Drukuj Powrót do artykułu

Biskup nominat: nieposłuszeństwo Kościołowi to zawsze droga donikąd

03 kwietnia 2020 | 20:58 | pab / hsz | Przemyśl Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. przemyska.pl

– W mojej niegodności Pan Bóg sobie ze mną poradzi. Chcę być posłuszny Kościołowi. Nieposłuszeństwo wobec Kościoła, to zawsze droga donikąd – podkreślił biskup nominat Krzysztof Chudzio, który dziś – zgodnie z wolą papieża Franciszka – został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji przemyskiej.

Ogłoszenie komunikatu Nuncjatury Apostolskiej w Polsce miało miejsce w wąskim gronie w kaplicy domu biskupiego w Przemyślu. – Ksiądz Krzysztof potrzebuje modlitwy, jak każdy z nas. Tę modlitwę obiecujemy i życzymy, aby Jezus Miłosierny wspierał swoją łaską – powiedział abp Adam Szal. Na pamiątkę metropolita przemyski przekazał nominatowi obraz Jezusa Miłosiernego.

Ks. Krzysztof Chudzio przyznał, że bardzo przeżywa tę chwilę, ponieważ nigdy mu nie przyszło na myśl, aby pełnić „tak wielki urząd”. – Ale jeśli taka jest wola Boża, to myślę, że w tej niegodności Pan Bóg sobie ze mną poradzi. Chcę być posłuszny Kościołowi. Sam się o tym przekonałem i też klerykom starałem się przekazywać, że nieposłuszeństwo wobec Kościoła, to zawsze droga donikąd – podkreślił.

Ks. Chudzio powiedział, że wolę Ojca Świętego poznał w bliskości uroczystości Zwiastowania Pańskiego, co odczytał z jednej strony jako wiadomość, która go przerasta, ale i jako natchnienie, żeby naśladować Maryję: „Nie ja to zrobię, ale niech mi się stanie”.

– Chcę być posłuszny Ojcu Świętemu, zwłaszcza, że utkwił mi w pamięci obraz Ojca Świętego Franciszka samotnego na modlitwie na Placu św. Piotra, zatroskanego o świat. Pomyślałem wtedy, że nie można nie odpowiadać pozytywnie. Ufam, że Pan Bóg wspomoże mnie w tym działaniu – dodał.

Biskup nominat zapewnił o swoim posłuszeństwie wobec arcybiskupa i chęci autentycznej pomocy.

Ks. Chudzio nie krył radości z tego, że znów będzie współpracował z innym biskupem pomocniczym Stanisławem Jamrozkiem, z którym się przyjaźni i których drogi często się krzyżowały. – Jakoś tak Pan Bóg chyba kierował, że i w seminarium jako klerycy pełniliśmy jeden urząd, potem także razem pełniliśmy zadanie ojca duchownego w seminarium. No a kiedy ksiądz biskup Stanisław otrzymał konsekrację biskupią, pomyślałem, że już się nie spotkamy na jednej placówce, ale wyroki Boże są nie do ogarnięcia – powiedział. – Z wielką pokorą patrzę w kierunku księdza arcybiskupa Józefa, któremu z wdzięcznością zawsze pamiętam o tym ojcowskim przyjęciu mnie po powrocie z Ukrainy – dodał.

Ks. Krzysztof Chudzio urodził się 25 czerwca 1963 r. w Przemyślu. Pochodzi z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny w Buszkowicach koło Przemyśla. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1988 r. Rok po święceniach wyjechał na teren dzisiejszej Ukrainy. W latach 1989 –1991 pracował głównie w Szarogrodzie, a później do 2005 r. w diecezji kamieniecko-podolskiej pomagał bp. Janowi Olszańskiemu, pełniąc m.in. funkcję sekretarza biskupa, kanclerza kurii i wikariusza generalnego.

Po powrocie do Polski w roku 2005 został dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu. W latach 2006 – 2015 był ojcem duchownym w seminarium duchownym w Przemyślu i wykładowcą teologii. Od 2015 r. jest proboszczem parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Jasienicy Rosielnej i wicedziekanem dekanatu Domaradz.

Data święceń biskupich zostanie ustalona w późniejszym czasie.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.