Drukuj Powrót do artykułu

Bp Jeż zachęcił rodziny, by chroniły skarb wiary, nadziei i miłości

16.09.2018 , eb, Limanowa Ⓒ ℗

„Pragniemy, aby rodziny były miejscem twierdzy, która chroni nas przez złem świata, a z drugiej strony, aby były twierdzami, które chronią skarb naszej wiary, nadziei i miłości, skarb naszych rodzin” – powiedział biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas odpustu ku czci Matki Bożej Bolesnej w Limanowej. Kaznodzieja podkreślił, że dziś potrzeba, aby nasze domy stawały się przestrzenią wolności i miłości.

Bp Jeż mówił w homilii, że walka pomiędzy dobrem a złem toczy się ustawicznie. „Kiedy wprowadzeni w jakiś nałóg czujemy się przegrani, bezsilni, nie bójmy się. Zawsze zwyciężamy jeżeli jesteśmy otoczeni miłością Chrystusa i Maryi, jeżeli w tej miłości uczestniczymy” – podkreślił.

Biskup wskazywał też, że macierzyństwo Maryi jest macierzyństwem bolesnym. „Jesteśmy dziećmi Matki Boskiej Bolesnej. Jej miłość do nas zaangażowała Ją aż do końca, podobnie jak zaangażowała aż po śmierć Jej Syna. Właśnie dlatego, że tak drogo kosztowaliśmy, jesteśmy dla Niej tak cenni. Naszą ceną jest krew Syna Bożego i są łzy Maryi. Matka Boża pozostanie bolesna, dopóki ludzie będą obrażać Boga swoimi grzechami” – powiedział bp Jeż.

Kaznodzieja dodał, że Matka Boża z wielką mocą broni nas przed złem, ale wkłada też w nasze ręce broń przeciwko szatanowi i złu.

„Różaniec ma ogromną moc przeciwko szatanowi. Szatan nienawidzi różańca, a jednocześnie bardzo się go boi. To logiczne, bo zły duch stanowi nieskończone zaprzeczenie Maryi szczególnie w dwóch cechach: pokory i posłuszeństwa. Pycha i nieposłuszeństwo sprawiły, że z pięknego anioła zamienił się w diabła. Dlatego każdy, kto idzie w kierunku pychy i nieposłuszeństwa, idzie w stronę szatana” – dodał.

Odpust przypada w roku setnej rocznicy poświęcenia kościoła. Bp Jeż mówił też w homilii o roli limanowskiego sanktuarium. „Dziękujemy Bogu za to, że w tym sanktuarium – tak jak na Jasnej Górze – zawsze jesteśmy wolni i wciąż budujemy niepodległość naszego kraju w wolności od zła naszej nieśmiertelnej duszy”.

Odpust ku czci Matki Bożej Bolesnej w Limanowej odbywa się pod hasłem „Najboleśniejsza Matko jedyna, uproś nam łaskę u swego Syna!” Do 22 września do Limanowej przybędą m.in. duchowni, rodziny, uczniowie, ludzie pracy, bezrobotni, pracownicy służby zdrowia, chorzy.

W głównym ołtarzu bazyliki w Limanowej odbiera cześć od wiernych Beskidu Wyspowego i całej diecezji tarnowskiej, łaskami słynąca figura Matki Bożej Bolesnej. Przedstawia Matkę Bożą trzymającą na kolanach umęczone ciało Jezusa.

Stolica Apostolska potwierdziła kult zezwoleniem na koronację papieską. W dniu 11 września 1966 r. ówczesny metropolita krakowski abp Karol Wojtyła w obecności wielu biskupów, kapłanów i ponad 100 tys. wiernych ukoronował Panią Limanowską papieską koroną.

Po kradzieży korony ponownej rekoronacji dokonał w Krakowie papież Jan Paweł II 22 czerwca 1983 r. wobec milionowej rzeszy wiernych.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.