Drukuj Powrót do artykułu

Bielsko-Biała: wystawa o Piecie Hałcnowskiej przed 25. rocznicą koronacji maryjnej figury

11.09.2018 , rk, Bielsko-Biała Ⓒ ℗

Najstarsze przedstawienia Piety Hałcnowskiej – cudownej figury Matki Bożej Bolesnej – zobaczyć można m.in. na wystawie w pomieszczeniach bielskiej parafii Nawiedzenia NMP w Bielsku-Białej. Otwarta do końca września br . ekspozycja jest częścią wydarzeń związanych z jubileuszem 25. rocznicy koronacji koronami papieskimi maryjnej figury. Ich kulminacyjnym wydarzeniem będzie 15 września Msza św. pod przewodnictwem metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego z udziałem kilku biskupów.

Na wystawie pt. „Historia i kult Matki Bożej Hałcnowskiej” na kilkunastu planszach zaprezentowano dzieje dwukrotnie ukoronowanej figury – koronami biskupimi i papieskimi. Jak wyjaśnił proboszcz hałcnowskiej parafii ks. Piotr Konieczny, wystawa ukazuje najstarsze przedstawienia Piety z Hałcnowa, artefakty przybliżające historię kultu maryjnego w tym miejscu.

„Na przykład pierwsza tablica dotyczy samych początków kultu. Ponieważ nie mamy zdjęć z tego okresu, ilustruje ten okres witraż z naszego sanktuarium, odnoszący się do najstarszego zapisu o kulcie maryjnym w Hałcnowie” – wytłumaczył kustosz sanktuarium i wskazał na kolejne zaprezentowane na wystawie rozdziały historii kultu, polegającego na oddawaniu czci figurze Matki Bożej, która trzyma na rękach umęczone ciało Jezusa. Przy okazji kapłan zwrócił uwagę, że pierwsze przedstawienie Matki Bożej z Hałcnowa odwoływało się do typu „Piety radosnej”.

„To Maryja, która patrzy na umęczone ciało Syna i uśmiecha się. Łączy cierpienia z Kalwarii ze wspomnieniami dziecięcych lat Zbawiciela” – podkreślił i dodał, że obecne przedstawienie „Piety bolesnej” ukazuje Maryję, jako Współodkupicielkę i Pośredniczkę wszelkich łask.

Zdaniem proboszcza, niezwykle ciekawe, niekiedy dramatyczne, dzieje Beskidzkiej Madonny są nierozerwalnie związane z historią kościoła, który 2 lata temu został ogłoszony bazyliką mniejszą.

„Rolę hałcnowskiego kościoła podkreśla fakt licznych odpustów. Duże znaczenie ma odpust 2 lipca. Cieszył się popularnością w przeszłości, ale i dziś gromadzi licznych wiernych. W tym dniu przybywają kobiety oczekujące potomstwa i matki z małymi dziećmi” – zauważył i przypomniał, że przez siedem miesięcy w roku odbywają się specjalne czuwania maryjne. Do sanktuarium przybywają także z całej diecezji ludzie chorzy i starsze osoby, by modlić się za wstawiennictwem Maryi.

Od kilku miesięcy odbywają się specjalne katechezy nt. Maryi, prowadzone przez ks. Jacka Pędziwiatra z radia „Anioł Beskidów”.

Pierwsza, historycznie udokumentowana wzmianka o cudownej figurze Matki Bożej Bolesnej w Hałcnowie pochodzi z 1764 roku. Jej autorem jest Jan Grzybkowski, miejscowy pisarz na dworze dziedzica. Kronikarz wspomniał, że na ogromnym dębie przytwierdzona była duża figura Matki Boskiej, która trzyma na rękach ciało swego Syna.

W 1767 r. podczas burzy piorun uderzył w dąb i rozbił wiszącą na nim gablotę z figurką i spalił sukienkę założoną na rzeźbę. Figurka jednak ocalała i pozostała nietknięta. Wierni zanieśli rzeźbę na dwór Adama Pruszyńskiego, dziedzica, umieszczając ją w jego domowej kaplicy. Wkrótce Pruszyńscy wybudowali nieopodal dębu kapliczkę, gdzie obecna tam rzeźba przyciągała coraz większe rzesze pątników.

Budowa nowego kościoła trwała od 1777 do 1784 r. 25 kwietnia 1825 biskup tarnowski Grzegorz Ziegler konsekrował kościół, a w 1835 roku Hałcnów stał się samodzielną kapelanią przekształconą w 1860 r. w parafię. W 1844 roku papież Grzegorz VI przyznał Hałcnowowi, na prośbę biskupa tarnowskiego, przywilej odpustu zupełnego w dniu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i Matki Boskiej Różańcowej. Od 1844 organizowane są słynne lipcowe odpusty hałcnowskie, na które zjeżdżali się początkowo pątnicy z różnych zakątków Polski. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej stawało się coraz bardziej znane, szczególnie za sprawą doznawanych łask i uzdrowień.

2 lipca 1926 bp Anatol Nowak, sufragan krakowski, za zgodą biskupa krakowskiego księcia Adama Stefana Sapiehy, dokonał koronacji biskupimi koronami Cudownej Figury Matki Bożej Bolesnej.

Podczas II wojny światowej figura Matki Boskiej Hałcnowskiej spaliła się w wyniku pożaru kościoła. W latach 1945-1948 wzniesiono nową świątynię. W ołtarzu głównym umieszczono nową figurę Matki Bożej Bolesnej (Pietę Bolesną).
18 września 1977 kard. Karol Wojtyła poświęcił odnowiony kościół, z nowymi ołtarzami, ławkami i konfesjonałami.

Korony papieskie dla Piety Hałcnowskiej poświęcił w Rzymie Jan Paweł II, a koronacji cudownej figury Matki Bożej Hałcnowskiej dokonali 26 września 1993 roku metropolita krakowski kardynał Franciszek Macharski wraz z arcybiskupem częstochowskim Stanisławem Nowakiem i biskupem bielsko-żywieckim Tadeuszem Rakoczym.

Jedyny raz hałcnowska Pieta opuściła swoje stałe miejsce w świątyni oraz bielską dzielnicę podczas wizyty Jana Pawła II w 1995 r. na Kaplicówce w Skoczowie. Wtedy figurę umieszczono na papieskim ołtarzu.

Od 1999 r. odsłanianiu Cudownej Figury w hałcnowkim sanktuarium towarzyszy melodia skomponowana przez beskidzkich muzyków Józefa Brodę i Janusza Kohuta.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.