Drukuj Powrót do artykułu

Biskupi poznali ustalenia ws. odpisu podatkowego

05 marca 2013 | 17:44 | lk / br Ⓒ Ⓟ

Kard. Nycz przedstawił we wtorek Konferencji Episkopatu Polski szczegóły roboczego porozumienia zawartego na forum kościelnej i rządowej Komisji Konkordatowej, wedle którego Fundusz Kościelny zostanie zastąpiony dobrowolnym odpisem z podatku w wysokości 0,5%.

Podobnie ma uczynić minister Michał Boni na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów.

„Przedstawiłem Księżom Biskupom wszystkie elementy, które będą stanowiły wynegocjowaną umowę między rządem a Konferencją Episkopatu Polski, umocowaną przez Stolicę Apostolską, ponieważ sprawa dotyczy realizacji postanowień Konkordatu” – powiedział metropolita warszawski.

Kard. Nycz poinformował, że umowa będzie dotyczyć dziesięciu kwestii szczegółowych, w tym rozliczenia, a następnie zniesienia ustawy z 1950 r. o dobrach martwej ręki oraz bilansu 63-letniej działalności Funduszu Kościelnego, które zostanie dołączone jako aneks do umowy. – To jest ogromna praca obu zespołów, rządowego i kościelnego – powiedział kard. Nycz.

Obustronna umowa będzie także zawierać m.in. szczegółowy opis procedury likwidacji Funduszu Kościelnego przy jednoczesnym wprowadzeniu mechanizmu dobrowolnego odpisu podatkowego od osób fizycznych na Kościoły i związki wyznaniowe oraz szczegółowe kwestie dotyczące samego odpisywania podatku dochodowego przez poszczególne grupy społeczne.

„To wszystko zostanie zawarte w umowie i podpisane. Umowa będzie podlegała ratyfikacji w parlamencie, a od 1 stycznia [2014 – KAI] nowy system miałby zacząć funkcjonować z trzyletnim okresem przejściowym. Będzie to okres gwarantujący bezpieczeństwo Kościołom – gdyby istnienie odpisu nie zaczęło jeszcze dostatecznie funkcjonować w świadomości ludzi wierzących – że środki uzyskane z odpisu państwo będzie wyrównywało do wysokości dzisiejszego Funduszu Kościelnego [ok. 94 mln zł – KAI]” – wyjaśnił metropolita warszawski.

Pytany, czy ze strony biskupów były jakieś zastrzeżenia co do przyje tego przez komisje konkordatowe porozumienia ws. odpisu podatkowego, kard. Nycz przypomniał, że biskupi reprezentujący w rozmowach z rządem stronę kościelną mieli ze strony Episkopatu Polski wcześniejsze upoważnienie do negocjowania wysokości odpisu w określonych granicach. – Postulowaliśmy zamianę Funduszu już kilka lat temu. Sami wyszliśmy z propozycją 1 procenta, tak jak na Węgrzech. Rząd wyszedł z propozycją 0,3 %. Szukaliśmy kompromisu: my ocenialiśmy wysokość odpisu w pierwszych latach bardzo pesymistycznie, rząd – bardziej optymistycznie. Spotkaliśmy się, nie całkiem w połowie drogi, na poziomie 0,5% – powiedział kard. Nycz.

„Ta umowa, dzięki przyjęciu wyników rozmów przez rząd i Konferencję Episkopatu, jest na etapie parafowania. Teraz chodzi tylko o to, żeby ją przygotować ostatecznie do podpisu i przeprowadzić przez parlament, ale to już problem strony rządowej” – dodał kardynał.

Pytany o to, jaką sumę Kościół spodziewa się zebrać po wprowadzeniu odpisu podatkowego, kard. Nycz odpowiedział: „Spodziewamy się, że to będzie minimum równowartość dotychczasowego Funduszu Kościelnego”.

Dodał, że Kościół oprócz wspierania konkretnych dzieł społecznych, charytatywnych czy edukacyjnych, ma moralny obowiązek opłacenia ubezpieczenia duchownych i świeckich przebywających na misjach oraz sióstr klauzurowych, które „z natury rzeczy, żyjąc za klauzurą, modląc się i pracując, ale pracując w wymiarze domowo-społecznym, nie mogą zawierać umów o pracę”.

Kard. Nycz podkreślił, że zastąpienie Funduszu Kościelnego dobrowolnym odpisem podatkowym nie oznacza “nowego sposobu finansowania Kościoła w Polsce”. Nie należy go zatem mylić z systemami finansowania Kościołów, jakie funkcjonują już m.in. w Niemczech i we Włoszech, gdyż tam odpis jest zasadniczym sposobem utrzymania Kościoła. Wyjaśnił, że Kościół w Polsce utrzymywany będzie nadal przez wiernych,a dobrowolne ofiary będą jego głównym źródłem przychodów.

My, przy budżecie Kościoła w Polsce, liczącym we wszystkich parafiach w sumie kilka miliardów złotych, chcemy pozostać i pozostaniemy na utrzymaniu wiernych. To jest także sposób wychowywania do odpowiedzialności za parafie, za Kościół. Widzimy po innych krajach, gdzie to finansowanie stało się bardziej państwowe, jak wierni czują się z tego zwolnieni. Nie chcemy tego, chcemy tylko sprawiedliwej, nowoczesnej formy rekompensaty za przestarzałe narzędzie jakim był Fundusz Kościelny – dodał kardynał.

21 lutego strony kościelna i rządowa podczas spotkania Zespołów Roboczych ds. Finansów Rządowej i Kościelnej Komisji Konkordatowych uzgodniły robocze porozumienie, według którego Fundusz Kościelny ma zostać zastąpiony dobrowolnym odpisem z podatku w wysokości 0,5 proc. Państwo będzie też przez 3 lata wyrównywać różnicę między tym, co zadeklarowali podatnicy, a dotychczasową kwotą ok. 90–100 mln zł, jaka jest przekazywana z budżetu na rzecz Funduszu. Dobrowolny odpis podatkowy 0,5 proc. obowiązywałby od 1 stycznia 2014 r., obejmując już zeznanie podatkowe za rok 2013.

Możliwość odliczenia 0,5 proc. podatku dochodowego nie zmieniałaby dotychczasowego odpisu od podatku 1 proc., który obywatele mogą przekazywać na cele publiczne od kilku lat. W 2016 r., a więc jeszcze w okresie przejściowym, ma nastąpić analiza funkcjonowania nowego systemu. Usamodzielnienie płacenia składek przez Kościoły nastąpiłoby z dniem 1 stycznia 2017 r.

Po analogicznym przedstawieniu ustalenia w sprawie odpisu na posiedzeniu Rady Ministrów, Episkopat i rząd powinny to ustalenie potwierdzić obustronną umową.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.