Drukuj Powrót do artykułu

Bp Greger w Żywcu: Boże Narodzenie jest niezniszczalne jak miłość

25 grudnia 2018 | 01:33 | rk | Żywiec Ⓒ Ⓟ

Na dwa odmienne światy i zupełnie różne sposoby pojmowania prawdy o człowieku, jakie odsłania przeżywanie Bożego Narodzenia, zwrócił uwagę bp Piotr Greger, który przewodniczył Pasterce o północy w konkatedrze w Żywcu. Biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej przypomniał, że Boże Narodzenie dokonuje się w sposób duchowy tylko tam, gdzie człowiek otwiera swoje serce na miłość.

Jak zauważył w homilii biskup, czytana podczas Pasterki Ewangelia „odsłania zderzenie dwóch światów”. „Z jednej strony świat, którego symbolem jest przeprowadzony spis ludności. To świat cezara i jego nieograniczonej, dalekosiężnej władzy; to świat społecznych układów i zależności; świat, w którym człowiek nie jest traktowany z powagą. Świat liczb, statystyk, gdzie zapomina się o godności człowieka” – podkreślił biskup i wskazał na przeciwstawny „świat ludzi oddanych Bogu”.

„To wpierw świat miłości Maryi i Józefa, którzy przyjęli posłannictwo i zadania od Boga; którzy widzieli życie ludzkie inaczej – o wiele głębiej, bo dostrzegali w nim objawienie się Bożej miłości. To świat ludzi prostych, ale odważnych, ludzi otwartych i obdarzonych zmysłem wiary i zawierzenia; ludzi przepełnionych także marzeniami i pragnieniami oraz tęsknotą związaną z oczekiwaniem na Tego, który jest ich Panem i Mesjaszem. To świat, którego historia jest zawsze opisywaniem dziejów miłości” – dodał.

Zdaniem kaznodziei, zderzenie obu światów jest także obecne i widoczne w kończącej się drugiej dekadzie trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa. Zwrócił uwagę z jednej strony na rzeczywistość, w której „Jezus Chrystus, Bóg-Człowiek staje się jedynie przeszkodą, ponieważ stawia wymagania wzywając ludzi do uczynienia z życia daru pełnego miłości”.

„Istnieje też inny świat, który patrzy na wszystko innymi, pełnymi oczyma miłości. To świat, który w duchu wiary klęka przed Dzieckiem narodzonym w nędznej szopie. To świat, który potrafi się radować – i to nie z powodu jakiejś powierzchownej nadziei, nie chwilowym powodzeniem ani społeczną czy polityczną przewagą” – wskazał biskup i zauważył, że światy rozpoznać można w słowach wypowiadanych życzeń bożonarodzeniowych: z jednej strony powierzchownych i naiwnych, dyktowanych przez laicką poprawność polityczną, z drugiej – szczerych i głębokich.

„Niech słowa naszych życzeń będą wyrazem nadziei i głębokiej tęsknoty za tym światem, którego fundamentem jest przyjście Syna Bożego na ziemię” – zaapelował i podkreślił, że Boże Narodzenie jest niezniszczalne.

„Ten świat, którego mentalnością jest mieć, którego zasadą jest konsumować i który z gigantycznym rozmachem rzucił się na adwent, by uczynić z niego wielkie widowisko kupowania bez pamięci, tyle ile można i na ile nas stać, a nawet więcej; Boże Narodzenie wytrzymało tę presję i skutecznie się obroniło. Jest niezniszczalne jak miłość” – skonkludował.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.