Drukuj Powrót do artykułu

Biskup proponuje karanie ekskomuniką za wykorzystywanie seksualne

26 marca 2019 | 08:43 | pb (KAI/cruxnow.com) | Ayaviri Ⓒ Ⓟ

Sample

Ordynariusz prałatury Ayaviri w Peru bp Kay Schmalhausen uważa, że dotychczasowe kary za wykorzystywanie seksualne przez duchownych i krycie takich przypadków są nieskuteczne. Jego zdaniem, potrzebne są surowsze kary, z ekskomuniką włącznie.

– Co do tej pory zrobiono ze sprawcami takich przestępstw? W jaki sposób wynagrodzono za krzywdę wyrządzoną ofiarom, a także za zgorszenie wywołane wobec wiernych Kościoła i w oczach świata? Czy jest choć minimum proporcjonalności i sprawiedliwości w dotychczas podjętych działaniach? – pyta hierarcha w rozmowie z amerykańskim portalem Crux.

Jego zdaniem „odpowiedź brzmi: nie”, czego rezultatem jest „oburzenie wielu katolików i niekatolików”. Dlatego Kościół musi przyznać, że jego prawo karne nie było gotowe do stawienia czoła temu nowemu problemowi. Jako przykład podał czterech znanych sprawców wykorzystywania seksualnego: o. Marciala Maciela z Meksyku (któremu jedynie ograniczono pełnienie posługi kapłańskiej), ks. Fernada Karadimy z Chile i kard. Theodore’a McCarricka (których usunięto z kapłaństwa dopiero w zeszłym roku) i Luisa Figariego z Peru (do tej pory nie usuniętego ze wspólnoty, którą założył, choć ma zakaz kontaktu z jej członkami).

Choć wszyscy czterej zostali ukarani, to „nigdy nie usłyszeliśmy z ich strony publicznego wyznania skruchy lub prośby o przebaczenie; jedynie milczenie i zniknięcie ze sceny publicznej”. Tymczasem ofiary i wierni „zasługują na coś więcej jako sposób zadośćuczynienia”. Trudno też nazwać karą życie w odosobnieniu i pokucie, gdyż robi to wielu duchownych po osiągnięciu wielu emerytalnego.

Peruwiański biskup zwrócił uwagę, że z perspektywy ludzi świeckich sprawa jest o tyle problematyczne, że ksiądz, biskup czy kardynał, który dopuścił się wykorzystywania seksualnego nadal ma dostęp do sakramentów i innych duchowych dóbr Kościoła. Według niego potrzebne są tu bardziej drastyczne środki.

Powołując się na słowa św. Pawła z piątego rozdziału Listu do Koryntian, w którym Apostoł nakazuje usunięcie ze wspólnoty człowieka przyłapanego na kazirodztwie, bp Schmalhausen wyraża pogląd, że ekskomunika byłaby „zdrowym lekarstwem” również na wykorzystywanie seksualne, jakiego dopuszczają się duchowni.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.