Drukuj Powrót do artykułu

Bp Ciereszko: Ostatnia Wieczerza to tajemnica kapłaństwa i Eucharystii

19 kwietnia 2019 | 01:25 | tm | Białystok Ⓒ Ⓟ

„Miłość Chrystusa okazana uczniom podczas Ostatniej Wieczerzy urzeczywistnia się w trzech wymiarach: poprzez służbę – w geście obmycia nóg oraz w sakramencie kapłaństwa i Eucharystii” – mówił w Wielki Czwartek w białostockiej archikatedrze bp Henryk Ciereszko. Przewodniczył on Mszy św. Wieczerzy Pańskiej, rozpoczynającej Triduum Paschalne. Eucharystię koncelebrował 95-letni abp senior Stanisław Szymecki oraz kapłani pracujący w parafii katedralnej.

W homilii bp Ciereszko zauważył, że dzisiejszy świat przekonuje, iż czynności służącego innym są niższej rangi, znaczenie zaś mają władza i pozycja. „Jezus w geście obmycia nóg zniża się do tych, którzy są upokorzeni, aby w ten sposób ukazać wielkość swojej miłości i troski o człowieka – to, co stanowi o jego prawdziwej wielkości. Człowiek odnajduje wartość i sens swojego życia i spełnia siebie jedynie wtedy, kiedy służy. A kiedy służy, naśladuje w tym samego Boga” – podkreślał.

Wyjaśniał, że Chrystus, składając Ojcu ofiarę z samego siebie, objawił się jako Jedyny i Wieczny kapłan, pojednał nas z Ojcem i otworzył dla ludzkości drogę zbawienia. „W tę tajemnicę wprowadził wówczas apostołów, a dziś wprowadza tych wszystkich, których powołuje do udziału w swoim kapłaństwie. To również Jego wyraz miłości do człowieka, by ten mógł powracać do Boga ze swojej niemocy, słabości i grzechu” – zaznaczał.

Hierarcha zachęcał do dziękczynienia za kapłaństwo i Eucharystię. „Dziękujemy za to, co Bóg czyni poprzez posługę kapłanów, modlimy się za nich, a my kapłani prosimy również o tę modlitwę, a jednocześnie przepraszamy za nasze ludzkie ułomności i słabości”. Prosił także wiernych, aby „wspierali kapłanów w dorastaniu do tego, co złożone jest w ich ludzkie niegodne ręce”.

Życzył zgromadzonym, by z tajemnicy Ostatniej wieczerzy czerpali moc do podejmowania codziennych wyzwań i okazywania sobie wzajemnej miłości, a ten sposób dawali świadectwo naszej wiary i zakorzenienia w Bogu. „Niech więcej w nas będzie nadziei, ufnego spojrzenia w przyszłość i otwarcia na Jego miłość. Eucharystia jest pokarmem na dziś i na życie wieczne. Tam możecie spotkać Chrystusa dającego nam siebie, jednoczącego nas i odnawiającego w nas Boże życie” – mówił.

Po homilii, upamiętniając gest Jezusa Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy, bp Henryk obmył i ucałował nogi dwunastu mężczyznom.

Na zakończenie liturgii Najświętszy Sakrament prześniono do tzw. ciemnicy, czyli ołtarza wystawienia, który w katedrze przygotowano w kaplicy Jezusa Miłosiernego. Wierni do późnych godzin wieczornych będą przychodzić tu na adorację, która będzie kontynuowana w Wielki Piątek, aż do liturgii Męki Pańskiej.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.