Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Bp Libera: nie bójmy się świętości

01.11.2017 , eg, Płock, 01-11-2017 Ⓒ ℗

Do odważnego dążenia do świętości, rozumianej jako „miłość, dobroć, cierpliwość, uczciwość, objawioną w rzeczach małych, pośród niedociągnięć i słabości” zachęcał bp Piotr Libera, który w uroczystość Wszystkich Świętych przewodniczył Mszy św. na cmentarzu zabytkowym w Płocku.

Bp Libera w homilii zaznaczył, że obecność na cmentarzach w uroczystość Wszystkich Świętych nie powinna być wypełniona smutkiem, żalem i łzami. To ważne, aby zatrzymać się na płonących zniczach i nagrobkach z kwiatami, ale to nie wystarczy. Trzeba pamiętać o „wszystkich świętych z tylu domów, z każdego zawodu i powołania”.

„Boimy się czasem słowa świętość w odniesieniu do swojej osoby. Boimy się, że jest za wielkie wobec naszych upadków, potknięć, słabości, zła. Czy jednak wsłuchując się kolejny raz w Jezusowe Błogosławieństwa nie czujemy, że świętość niekoniecznie polega na rzeczach wielkich? Że chodzi w niej przede wszystkim o miłość, dobroć, cierpliwość, uczciwość, objawioną w rzeczach małych, pośród niedociągnięć i słabości?” – pytał wiernych bp Libera.

Stwierdził też, że świat zawsze cenił sobie sukces, awans, karierę, sławę, konsumpcję, a bał się i „wciąż boi się krzyża”, ale to nie jest logika Jezusa. On mówi, że człowiek jest na drodze świętości, gdy posiada serce wolne od rozdętego „ego”, od światowości i gdy potrafi Boga stawiać na pierwszym miejscu – bo gdy Bóg jest w na pierwszym miejscu, wtedy wszystko jest na swoim miejscu.

„Jesteśmy na drodze świętości, gdy potrafimy się wzruszyć, współczuć, rozumieć cierpienia innych” – uważał Pasterz Kościoła płockiego.

Podkreślił ponadto, jak często polska ziemia łaknęła i łaknie sprawiedliwości i jak ważna jest świadomość, że choć nierzadko „brat zabijał brata, zdrajca triumfował nad świadkiem sumienia, złodziej nad uczciwym” – to „jest Bóg na niebie i On odda sprawiedliwość odartym z niej, wyklętym i sponiewieranym”.

Biskup płocki poprosił też, aby spojrzeć w twarze tych, którzy zawsze szukają okazji do wykorzystania innych, do prowadzenia swoich niecnych gier i gierek, do wsiewania kąkolu w życie naszych szkół, uczelni, biur i urzędów – oni nie są ani szczęśliwi, ani błogosławieni.

Wymienił także tych, którzy spoczywają na płockim cmentarzu, a z których należy brać przykład: s. Helenę Pszczółkowską, nazywaną płocką Matką Teresą, inżyniera Wojciecha Wiścickiego – pierwszego przewodniczącego Międzyzakładowego Komitetu NSZZ „Solidarność” w Płocku, ks. Tadeusza Króla – pierwszego proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela, Leonardę Mejer – płocką polonistkę, Andrzeja Drętkiewicza – pierwszego po transformacji niekomunistycznego prezydenta miasta, ks. Piotra Błońskiego, który zmarł w wieku zaledwie 25 lat oraz Żołnierzy Niezłomnych.

Msza św. z zabytkowego cmentarza w Płocku była transmitowana przez Katolickie Radio Diecezji Płockiej.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.