Drukuj Powrót do artykułu

Biskupi katoliccy gotowi do współpracy z Putinem

22 marca 2018 | 06:31 | kg (KAI/SIR) / pz | Moskwa Ⓒ Ⓟ

“Gratulujemy Panu wyboru na urząd prezydenta Federacji Rosyjskiej” – napisali tamtejsi biskupi katoliccy w depeszy do Władimira Putina, wybranego ponownie na najwyższy urząd w państwie. Dokument z 20 marca, podpisany przez przewodniczącego episkopatu Rosji bp. Clemensa Pickela, zapewnia jednocześnie, że katolicy są gotowi wnosić swój wkład w rozwój społeczeństwa i stosunków między państwem, a Kościołem.

“Biskupi katoliccy Rosji gratulują Panu jego wyboru na urząd prezydenta Federacji Rosyjskiej. Obywatele rosyjscy, wywodzący się z różnych narodowości i religii, powierzyli Panu szczególne zadanie bycia prezydentem kraju i troski o dobrobyt całego narodu, umacniania pokoju, zgody i sprawiedliwości społecznej oraz wspierania rozwoju społeczeństwa obywatelskiego” – głosi depesza podpisana przez biskupa z Saratowa.

Hierarchowie katoliccy zapewnili jednocześnie ponownie wybranego prezydenta o swych modlitwach za niego, aby “mógł on pełnić powierzone mu zadania” i aby “potwierdził zaufanie wyborców”. Ze swej strony wyrazili życzenie, aby “nadal rozwijały się stosunki państwowo-kościelne” oraz zapewnili, że “wspólnota katolicka w Rosji jest gotowa wnosić swój wkład w rozwój społeczeństwa, umacniając w nim wartości duchowe i moralne, pokój i zgodę w wymiarze społecznym oraz zwalczając ubóstwo społeczne”.

Wybory w Rosji odbyły się w niedzielę 18 marca przy frekwencji powyżej 67 proc., ale nadal brak jest oficjalnego komunikatu Głównej Komisji Wyborczej o wynikach głosowania, gdyż – jak podano – musi ona rozpatrzyć kilkaset zgłoszonych do niej skarg i uwag o nieprawidłowościach i nadużyciach w czasie wyborów. Już teraz wiadomo jednak, że – zgodnie zresztą z wszystkimi przewidywaniami – wygrał je dotychczasowy szef państwa Władimir Putin, który uzyskał 76,65 proc. głosów i będzie rządził krajem przez najbliższe 6 lat.

Dalsze miejsca zajęli: komunista Paweł Grudinin – 11,82 proc., populista i nacjonalista Władimir Żyrinowski – 5,68 proc. i znana z ekstrawaganckich wypowiedzi i zachowania dziennikarka telewizyjna Ksenia Sobczak – 1,66 proc. Pozostali czterej kandydaci zdobyli niewiele ponad 1 lub poniżej 1 procenta głosów: liberał Grigorij Jawliński, nacjonalista Siergiej Baburin, kandydat komunistów Maksim Suraikin i centrysta Borys Titow.

Wersja do druku

Przeczytaj także

20 marca 2018 21:58

Andrzej Duda: dzięki Kościołowi Polacy zachowali swoją tożsamość

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.