Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Boss sycylijskiej mafii bez pogrzebu kościelnego

18.11.2017 , sal (KAI Rzym) / Monreale / mz Ⓒ ℗

Sample Fot. Totò Riina / EAST NEWS

Zmarły w piątek rano Totò Riina, uważany za bossa Cosa Nostra, mafii sycylijskiej, nie będzie miał kościelnego pogrzebu. Konferencja episkopatu Włoch przypomniała, że osoby należące do organizacji mafijnych postawiły się same poza Kościołem i są automatycznie ekskomunikowane.

Dotyczy to także 87-letniego mafiosa, który po blisko trzydziestu latach ukrywania się schwytany został w styczniu 1993 r. i od tamtego momentu przebywał w więzieniu. Riina miał na sumieniu śmierć ponad dwustu osób, za co skazany został dwadzieścia sześc razy na dożywotnie więzienie.

Jedyne, co może dla niego zrobić Kościół, wyjaśniono, to na wyraźne życzenie rodziny zezwolić kapłanowi na odmówienie przy jego trumnie modlitwy za zmarłych i jej pobłogosławienie. Przypomina się, że obu tech gestów „nie odmawia się nikomu”, nie wyrażają też one oceny życia zmarłego.

Jak powiedział papież Franciszek 21 czerwca 2014 r. w czasie wizyty w Kalabrii na południu Włoch, „mafiosi, którzy adorują zło, są ekskomunikowani”.

Czytaj także: Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji: misyjność to DNA Kościoła

Ordynariusz archidiecezji Monreale, na terenie której znajduje się rodzinne miasteczko nieżyjącego bossa, Corleone, abp Michele Pennisi od lat odmawia katolickiego pogrzebu członkom Cosa Nostra. Na wiadomość o śmierci Riiny hierarcha oświadczył: „Skończyło się delirium związane z rzekomą wszechmocą bossa bossów, mafia jednak nie została pokonana, nie wolno więc osłabiać czujności. Zadaniem Kościoła jest uczyć sumienia sprawiedliwości i praworządności oraz przeciwstawiać się mentalności mafijnej”.

Zapytany o uroczystości pogrzebowe Riiny, abp Pennisi dodał: „Ponieważ chodzi o publicznego grzesznika, nie może być mowy o publicznym pochówku. Jeżeli rodzina o to poprosi, zastanowimy się nad prywatną modlitwą na cmentarzu”.

Wersja do druku

Przeczytaj także

18 listopada 2017 09:56

Berlin chce dać "humanistom" takie prawa, jakie mają Kościoły

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.