Drukuj Powrót do artykułu

Bp Guzdek: Bądźmy wiarygodni!

25 grudnia 2019 | 15:14 | kos / hsz | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Krzysztof Stępkowski (Ordynariat Polowy)

– W tę wyjątkową noc życzmy sobie nawzajem, abyśmy byli ludźmi głębokiej i żywej wiary. I bądźmy wiarygodni! Sama deklaracja o przynależności do Chrystusa nie wystarczy! – zachęcał podczas pasterki w katedrze polowej Wojska Polskiego biskup polowy Józef Guzdek. We Mszy św. w Uroczystość Bożego Narodzenia uczestniczyli żołnierze i funkcjonariusze służb mundurowych, a także pracownicy wojska.

Przed rozpoczęciem Mszy św. orszak liturgiczny udał się do szopki zbudowanej przez Wojsko Polskie naprzeciw katedry, aby umieścić w niej figurkę Dzieciątka Jezus. Jak zwykle na placu przed katedrą polową, obok szopki stanęła kilkunastometrowa choinka ze świąteczną iluminacją. Druga figurka Dzieciątka została złożona przed głównym ołtarzem świątyni. Następnie do katedry polowej wprowadzony został sztandar Wojska Polskiego.

Oprawę muzyczną przygotowali żołnierze z Pułku Reprezentacyjnego Wojska Polskiego oraz Chóru Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego.

W homilii bp Guzdek mówił, m.in. o scenerii betlejemskiej nocy, podczas której Jezus przyszedł na świat. Przywołał ewangeliczne obrazy światłości, anielskich chórów, pokłonu pasterzy, i późniejszy, mędrców. Przypomniał, że w pobliskiej Jerozolimie władca i jego słudzy oraz żołnierze „pozostali obojętni na cud przychodzącej na świat Miłości”. – Można patrzeć i nie widzieć. Można słuchać i nie słyszeć. Można zachwycać się przesłaniem płynącym z betlejemskiej groty. Można się wzruszyć przy wigilijnym stole łamiąc się opłatkiem, pochylając się nad betlejemską szopką, słuchając przepięknych polskich kolęd. Jednak w okresie świąt Bożego Narodzenia nie wystarczy zdobyć się na czułe słowa i gesty. Nawet nie wystarczy być wierzącym. Trzeba być wiarygodnym! I nie może to być wiarygodność sezonowa. Chrystus stawia swoim wyznawcom wysokie wymagania. Mamy być solą ziemi i światłem dla świata – przekonywał bp Guzdek.

Ordynariusz Wojskowy przestrzegł przed powierzchownym i instrumentalnym traktowaniem wiary. – Żyją obok nas ludzie, którym bliski jest jedynie katolicyzm kulturowy. Jest to chrześcijaństwo bez Chrystusa. Jednak uczestniczą oni w kultywowaniu chrześcijańskich zwyczajów: w wigilijny wieczór zasiadają wspólnie do stołu i przełamują się opłatkiem, śpiewają kolędy, zdobią choinkę, prowadzą dzieci do kościołów, aby pokazać im szopkę… Czy patrząc na nas, na nasze życie, przyjmą z wiarą przesłanie z betlejemskiej groty? A może pozostaną na tym samym poziomie lub całkowicie porzucą ewangeliczne wartości zgorszeni chrześcijaństwem obłudnym, na pokaz, do kamery, z myślą o doraźnym zysku – powiedział. Przypomniał, że „Jezus, oddalił się, gdy jego rodacy chcieli obwołać Go swoim królem”. – Bóg ucieka z miejsc i od ludzi, którzy chcą Go wykorzystać do osiągnięcia własnych, przyziemnych celów – powiedział.

Biskup Guzdek podkreślił, że w święta Bożego Narodzenia warto zrobić rachunek sumienia z wiarygodności naszej wiary. – Czy nasza wiara i wynikające z niej czyny będą powodem ich zdumienia, które prowadzi do nawrócenia, przyjęcia Chrystusa i przemiany życia? Po owocach nas poznają, wszak „wiara bez uczynków jest martwa” – powiedział. Zachęcił, aby dołączyć do tych, których wiara „jest zdumieniem dla świata” i potwierdzana jest „dobrymi i szlachetnymi czynami”. – W ten wyjątkowy wieczór życzmy sobie nawzajem, abyśmy byli ludźmi głębokiej i żywej wiary. I bądźmy wiarygodni! Sama deklaracja o przynależności do Chrystusa nie wystarczy! Niech ona będzie codziennie potwierdzana czynami godnymi chrześcijanina. Niech nam w tym nowonarodzony Jezus błogosławi! – zakończył.

Mszę św. koncelebrowali kapelani ordynariatu polowego, m. in. ks. płk SG Zbigniew Kępa, notariusz kurii polowej i ks. płk Mariusz Tołwiński, proboszcz katedry, który podziękował wiernym za udział w Eucharystii, a biskupowi za wygłoszone słowo.
W pasterce uczestniczył gen. dyw. Jan Śliwka, zastępca Dowódcy Generalnego, oficerowie, podoficerowie i żołnierze stołecznego garnizonu, z których wielu przybyło do świątyni ze swoimi rodzinami. Obecni byli też pracownicy wojska, kurii polowej oraz wierni związani z katedrą polową.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.