Drukuj Powrót do artykułu

Za kilka lat nowy Mszał w polskim Kościele

09 października 2019 | 15:20 | dg / pz | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Grant Whitty / Unsplash

Stan prac nad tłumaczeniem Mszału oraz kwestie certyfikatów mszalnego wina poruszył bp Adam Bałabuch, omawiając podczas 384. zebrania plenarnego Episkopatu sprawy Komisji KEP ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

– W komunikacie z działalności Komisji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów poinformowałem księży biskupów o stanie tłumaczenia Mszału. To zajmie z pewnością wraz z korektą jeszcze kilka lat, być może trzy czy cztery, tak aby całość tłumaczenia była gotowa do zaprezentowania jej Konferencji Episkopatu Polski – poinformował KAI przewodniczący Komisji.

W drugiej połowie listopada ukaże się odnowiona wersja obrzędów bierzmowania. „Jeżeli chodzi o jakieś większe zmiany, to dotyczą one wstępnego dialogu biskupa i proboszcza oraz dialogu z bierzmowanymi” – zdradził hierarcha.

– Uwrażliwiliśmy także biskupów, by zwrócić uwagę na materię Eucharystii, szczególnie na wino mszalne. Używane do liturgii wino powinno mieć certyfikat Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, który potwierdza, że to wino jest jakościowe i spełnia wymogi wina mszalnego – powiedział bp Bałabuch.

W ramach Komisji istnieje specjalny zespół zajmujący się weryfikacją zdatności wina do użytku mszalnego. Do tego zespołu mogą zgłaszać się producenci wina.

Przypomniano również, że na początku listopada w Licheniu odbędzie się spotkanie duszpasterzy służby liturgicznej ze wszystkich diecezji.

Wersja do druku

Przeczytaj także

27 lutego 2018 14:29

Andrzej Duda: Polacy i Żydzi niosą w sobie tysiąc lat wspólnej historii

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.