła. Wspominał także ludzi, którzy często narażając się na utratę życia, chronili Polaków, i nie chcieli brać w mordach na sąsiadach.

„Módlmy się o żywot wieczny dla tych, którzy zginęli. Módlmy się za tych, którzy w jakiś sposób przez historię, przez swoje decyzje przyczyniali się, że ten czas był tak trudny, tragiczny – czas, dla którego brakuje słów” – modlił się ks. Klaja i wzywał, by błagać Boga, by już nigdy nie zapanowała tajemnica zła, lecz by Bóg, który jest miłością i miłosierdziem panował w ludzkich sercach, społecznościach i rodzinach.

Ks. Klaja zwrócił uwagę w rozmowie z KAI, że organizowanie Mszy w intencji pomordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej wynika z chęci uczenia tamtych tragicznych wydarzeń. Zauważał też, że w stolicy Podbeskidzia, a szczególnie w Starym Bielsku, mieszka wielu kresowian i ich potomków, którzy musieli uciekać i tu znaleźli swój nowy dom.

Przed Mszą w Dzień Zaduszny w kościele lipnickim odmówiona został Koronka do Bożego Miłosierdzia w intencji ofiar ludobójstwa na Wołyniu, a po liturgii odbyła się tradycyjna modlitwa za zmarłych przy katafalku lub tzw. pustej trumnie. Przy pustym katafalku, który symbolizował wszystkie ofiary rzezi wołyńskiej zaintonowano po łacinie pieśń „Libera me Domine” – „Wybaw mnie Panie od śmierci wiecznej w ów dzień straszliwy, kiedy będą poruszone niebo i ziemia, gdy przyjdziesz sądzić świat przez ogień”. Liturgię zakończyła modlitwa Anioł Pański.

11 lipca 1943 r. zwanego “krwawą niedzielą”, oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) zaatakowały Polaków jednocześnie w 78 miejscowościach powiatów Horochów i Włodzimierz Wołyński. W samym lipcu i sierpniu 1943 r. zginęło ok. 17 tys. Polaków.

W sumie w latach 1942-1945 w wyniku zbrodniczych działań UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ok. 130 tys. Polaków. Kolejne kilkaset tysięcy zostało zmuszonych do wyjazdu. Natomiast w akcjach odwetowych zginęło ok. 15 tys. Ukraińców.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.