Drukuj Powrót do artykułu

Bp Florczyk: życie św. Jana Pawła II było i jest wielką tajemnicą

17 maja 2020 | 17:57 | dziar | Dyminy Ⓒ Ⓟ

Życie św. Jana Pawła II było i jest wielką tajemnicą, nacechowaną przeciwnościami i doświadczeniami – mówił bp Marian Florczyk podczas Mszy św. w kościele MB Fatimskiej w podkieleckich Dyminach. Znajduje się tutaj największy w diecezji zbiór pamiątek i relikwii po papieżu Polaku, które rodzinnej parafii przekazał bp Florczyk.

Dostrzegam jego szczególne wybranie przez Boga i doświadczanie trudnymi sytuacjami przez całe życie, co prowadziło go do wielkich zadań – mówił bp Florczyk. Przywołał mało znany fakt towarzyszący narodzinom Karola Wojtyły, gdy lekarz radził Emilii Wojtyle usunięcie poczętego dziecka ze względu na zagrożenie życia. Biskup wspominał, jak od wczesnych lat życie przyszłego papieża było przepełnione cierpieniem: gdy umarła mama, gdy żył w ubóstwie i nawet do pierwszej komunii św. musiał iść w butach dziewczęcych, gdy umarł brat i ojciec. – Podczas II wojny światowej jest sam jak palce, doświadcza trudu pracy fizycznej, czyta literaturę piękną, w drewniakach chodzi do Łagiewnik, aby się modlić – mówił biskup przypominając najbardziej niezwykłe wydarzenia z życia Jana Pawła II.

To był człowiek przedziwny i przepiękny, potrafiący się śmiać i pogrozić palcem, wesoły i towarzyski, a nagle zatopiony w kontemplacji, czego osobiście doświadczyliśmy z waszym proboszczem ks. Tadeuszem Szelągiem – mówił.

Przy jego grobie wciąż modlą się ludzie z całego świata. Dopóki będziemy go wspominać i żyć jego nauką, Polska będzie Polską – podkreślał bp Marian Florczyk.

Przy gablocie z relikwiami drugiego stopnia wspominał okoliczności pozyskania pamiątek i relikwii. – Dobrze znałem siostrę Germanę z naszego Kaczyna, która gotowała papieżowi. Szedłem więc do kuchni i mówiłem: „siostro tę filiżankę, albo ten spodeczek, to bym wziął dla mojej parafii” – mówi KAI bp Florczyk. Jedna z filiżanek ma z jednej strony herb papieski, a z drugiej – ówczesnego biskupa kieleckiego Stanisława Szymeckiego. Są liczne przedmioty liturgiczne używane podczas Mszy św., osobiste spinki, chusteczki do nosa, skarpety, korporały, łyżeczki z herbem, medale, różańce. Część z tych pamiątek przekazał abp Stanisław Dziwisz.

Do najcenniejszych należy sutanna z piuską. – Jest krzywa na dole, pochodzi z czasów, gdy Ojciec Święty był już mocno pochylony i sutanny szyto nierówne, aby nie utrudniały mu chodzenia. Myślę, że to jedna z ostatnich sutann Jana Pawła II – wyjaśnia w rozmowie bp Marian Florczyk.

Rokrocznie w dniu urodzin papieża odbywała się Rodzinna Majówka Rowerowa z udziałem ok. tysiąca rowerzystów. Uczestnicy zawsze zatrzymywali się w Dyminach, aby pomodlić się i zobaczyć pamiątki po Ojcu Świętym.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.