Drukuj Powrót do artykułu

Biskup polowy WP Józef Guzdek – pierwsze komentarze nominacji

04 grudnia 2010 | 12:56 | led/ms Ⓒ Ⓟ

O biskupie Józefie Guzdku – mianowanym dziś przez papieża Benedykta XVI na biskupa polowego Wojska Polskiego – wypowiadają się bliscy znajomi ze środowiska kościelnego Krakowa. Publikujemy ich wypowiedzi.

Bp Tadeusz Pieronek:

To człowiek bardzo pracowity, mający swoje zdanie, co wśród biskupów pomocniczych jest raczej rzadkością. Znakomity mówca raczej „krótki”, niż „długi”. Sprawdził się jako bardzo dobry organizator, przede wszystkim jako rektor Seminarium Duchownego w Krakowie. Życzę mu wszystkiego dobrego. Rola biskupa polowego jest bardzo trudną rolą, ale na pewno będzie kierował się rozsądkiem.

Ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”:

Niewątpliwie słynie on przede wszystkim ze wspaniałych Mszy św. dla dzieci, które odprawiał w kościele św. Anny. Ci, którzy na nie uczęszczali – dzisiaj już starsi – wspominają bardzo ciepło te spotkania. Znam go także ze spotkań, które wspólnie z Tygodnikiem Powszechnym były organizowane w Zakopanem. Widać było jak bardzo się angażuje, wspierał intelektualistów – bardzo dobrze to robił.

Henryk Woźniakowski, prezes Instytut Wydawniczego „Znak”:

Bp. Józefa Guzdka znam przede wszystkim ze wspaniałych Mszy Św. odprawianych dla dzieci w kościele św. Anny. Chodziłem na nie razem z moją córką. Znakomicie się one wyróżniały, słowo kierowane do najmłodszych było pełne ducha i serca, widać było, że czuje się w swoim żywiole, a to bardzo znaczące. Znam także ks. bp. Guzdka z Mszy Św. odprawianych w kościele św. Krzyża. Odbywały się one późno wieczorem. To znakomity kaznodzieja dla różnych grup społecznych – pamiętam jego powagę ducha i intelektu. Tak zapadł mi w pamięć: jako człowiek pełen Bożej radości, promieniującej.

Ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski:

W 1975 roku rozpoczynaliśmy razem studia, w seminarium byliśmy na jednym roku. Jednakże wówczas przerywano klerykom studia, aby szli do wojska, była to taka forma represji wobec Kościoła. Ja poszedłem do wojska, a ks. Józef Guzdek nie poszedł – uważam to za takie zrządzenie losu – bardzo pozytywne. Bp Guzdek jest bardzo energiczny, zdyscyplinowany i przede wszystkim jest znakomitym organizatorem. Będzie on chyba pierwszym biskupem polowym, który z wojskiem raczej miał niewiele wspólnego, ale nadaje się ze względu na cechy swojego charakteru. Jego nominację oceniam bardzo pozytywnie.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.