Drukuj Powrót do artykułu

Bp Janiak: św. Brat Albert pokazuje, że Boga dostrzega się w drugim człowieku

17 czerwca 2017 | 22:37 | ek | Bukowice Ⓒ Ⓟ

Patron dzisiejszego dnia, św. Brat Albert pokazuje nam, że Boga dostrzega się w drugim człowieku – mówił bp Edward Janiak podczas Mszy św. w parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bukowicach. Biskup kaliski poświęcił nową elewację świątyni i udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania.

W homilii celebrans wskazywał na św. Brata Alberta, który w obliczu Chrystusa dojrzał ludzi ubogich. – Adam Chmielowski zostawił rzeczy, które kochał i poszedł do biednych. Był świetnym malarzem wykształconym za granicą, jednak porzucił malarstwo i oddał się na służbę biednym. W Chrystusie zobaczył twarz biedaka z ulicy, odkrył obraz Boży w każdym człowieku, zwłaszcza tym upośledzonym, w człowieku z ulicy – powiedział kaznodzieja.

Biskup zaznaczył, że obecnie Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta prowadzi w Polsce 65 domów, w tym 3 w diecezji kaliskiej.

Duchowny dodał, że w dzisiejszych czasach jawi się nowa grupa bezdomnych. – Podopieczni to nie tylko ludzie dotknięci chorobą alkoholową. Dzisiaj w tych domach znajdują się także ludzie majętni, którym coś nie wyszło, nastąpił rozpad rodziny, załamali się i popadli w depresję. Z ludzi na stanowiskach stali się bezdomni i potrzebują pomocy drugiego człowieka – stwierdził bp Janiak.

Hierarcha podkreślił, że relacje do innych ludzi świadczą o wierze człowieka. – Nieraz nas zadziwia, że ludzie wykształceni, a mają tyle cynizmu w podejściu do problemu życia, że można zabić człowieka przez eutanazję, przez aborcję. Brak szacunku dla życia drugiego człowieka jest kwestią sumienia – mówił ordynariusz kaliski.

Zwracając się do młodzieży mającej przyjąć sakrament bierzmowania prosił, aby nieustannie dbali o sferę życia duchowego. – Tyle we współczesnym świecie pijaństwa, rozpusty, innych zagrożeń i dlatego bardzo ważne jest świadectwo drugiej osoby, która może uratować od nieszczęścia na całe życie. Proszę was, byście nie wstydzili się krzyża Chrystusowego i nigdy nie odeszli od Jego Kościoła – powiedział bp Janiak.

Wraz z biskupem kaliskim modlili się: ks. Jarosław Pizoń, inspektor Wrocławskiej Inspektorii Salezjanów, ks. Kazimierz Kozioł, proboszcz parafii w Bukowicach, księża z dekanatu twardogórskiego z dziekanem ks. Ryszardem Jeleniem, przedstawiciele władz samorządowych i licznie zgromadzeni wierni.

Obecna świątynia w Bukowicach została wzniesiona w latach 1803-1806 przez cysterki z klasztoru w Trzebnicy. Wieś wraz z kościołem należała do zakonnic do 1810 r. – do kasaty tamtejszego konwentu przez władze pruskie. Po zakończeniu II wojny światowej opieką duszpasterską wiernych z parafii Bukowice objęli w 1946 r. księża salezjanie. W ostatnich latach świątynia została gruntownie odnowiona. Od 2011 r. proboszczem parafii jest salezjanin ks. Kazimierz Kozioł.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.