Drukuj Powrót do artykułu

Bp Jezierski: uznać Jezusa za Króla to dokonać życiowego wyboru

23 listopada 2014 | 22:34 | pp Ⓒ Ⓟ

Stary Testament nazywa Boga stwórcą, władcą historii, sędzią wszystkich rzeczy, a także Królem królów, co ukazuje absolutną Bożą zwierzchność i potęgę – napisał bp elbląski Jacek Jezierski w liście do wiernych i duchowieństwa.

– Chrześcijanie przenoszą obraz króla również na Syna Bożego, na Jezusa Chrystusa. On uczył, że królestwo Boże jest w nas, w Jego uczniach. Z drugiej strony, kazał prosić Boga o nadejście tego królestwa: „Przyjdź królestwo Twoje” – podkreślił hierarcha.

O jakie królestwo chodzi? Czy Chrystus jest Panem historii czy tylko wieczności? – pyta w liście bp elbląski. – Jezus przesłuchiwany przez rzymskiego urzędnika Piłata twierdził, że jest królem na innej płaszczyźnie niż władca imperium rzymskiego. Dodał również, że Jego Królestwo nie jest z tego świata i że nie posiada typowych instytucji dla państwa: wojska i policji.

Biskup elbląski zauważył, że istotą czci dla Chrystusa Króla jest rozpoznanie i uznanie Jego autorytetu. Jest dobrowolne uznanie Jego władzy nad naszym życiem.

– Uznać Jezusa za Króla, to dokonać życiowego wyboru, aby odtąd być do Jego dyspozycji, na Jego służbie – zaakcentował bp Jezierski. – Prowadzi to do odkrycia, że pragnę podjąć trud wpływania na kształt rzeczywistości osobistej i społecznej według wskazań Ewangelii.

Jednocześnie hierarcha podkreślił, że nie wymaga to rezygnacji z posiadania własnej rodziny, pracy zawodowej, twórczości i aktywności społecznej.

– Uznać Jezusa za Króla, to szukać, również myślących podobnie i z nimi współpracować dla odnawiania oblicza ziemi – zaznaczył bp Jezierski i zwrócił uwagę na proces postępującej erozji chrześcijaństwa.

– Obecnie symbole religijne, takie jak krzyż, są rugowane z przestrzeni publicznej – napisał hierarcha. ¬– Wielowiekowa obecność myśli chrześcijańskiej w życiu społecznym i w tworzeniu prawa jest traktowana podejrzliwie, jako antywolnościowa i nieaktualna. Dlatego chrześcijanie muszą na nowo podejmować trud uzasadniania sensu swojej obecności w życiu społeczeństw i organizacji międzynarodowych – podkreślił hierarcha.

Odwołując się do nauczania Soboru Watykańskiego II stwierdził, że zachęca ono do nasycenia wszystkich sfer życia ludzkiego wartościami, które przynosi Ewangelia, a zadanie chrześcijan w życiu publicznym charakteryzuje podobnie do starożytnego „Listu do Diogneta”, którego autor pisał: Czym dusza w ciele, tym chrześcijanie w świecie.

Sobór Watykański II potwierdził prawo świeckich do zrzeszania się i do tworzenia partii oraz do zakładania związków zawodowych o inspiracjach chrześcijańskich – przypomniał bp elbląski i zaznaczył, że działalność chrześcijan świeckich w świecie może posiadać różne formy i realizować różne programy, a chrześcijanie mają prawo do czynnej i aktywnej obecności w sferze publicznej oraz państwowej – stwierdził bp Jezierski.

Ordynariusz elbląski nawiązał także do historycznego rozumienia tytułu króla. – Chrześcijańscy władcy uważali się często za Bożych wysłanników w świecie. W wiekach średnich namaszczano ich olejem pobłogosławionym w chwili koronacji. Dlatego też nazywano monarchów pomazańcami Bożymi i darzono szczególnym szacunkiem. W wiekach średnich powstało państwo kościelne, którego władcą był papież. Przestało ono istnieć, gdyż w Italii doszło do buntu przeciw kościelnemu władcy. Śladem po państwie kościelnym jest państwo watykańskie, a właściwie państewko watykańskie – przypomniał.

Hierarcha podkreślił, że od Wielkiej Rewolucji Francuskiej zaczął się zmierzch monarchii i instytucji króla. Kształtowały się nowe formy władzy politycznej, nowe typy ustrojowe, już bez króla, albo z królem lub królową, pozbawionymi realnej władzy.

W 1925 r. papież Pius XI ustanowił święto Chrystusa Króla. Pragnął w ten sposób powstrzymać postępujące procesy emancypacji państw i społeczeństw spod wpływu Kościoła. Ukazywał prawo chrześcijan. Chodziło tu o partie chrześcijańskie, a także o Akcję Katolicką, organizację świeckich działających z mandatu hierarchii – przypomniał bp elbląski.

Bł. Papież Paweł VI zmodyfikował w 1969 r. tytuł święta Chrystusa Króla, które obecnie nazywa się Uroczystością Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.