Drukuj Powrót do artykułu

Bp Greger: to nie cierpienie, ale miłość ma decydujący głos

11 lutego 2020 | 15:26 | rk | Oświęcim Ⓒ Ⓟ

„Światowy Dzień Chorego pomaga na nowo zauważyć w naszym otoczeniu osoby, które cierpią czy przeżywają bolesne, ludzkie ograniczenia” – powiedział bp Piotr Greger, który sprawował Mszę św. w kaplicy Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Oświęcimiu. Biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej odwiedził także pacjentki placówki, w której całodobową opieką zajmują się w dzień i w nocy siostry serafitki.

W homilii biskup przypomniał przesłanie papieża Franciszka zawarte w orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Chorego. Zwrócił uwagę, że dla Syna Bożego cierpienie „nie jest pojęciem abstrakcyjnym, dalekim i nieznanym, lecz bliskim, namacalnym doświadczeniem tego, co ludzkość Mu zgotowała, aż po moment śmierci krzyżowej”.

„Papież Franciszek – po raz kolejny – koncentruje uwagę na sprawie godności ludzkiego życia. To jest fundament stanowiący o fenomenie człowieczeństwa, którego nikt nigdy nie może nikomu odebrać ani go w jakikolwiek sposób ograniczyć. Stan choroby nie może być powodem do instrumentalnego traktowania człowieka; w stanie choroby pacjent jest najważniejszy i jemu winny być podporządkowane wszystkie zabiegi” – zaznaczył biskup i podkreślił, że „podmiotem wszelkich działań medycznych jest pacjent, czyli człowiek chory potrzebujący pomocy drugiego człowieka”.

„Nie lekceważąc, ale doceniając podejmowane działania medyczne, papież kieruje apel, aby procesowi leczenia zawsze towarzyszyła opieka wyrażana poprzez bliskość drugiego człowieka” – powtórzył za papieżem bp Greger. Jego zdaniem, Dzień Chorego jest okazją, by zauważyć tych, którzy poświęcają swoje siły oraz kompetencje zawodowe służbie chorym i niepełnosprawnym.

„Miarą naszego humanizmu i ewangelicznej dojrzałości jest sposób, w jaki traktujemy chorych i cierpiących. Każdego dnia przy tysiącach chorych pochylają się kochający oraz współczujący bracia i siostry, czyniąc wszystko, aby nie cierpienie, ale miłość miała decydujący głos. Wszystkim chorym życzę zdrowia, odzyskania pełni sił oraz szybkiego powrotu do domu i do swoich codziennych zadań” – powiedział.

Obecne w Oświęcimiu od ponad stu lat siostry serafitki od początku poświęcają się trosce o ubogich i cierpiących. Tu właśnie bł. Matka Małgorzata Łucja Szewczyk – współzałożycielka Zgromadzenia, zapoczątkowała opiekę nad osobami ubogimi w Oświęcimiu już w 1895 roku. Zakład nazywano wtedy „domem ubogich” lub „przytułkiem”. Od 1990 roku dom funkcjonuje jako Zakład Opiekuńczo-Leczniczy o specjalności opieka długoterminowa. Przeznaczony jest dla pięćdziesięciu kobiet, nad którymi siostry sprawują opiekę całodobowo.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.