Drukuj Powrót do artykułu

Bp Greger do pielgrzymów w Łagiewnikach: Maryja uczy odkrywać dar powołania

03.05.2018 , rk, Kraków Ⓒ ℗

O tym, że powołanie nie jest własnym pomysłem na życie, lecz jego istota polega na odkrywaniu modelu życia przygotowanego przez Tego, który powołuje, przypomniał 3 maja bp Piotr Greger w homilii podczas Eucharystii w sanktuarium w Krakowie Łagiewnikach. Liturgia pod przewodnictwem bielsko-żywieckiego biskupa pomocniczego była kulminacyjnym momentem VI pieszej pielgrzymki bielsko-żywieckiej do łagiewnickiego sanktuarium Miłosierdzia Bożego, która odbywała się od 30 kwietnia.

Udział w pielgrzymce wzięło około 1,8 tys. osób – wiernych świeckich, kapłanów, kleryków i sióstr zakonnych. Wędrówka przebiegała pod hasłem „Przypatrzcie się bracia powołaniu waszemu”. Właśnie do tego zdania, zapisanego przez św. Pawła w Liście – adresowanym do gminy chrześcijańskiej w Koryncie – odwołał się bp Greger w homilii. Duchowny przypomniał, że Maryja, jako „Matka miłosierdzia”, uczy, jak odkrywać dar powołania, a następnie co robić, aby na drodze powołania wytrwać do końca.

„Maryja pokazuje nam dziś, że potrafi stać pod Krzyżem, ponieważ w miejscu, w którym – myśląc po ludzku – najtrudniej to uczynić, nie tylko uznaje mesjańskie zadanie Syna, ale przez swoją matczyną obecność dodaje Mu odwagi i zachęca do wykonania swojej misji do końca. Maryja staje pod Krzyżem jako Matka, ale również jako dojrzała Uczennica” – podkreślił biskup.

„Zadziwia nas, a może nawet onieśmiela, subtelna dyskrecja Maryi, która potrafi zachować stosowny dystans do Syna i Jego tajemnicy, szczególnie w samym sercu tej Godziny. Jako dojrzała Uczennica ma świadomość, że miejscem ucznia jest stać za Chrystusem, być przy Nim obecnym, co też czyni aż do końca” – dodał, zwracając uwagę na milczenie Maryi pod Krzyżem.

Jak podkreślił kaznodzieja, Maryja uczy człowieka przyjęcia i akceptacji Bożego pomysłu na nasze życie. „Kształtuje w nas umiejętność poprawnego, całościowego spojrzenia na dar powołania. Przekonuje jak żyć, aby obecność krzyża w okresie realizacji powołania nie była pretekstem do zejścia z drogi wyznaczonej przez Ewangelię. Swoim zachowaniem uczy, że pod krzyżem Jezusa człowiek doznaje duchowego umocnienia; to tam nabiera sił potrzebnych do tego, aby na drodze powołania wytrwać” – wyjaśnił biskup.

Biskup wezwał do modlitwy w intencjach Ojczyzny i wszystkich rodaków, którzy żyją w kraju i poza jego granicami.

Bp Greger pod koniec liturgii przytoczył całą modlitwę zawierzenia Bożemu Miłosierdziu, wypowiedzianą przez św. Jana Pawła II w 2002 roku.

Ostatniego dnia pielgrzymki w sanktuarium św. Jana Pawła II bp Greger powitał zmęczonych, ale szczęśliwych pielgrzymujących diecezjan. W Centrum na Białych Morzach odmówiono Litanię ku czci św. Jana Pawła II oraz modlono się za jego wstawiennictwem w intencjach powierzonym pielgrzymom.

Z pątnikami biskup przeszedł do pobliskiego sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Po Koronce o godzinie 15. 00. sprawował w łagiewnickiej bazylice Eucharystię. Przy ołtarzu modlili się m.in kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia ks. Franciszek Ślusarczyk i kilkudziesięciu księży diecezjalnych.

Piesza pielgrzymka bielsko-żywiecka to jedyna tego typu diecezjalna inicjatywa w dziejach łagiewnickiego sanktuarium Bożego Miłosierdzia. W tym roku bielsko-żywieccy pielgrzymi szli w 7 grupach. Najmłodsze uczestniczki miały niespełna 3 miesiące, najstarszy – 85 lat. Wśród pątników było 26 kapłanów, 17 sióstr zakonnych, 43 kleryków Wyższego Seminarium Duchownego archidiecezji krakowskiej oraz 3 diakonów. Szły całe rodziny, ale i osoby samotne, dzieci w wózkach i osoby w średnim i podeszłym wieku.

Trasa pielgrzymki, która wyruszyła z hałcnowskiej bazyliki, prowadziła przez Kęty, Malec, Witkowice, Nidek, Wieprz, Tomice, Wysoką, Radziszów, Świątniki Górne i Mogilany do Krakowa.

Zakończonej pielgrzymce z Bielska-Białej do Łagiewnik towarzyszyła kolejna edycja „Sztafety Miłosierdzia”, w której wzięli udział pielgrzymi-biegacze. Niemal cały dystans pielgrzymki szesnaścioro maratończyków pokonało biegiem w ciągu około ośmiu godzin. O północy ze środy na czwartek wyruszyli z sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Hałcnowie.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.